Dodaj do ulubionych

samoopalacz, czy solarium???

16.01.09, 17:36
Oto moja zagwostka na dziś. Potrzebuję się toszkę "musnąć słońcem", by móc nie
oślepiajac innych big_grin , odkryc za tydzień ramionka. I nie wiem. No bo że
solarimu, jak i nadmierne opalanie szkodliwe, to wiem. Nie wiem natomiast zbyt
wiele o samoopalaczach, czy tez inaczej balsamach brązujących. Jak to działa,
czy nie szkodzi, czy nie brudzi, czy nie wygląda się potem brzydko i
nienaturalnie...
Jak to u Was jest? Poradźcie mi plis!
pozdr.F.
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 17:42
      jak na chwile to polecam solarium
      po samoopalaczu moga byc smugi - ciezko jest ogolnie osiagnac ladny
      efekt po samoopalaczu

    • emigrantka34 Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 17:47
      Opalenizna jest demode.
      Ale jak juz bardzo chcesz to ja proponuje samoopalcz - np firmy
      Avene. Nie zostawia ciapek.
    • dirgone Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 17:52
      Ja polecam balsamy brązujace. Solarium wysusza i niszczy skórę, a samoopalacze
      zostawiają smugi i niekoniecznie dobrze wyglądają.
      Takiego balsamu używa się raz na 3-4 dni i wystarczy. Ja do twarzy używam
      Garniera i jestem bardzo zadowolona z efektów.
    • beata985 Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 17:54
      to zalezy jak się opalasz.
      jeżeli masz białą skórę to tydzień czasu trochę mało by uzyskać
      ładny efekt a takie opAlanie na siłę to i nie zdrowe i zamiast
      opalenizny możesz mieć czeronego raka.
      tak więc odpuśc w ostateczności 3 dni przed samoopalacz
      ja tez mam białą karnację i opalanie zaczynam con 3 tyg. przed
      wyjsciem, kilka sesji po 10 min.
    • setia Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 17:57
      myślę, że jak weźmiesz sobie solarium jakies 4razy po 10 min to nic Ci się
      specjalnie nie wysuszy ani Ci nie zaszkodzi. mnie tyle wystarcza, żeby skóra
      nabrała ładnego odcienia.
    • balbina.x Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 18:27
      Tydzień to mało czasu na zdrową, ładną i rozsądną opaleniznę. A sama
      samoopalaczem możesz sobie zrobić krzywdę, jeśli wcześniej nie stosowałaś.
      Najlepiej idź na Spray Tan - opalanie natryskowe chyba po polsku się to nazywa.
      Tam specjalistka Ci wszystko wytłumaczy i jedną sesją zapewnisz sobie ładną
      opaleniznę smile Jak się zdecydujesz to daj znać, napiszę Ci szczegółowe
      instrukcje, jak to zrobić, żeby uniknąć jakichkolwiek wpadek smile
    • rita75 Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 18:35
      spray Minesol bronze firmy RoC- daje ladny efekt
      • farabella Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 18:46
        dzięki Dziewczyny!
        tak się skłaniam chyba jednak ku temu balsamowi brązującemu. O tym Garnier, to
        przypominam sobie nawet, że już coś dobrego słyszałam.
        Pozdrawiam Was gorąco i słonecznie smile
        F.
        • krolowanocy Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 18:48
          tylko koniecznie dobrze umyj ręce po tym Garnierze, zwłaszcza skórę
          między palcami - bardzo zabarwia.
          • dirgone Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 18:53
            Zabarwia, ale nie aż tak strasznie - ja zapomniałam umyć wczoraj rąk, zabarwiło
            mi, a dzisiaj już wygląda normalnie.
            Po jednym posmarowaniu się tym Garnierem może nawet nie będzie widać efektów,
            ale lepiej nie szaleć i poczekać ze 2-3 dni do następnego.
            Wszystko na pewno zależy od skóry. Ja mam taką, że zimą wyglądam jak chodzący
            trup i jestem przezroczysta prawie, przez co boję się jakiejś radykalnej zmiany
            i dlatego u mnei sprawdzają się środki działające najwolniej.
    • lastjestem Re: samoopalacz, czy solarium??? 16.01.09, 19:10
      Polecam samoopalacz Guinot.Jest drogi,ale bardzo dobry.Jest to
      samoopalacz stosowany przy sesjach zdjęciowych.Ja się nim smaruje co
      2-3dni.Opalenizna wygląda na naturalną.Pozdrawiam.
      • d.wichrowska Re: samoopalacz, czy solarium??? 17.01.09, 22:41
        Jeśli za tydzien chcesz błysnąć opalenizną to solarium odpada..chyba, ze masz
        ciemną karnację i szybko złapiesz brązwink
        Zostaje Ci samoopalacz..i przy wyborze kosmetyku nie warto oszczędzać na cenie,
        te tańsze w efekcie brudzą ubraniewink
        • maleninki Re: samoopalacz, czy solarium??? 18.01.09, 19:49
          dokladnie, lepiej zainwestowac w jakis drozszy samoopalacz, zwlaszcza ze sa dosc
          wydajne big_grin
    • iki_pasimatimo Re: samoopalacz, czy solarium??? 28.01.09, 22:22
      możesz jeszcze spróbować jakiegoś dobrego pudru brązującego. Ja używam tego z
      Avonu w kulkach, nakładam pędzlem na dekolt i ramiona, efekt jest bardzo ładny
      tylko nie można przesadzić z ilością, tyle tylko żeby nie wyglądać jak trup
    • fossetta Re: samoopalacz, czy solarium??? 02.02.09, 16:00
      Samoopalacze wcale nie muszą brudzić..ja od czasu do czasu używam
      balsamu opalającego-czy brązującego Nivea, dla jasnej karnacji, gdyż
      takową posiadam. Balsam nie jest drogi-koło 20pln, świetnie się
      wchłania, a dobrze rozsmarowany nie pozostawia żadnych
      smug..pięknie, po mału zabarwia ciało naturalną opalenizną..
    • myszmynia Re: samoopalacz, czy solarium??? 04.02.09, 21:58
      tydzien juz minał, ale i ja dodam swoje trzy grosze. otóz niedawno przez
      orzypadek zupełny kupiłam w propmocji balsam Johnsona- kosztował niecale 5zl.w
      domu okazało się ze to cos samoopalacz. nigdy tego nie uzywałam, trochę się
      balam, bo znam laski ktore po samoopalaczach fatalnie wygladają (ciapki tzw.),
      ale sprobowalam. i powiem szczerze, ze jest ok,juz po dwoch dniahc skorka lekko
      się "ociepliła' tj przestałą być blada- ale na braz nie ma co liczyć- raczej. no
      i dobrze, bo i nie ma co przesadzac- mozna powiedziec, ze mam lekka opaleniznesmile
      pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka