Dodaj do ulubionych

PAS POPORODOWY-co sądzicie?

31.08.03, 17:19
Co myślicie o takim ściągającym pasie na talię? Oczywiście nie zapominajac o
ćwiczeniach na brzuch. Czy cos daje? Kiedy można zacząć zakładać?
Jedna położna mówiła mi, że po paru dniach, druga, że po 6 tygodniach.
Jesli macie jakieś doświadczenia z tym związane - napiszcie proszę.
Z góry dzięki.Kasia
Obserwuj wątek
    • mamaadama4 Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 31.08.03, 17:22
      jeżeli masz na mysli ten twardy pas na rzepy to mnie kazano go zakładać jak
      tylko mogłam wstać po cc czyli w drugiej dobie. Ale jakoś nie miałam do niego
      przekonania. Myslę, że to kwestia indywidualna. Na pewno po cc pomaga.
      danka
    • italia100 Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 02.09.03, 13:33
      Mi lekarka powiedziała, że lepiej takiego pasa nie nosić, tylko ćwiczyć. Chodzi
      o to, że takie sciśniecie sie w pasie powoduje, że słabiej przepływa krew i
      wszystko wolniej wraca do normy. No, ale może to jednostkowa opinia.
      • trivoli Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 02.09.03, 20:32
        Ja zaczelam nosic taki elastyczny pas miesiac po porodzie. Nawet w nim spalam
        przez jakis miesiac. Uwazam, ze bardzo mi pomogl. Co prawda walczylam wtedy z
        brzuchem wszystkimi metodami (aerobik+masaz+krem wyszczuplajacy+pas), ale
        sadze, ze pas sie bardzo przyczynil do powrotu do dawnej figury. Jestem 7
        miesiecy po porodzie a juz od pieciu spokojnie mieszcze sie w ciuchy sprzed
        ciazy, a brzuch mam calkiem niezly. Na wakacjach nie wstydzilam sie rozebrac
        do kostiumu w kazdym badz razie...
    • lusia03 Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 02.09.03, 21:44
      Znajoma polozna odradza: twierdzi, ze wplywa to negatywnie na miesnie brzucha,
      ktore podtrzymywane pasem "rozleniwiaja sie", wiec skutek moze byc odwrotny od
      zamierzonego. Do mnie przemawia logika tej argumentacji, ale sama nie mam
      jeszcze zadnych doswiadczen w tym zakresie; raczej nie bede uzywala takiego
      pasa w kazdym razie, tylko postaram sie w miare szybko po porodzie zaczac
      cwiczyc.
    • merigold_triss Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 03.09.03, 13:53
      MIALAM TAKI PAS I NOSILAM TYDZIEN POI PORODZIE.POLOZNA I LEKAZ POWIEDZIELI MI
      ZE MOZNAsmile
    • mamadwojga Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 03.09.03, 15:46
      Nie polecam, choć dotychczas bardzo go zachwalałam. Po pierwszej cesarce
      nosiłam dość długo i czułam się w nim doskonale. Ale kiedy podczas drugiej
      cesarki lekarz rozciął mi brzuch, to zdecydował, żeby mnie uśpić tradycyjnie i
      po wyjęciu dziecka przez półtorej godziny rozcinał zrosty jakie porobiły się w
      moim brzuchu po ściskaniu pasem(najprawdopodobniej). Teraz nie zdecydowałam
      się na żaden pas i nie żałuję. Szybciej doszłam do formy, a i figura nie taka
      najgorsza (choć super nie jest).
      • wiki112 Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 30.09.03, 11:33
        Mam pytanie: gdzie można nabyć taki pas poporodowy i jaka jest jego cena? Pzdr,
        Magda
        • jaaneczka Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 01.10.03, 09:48
          ja kupiłam w aptece, kosztował 31 złoty, sa różne rozmiary. pozdrawiam anka i
          3 tygodniowa Kasia
      • exodus774 Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 01.10.03, 09:54
        Ja załozyłam na drugi dzień po urodzeniu> Z tym ze ten mój raczej był taki
        jakby bardziej gruby elastyczny bandaż. Mnie pasował swietnie przynajmniej
        przez kilka pierwszysch tygodni bo strasznie mnie wkurzałao jak chodziłam i
        czułam jak cały brzuch mi się galaretowato trzęsie. Nie wiem czy pomaga na
        zasadzie że póznie brzuch wraca szybciej do normy (bo mój po takiej nadwadze
        jaką miałam po urodzeniu synusia wrócił po dłuuuugich zabiegach) ale mnie
        pomógł przetrwać te kilka tygodni zanim ta cała opuchlizna poporodowa znikła.
        • nicol-e Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 01.10.03, 10:35
          Ja równiez nie polecam, mimo, że niektórzy zachwalają. Nawet sama chjcialam
          kupować. Zarówno lekarz, jak i znajoma połozna powiedzieli, ze przy noszeniu
          takiego pasa brzuch jest ściśniety, krążenie zaburzone i mieśnie, zamiast same
          pracowac, "flaczeją". Może i obwód brzucha szybciej się zmniejsza, oczywiście
          łatwiej jest w tym pasie wstawać, zginac sie po cesarce i wykonywac pewne
          czynności, nie nadwyrężając brzucha, ale to właśnie dlatego, że tam wszystko
          jest ścisnięte, nie pracuje, nie wysila się, więc nas nie boli. Słyszalam
          równiez o możliwych zrostach, o których pisze jedna z mam. Lepiej więc ćwiczyc
          te mięśnie tradycyjnie, po trochu, powoli, a skutecznie. przypomiała mi się
          taka zabawa z dzieciństwa- nie wiem, czy mozna to porównywac z pasem
          poporodowym. W szkole czasami owijalismy sobie ciasno nitką koncówke palca- po
          chwli palec robił sie lekko zasiniały, w każdym razie nie było w nim czucia,
          na tym opuszku, właśnie z powodu sćisku i braku dopływu krwi.
          pozdrawiam- Aurelia
    • knabi-ann Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 01.10.03, 22:21
      Jeśli ze względów kosmetyczno-estetycznych to odradzam, z powodow jak wyzej.
      Ja nosiłam taki pas z powodu kręgosłupam - miałam z nim trochę problemów.
      Jestem za ćwiczeniami.
      ANN
      • lidqa Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 02.10.03, 13:07
        ja po cesarce miesiac zaczelam a ze nie slyszalam nic o nnim zlego to nosilam
        ale nie non stop, tak po 6-8 godzin. a teraz jestem 3 miesiace po porodzie i
        mam talieo 2 cm wieksza niz przed porodem
    • olaj10 Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 02.10.03, 14:25
      Hej, ja nosiłam pas ściągający. Były różne modele. Położna odradzała, lekarka
      namawiała wink. Nic się nie stało,a brzuszek faktycznie lepiej wyglądał.
      Pozdrawiam
      olaj10
    • truskawkam73 Re: PAS POPORODOWY-co sądzicie? 02.10.03, 21:01
      Ja jestem bardzo zadowolona z tego pasa. Używałam po dwóch porodach i myslę,
      że właśnie dzięki temu nadal mam szczupłą talię i wcięcie w niej smile) Ale nie
      używałam długo, bo szybko schudłam, jakiś miesiąc może. Jeśli któraś z Was
      byłaby chętna, chętnie odstąpiłabym go za jakieś 20 zł, dawałam ogłoszenie
      na "sprzedam", ale nikt nie był zainteresowany, może tutaj ... Pozdrawiam
      Monika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka