szwedka_kredka 24.07.03, 17:31 Przed trzydziestką postanowiłam sobie wyprostować zęby - mój wieczny kompleks. I od dziś mam aparat, tzn. od dwóch godzin. Z przezroczystymi zamkami co prawda, ale jednak metalowy drut. Napiszcie, że nie jestem sama... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maj03 Re: Od dziś mam aparat na zębach 24.07.03, 21:09 Wiesz co ja mam 27 lat i przerwy miedzy zebami, wygladam jak autobusowy kasownik )) i tez myslalam o aparacie, a tak naprawde mam zamiar go sobie fundnac. Nie wiem tylko ile kosztuje i ile trzeba go nosic. Moze mi cos podpowiesz? Poza tym musze znalezc jakiegos dobrego lekarza.Ale wydawalo mi sie ze sa juz aparaty calkiem przezroczyste....widocznie tylko mi sie wydawalo. Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: Od dziś mam aparat na zębach 24.07.03, 23:24 Całkiem przezroczyste są, ale niezbyt chyba znane w Polsce. Poza tym sprawdzają się w 15-20% wad zgryzu, w przypadku mojej - i tak podobno nie. Tłumaczył mi to ortodonta, ale troszkę się wyłączyłam podczas klarowania tych zawiłości. Odpowiedz Link Zgłoś
ann_mart Re: Od dziś mam aparat na zębach 25.07.03, 08:20 Im człowiek starszy tym solidniejszy powinien mieć aparat, bo siły większe muszą działać, żeby się zęby przesunęły. Ja swojego pozbyłam się rok temu - leczenie poszło błyskawica (rok nosiłam), choć na początku była mowa o dwóch latach. Jak mi go zdjęli miałam 32 lata i żałuję, że nie zrobiłąm tego wczesniej. Teraz tylko mam jeszcze trochę drutu po wewnętrznej stronie - zdejmą za miesiąc i noszę aparat ruchomy na noc, żeby ustabilizować szczękę. Laska ze mnie teraz! Ale przy przezroczystycch zamkach musiałam je parę razy wymieniać, bo mi się ukruszały. Więc teraz raczej zdecydowałabym się na normalny, metalowy aparat. A jak z jedzeniem? - ja przez dwa tygodnie straciłam 5 kilo, bo szczeka mnie bolała i nie mogłam gryźć, więc jadłam tylko jogurty i zupki jarzynowe przecierane. Ale warto było pocierpieć. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaasi Re: Od dziś mam aparat na zębach 25.07.03, 08:24 Ale mnie mobilizujecie! Czy możecie dać jakiś namiar na solidnego ortodontę w Warszawie? Mam straszną ochotę wyleczyć ten mój kompleks... Ania Odpowiedz Link Zgłoś
olik7 Re: Od dziś mam aparat na zębach - a ja chce mieć. 25.07.03, 15:03 Proszę napiszcie, ile to kosztuje, na co zwracać uwage przy wyborze lekarza.. i tp., inne mądre rady. Czy mając 32 lata nie jest za późno?? Przymierzałam się już do tego sześć lat temu... ale mój styl życia wtedy ciągle mi przeszkadzał, np wyjazdy za granicę do pracy co komplikowało obowiązek częstych i regularnych wizyt u lekarza. u lekarzy byłam wtedy dwóch... tragedia i zacofanie, więcej wyczytałam sama niż się od nich dowiedziałam. Czy2 tysiące starcza na aparat, czy mozna go założyć tylko na dolna szczękę, jeżeli górna jest OK. błagam napiszcie Pa Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ann_mart Re: Od dziś mam aparat na zębach - a ja chce mieć 25.07.03, 15:40 Koszt aparatu zależy od jego rodzaju i od miejsca gdzie się go zakłada - klinika stomatologiczna drożej, lekarz prywatnie taniej. Aparat zwykły (oba łuki) kosztuje zw Warszawie od 1800 (kosmetyczny, z niewidocznymi <terretycznie - praktycznie -mniej widocznymi> zamkami od 2200) w górę + wizyty co miesiąc. Przedtem trzeba wyleczyć zęby i zdjąć kamień. Na ogół można płacić w ratacy i to podobno nawet 10 - 12. Tak więc wtedy to wychodzi ok 200 - 250 zł. mies. Ja dwa lata temu zapłaciłam 2400. Nie zawsze jest potrzeba założenia obu łuków (decyduje lekarz) wtedy cena aparatu jest o połowę niższa. Aha nie zakładajcie, ze jeżeli na jednym łuku zęby są równe to założy wam łuk tylko na te nierówne. To nie wynika z naciągania pacjentów, tylko podstawowym założeniem jest prawidłowwy zgryz. Więc jeżeli jest nieprawidłowy - będą dwa łuki na pewno. I jeszcze jedno, czasami (coraz rzadziej) jest potrzeba usunięcia zębów, żeby zrobić miejsce na rozsunięcie. Jak wam to lekarz zaleci (konsultacje na ogół są bezpłatyne) skonsultujcie się z kimś jeszcze. Teraz większość wad, które kilka lat temu leczyło się z usuwaniem zębów, leczona jest bez ich usuwania. Ja m.in. dlatego tak późno się zdecydowałam. I dobrze bo teraz mam wszystkie a tak bym 4 nie miała. Mogę podać namiar na ortodontkę w Warszawie, ale przyjmuje dosyć niewygodnie bo raz w tygodniu, w maleńkim prywatnym gabinecie w szpitalu na Kondratowicza od 9 do 16.30. A tak w ogóle jest z Płońska. Jak ktoś chce niech pisze na priv. Ale namiar podam najwcześniej na wtorek bo wyjeżdżam. Anka Odpowiedz Link Zgłoś
aniaasi Re: Od dziś mam aparat na zębach - do Ann_mart 29.07.03, 10:16 Oj nie umiem wysyłać maila z konta gazetowego... Dlatego proszę Cię Aniu o podanie namiarów na ortodontkę na Kondratowicza - telefon i adres, jeśli możesz, bo mam wielką ochotę posadzić moje ząbki za kratkami. )) Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ann_mart Re: Od dziś mam aparat na zębach - do Ann_mart 29.07.03, 12:30 Wysłałam ci dane na jeden z adresów, który mi podałaś Anka Odpowiedz Link Zgłoś
aniaasi Re: Od dziś mam aparat na zębach - do Ann_mart 29.07.03, 12:39 Dostałam - gnę się w podziękowaniach )))) Ania Odpowiedz Link Zgłoś
maj03 Re: Od dziś mam aparat na zębach 25.07.03, 18:16 Rany, boje sie troche ale chyba sie skusze !! )) Slyszalam jeszcze takie opinie, ze po zdjeciu aparatu, moze dojsc do uszkodzenia szkliwa i zeby moga najnormalniej w swiecie zafarbowac od drutu, czy to prawda czy jakis kolejny mit ?! Odpowiedz Link Zgłoś
meme1 Re: Od dziś mam aparat na zębach 25.07.03, 16:09 nosilam to cudo 2,5 roku.efekty fantastyczne!troche bolu przy dokrecaniu ale usmiech jaki dzis mam!brawo!gratuluje odwagi!ania(juz bez kaganca) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasia0 Re: Od dziś mam aparat na zębach 25.07.03, 17:02 Ja wlasnie zdjelam pare dni temu, nosilam 1.5 roku, ale tak sie przyzwyczailam, ze szkoda sie go bylo pozbywac Bardzo dobrze sie bawilam, przy kazdej wyzycie zyczylam sobie inny kolor gumek, wiec raz mialam usmiech niebieski, innym razem czerwony - uznalam, ze i tak sie tego ie ukryje, wiec chociaz niech mi pasuje do ubrania ) Jesli mozesz sobie pozwolic na taka ekstawagancje na jakis miesiac to polecam, choc nie wiem czy przy przezroczystych zamkach to sie praktykuje. A moze jestem zwiariowana? Tyz przed trzydziestka pozdrawiam, zycze szybkiego przyzwyczajenia sie do nowej sytuacji zebowej Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: Od dziś mam aparat na zębach 25.07.03, 20:50 No, bardzo, bardzo Wam dziękuję za odzew. Tym, które mają już a sobą zadroszczę, a tym, które nie.. polecam. W Warszawie za górny łuk zapłaciłam 2200 w dwóch ratach, tzn. jedna jeszcze przede mną. Pierwsza wizyta - zdjęcia, wycisk - 350 zł, każda następna już z aparatem - 150 zł. Za dwa miesiące czeka mnie dolny. Mam to wszystko nosić dwa lata, ale może krócej będzie, zgodnie z tym co piszecie. Lekarza mam profesjonalnego, po University of Washington (wydziale zębowym W razie czego służę namiarem. Przyjmuje na Żytniej i na Domaniewskiej. Zmartwiła mnie chyba Ania, że te plastikowe są bardziej problemowe. Czytałam o tym przed, ale mój ortodonta zapewniał mnie, że są równie skuteczne,tarcie (nacisk) jest minimalnie mniejsze, a niektórzy lekarze po prostu nie lubią pracować z przezroczystymi (są większe i coś tam), tylko metalowymi. No zobaczymy. Na razie to już się stało. W piątek służbowa podróż do Dusseldorfu (z aparatem). Ciekawe. Nic mnie nie boli i o dziwo, jem normalnie. Mam tylko problem z tym, że dostaje się tam jedzenie (między ząb a łuk) i dziś byłam na służbowym lunchu i co chwila zestresowana wstawałam i musiałam sprawdzać czy nie mam tam kawałka pomidora albo marchewki Dostałam takie coś do zakładania na noc (do obklejania aparatu, coś w rodzaju gumki, gdyby obtarło mi śluzówkę, a tu nic. Chyba siła woli. Zastanawiam się jak to jest z całowaniem, może wypróbuję dziś wieczorem. Mąż twierdzi, że też sobie ałoży, to jakoś te dwa lata razem przetrwamy. Chciałam Wam napisać, że moja wada nie była jakaś straszna, ale była. Najbardziej zmobilizowała mnie moja ciocia, która ma identyczny zgryz i w tej chwili - lat 52 kąciki ma opuszczone brzydko w dół, problemy z gryzieniem. Ona mnie namówiła i sama też się szykuje. Najstarsza pacjentka mojego ortodonty miala lat 61, więc dziewczyny - nie jest za późno! Odpowiedz Link Zgłoś
olik7 Re: Od dziś mam aparat na zębach 28.07.03, 10:32 Szwedka, mam do Ciebie prośbę. Jak będziesz u tego swojego lekarza, proszę zapytaj czy można założyć aparat tylko na dolne zęby? Wiem, że to raczej indywidualna sprawa ale może powie cos mądrego co warto wziąć pod uwagę. Niestety mieszkam 500 km od Warszawy gdzie nie ma wyboru specjalistów. Jeden orto powiedział mi, że w grę wchodzą tylko dwa łuki i wyrwanie czterech zębów, drugi, że może być jeden i wyrwanie dwóch zębów. Moja stomatolog do tego pierwszego w ogóle zabroniła mi chodzić, stwierdziła, że jest skłonna stwierdzić, że wystarczyłoby usunięcie jednego zęba (bo będą ciągnione w jedną stronę mocniej) albo i wcale. Tylko za jeden łuk zapłaciłaś 2200? Dobrze zrozumiałam? Tzn, teraz za dolny zapłacisz też tyle? Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: Od dziś mam aparat na zębach 28.07.03, 11:34 Niestety - ta cena jest zabijająca, ale tak właśnie jest. Myślę, że na odległość nie ma szansy na odpowiedź. Wszystko zależy od wady. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tulip-anka Re: Od dziś mam aparat na zębach 29.07.03, 17:26 czy ja mogę prosic o numer i adres na domaniewską - do tego mądrego pana - zębologa? wiem, że na bonifacego jeden łuk przezroczysty kosztuje 2000, tu u tego pana 2200, ale może on robi lepiej?... w każdym bądź razie proszę o namiary, z góry dzięki, pa Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: Od dziś mam aparat na zębach 30.07.03, 09:33 A wiesz, że ja też dzwoniłam na Bonifacego Rzeczywiście te łuki są tam trochę tańsze, ale pierwsza wizyta na przykład kosztuje 600 (z wyciskiem, zdjęciami itd.), u niego 350. Nie wiem natomiast ile tam kosztują wizyty kontrolne, u niego - 150 zł. Telefon mam na Żytnią - 862 62 66, ale pewnie mogą Cię umówić na Domaniewską (tak naprawdę to ul. Wielicka chyba, w każdym razie od ul. Domaniewskiej, stacja metra Wilanowska). Jestem ciekawa jaką decyzję podejmiesz, ile na Bonifacego kosztują kontole. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kakomo Re: Od dziś mam aparat na zębach 02.08.03, 23:48 Jestem bardzo ciekawa, jak Ci sie nosi aparat. Czy mialas jakies dolegliwosci bolowe, czy aparat przeszkadza w jedzeniu, mowieniu, spaniu? Ile trwalo samo zakladanie aparatu i czy bylo bolesne? Pytam, bo jestem po pierwszej wizycie u "Twojego" lekarza. Pod koniec miesiaca mam miec zakladany aparat i nie wiem, czego sie spodziewac. Z gory dziekuje za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: Od dziś mam aparat na zębach 06.08.03, 18:01 Witaj! Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi, ale podróżowałam trochę w związku z pracą. Zakładanie aparatu nie boli. Na początku odczuwałam niewielki dyskomfort podczas jedzenia (nagryzania). Poza tym nagle musisz przyzwyczaić i siebie, i partnera do nowych wzorców piękna To, co mi naprawdę przeszkadza to sytuacje kiedy jem i z kimś rozmawiam - mam stres czy nie mam jedzenia między zębami a aparatem oraz, że trochę te przezroczyste zamki mi się zafarbowały od zielonej herbaty (innej nie piję) i owoców. Nie są już takie zupełnie przezroczyste, ale nie rozmawiałam z ortodontą jeszcze o tym. A Ty jakie sobie zakładasz? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś