Postanowilismy z mezem poddac sie diecie 13 dniowej, tym bardziej ze jestesmy zaproszeni na wesele i moj maz nie miesci sie w garnitur

Ja po urodzeniu dziecka (6 kwietnia 2001) wrocilam juz do swojej wagi sprzed ciazy, a nawet waze 1 kg mniej, ale i tak z 8 kg przydaloby sie zgubic - nigdy nie bylam szczypiorkiem

Teraz waze 68.4 kg i mam 171cm wzrostu, meza wymiary sprobuje podac jutro (mam nadzieje, ze stanie w mojej obecnosci na wage).Trzymajcie za nas kciuki i prosze podtrzymujcie na duchu. Dzieki za diete i ogromna energie pierwszym odtluszczonym mama - Siuni, Magdalenie mamie Gaby i akachie to Wasze zmagania sklonily mnie do podjecia tej diety. Teraz nie mam odwrotu, "kosci zostaly rzucone"Wszystkim odchudzajacym zycze skurczenia zoladkow a teraz jeszcze z pelnym brzuchem moge isc spac