Dodaj do ulubionych

DIABEŁEK/ANIOŁEK

06.11.05, 21:32
Czesc, mam pytanie do doświadczonych juz rodziców. Czy Wasze dzisice w wieku
około 2,5 roku rozwiązywały swoje problemy biciem? Nasz synek gdy coś dzieje
sie nie tak jak by on tgo chciał po prostu bije rękoma w twarz. Jeżeli macie
jakieś pomysły/doświadczenie jak temu zaradzić to oczekuje na posty/maile.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mbystrzycka Re: DIABEŁEK/ANIOŁEK 07.11.05, 16:11
      Moj Macius ma prawie 2 latka i podobnie reaguje na problemy, nie bije w twarz,
      ale ogolnie rzuca wszystkim co ma pod reka, lub uderza swoja raczka w podloge.
      Ja widze w tym normalny bunt dwulatka. Poczytaj o tym na forum dla maluchow,
      albo w poradnikach. Ja w takich wypadkach staram sie ocenic sytuacje (czy nie
      jest zmeczony lub slusznie podirytowany) jak nie to wyprowadzam od ludzi,
      zwracam uwage i staram sie podpowiedziec inny sposob wyladowania zlosci: nazwac
      ja (macius przychodzi i mowi: macius zly) i fizycznie wyladowac w lepszy sposob
      niz bicie np skakanie, albo wyrzycie sie na kartce papieru kredka.
    • kasiapfk Re: DIABEŁEK/ANIOŁEK 08.11.05, 16:05
      Pocieszę cię: obaj moi synowie (i bio i ado) robili/robią to samo. Taki etap w
      życiu. Pzostaje stanowczo uniemożliwiać bicie, i tłumaczyć, tlumaczyć,
      tłumaczyć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka