Dodaj do ulubionych

oczekiwanie

25.05.06, 13:14
Zapisując się na kurs pani w OA zapytałajakie dziecko chcemy czy maluszka do
roku czy od 1 do 3.Jak sądzicie których dzieci jest więcej, które będzie
szybciej z nami?
Obserwuj wątek
    • chmurka_257 Re: oczekiwanie 25.05.06, 14:09
      MY chcielismy dziecko do 6 mies. a dostalismy rok i 9 mies. ale pomijajac ten
      fakt dzieci starszych jest wiecej do adopcji niz noworodkow bo wiekszosc stara
      sie o male dziecko ,ale mozecie przeciez podac wiek np. do 2 lat jesli jest wam
      obojetny wiek a zalezy wam na czasie.
    • koci Re: oczekiwanie 25.05.06, 15:23
      Kubusiupuchatku14,

      zwykle jest tak, że im mniejsze wymagania np. dziecko do lat 3, obojętna płeć,
      tym szybciej i łatwiej znaleźć dla Was dziecko. Wiekszość potencjalnych
      rodziców czeka na dzieci małe, takie do pół roku i czasami też nawet określają
      płeć i mówi, że dziecko musi być całkowicie zdrowe - wtedy trudno ośrodkowi
      sprostać takim oczekiwaniom. Wiadomo, że dzieci do adopcji to dzieci z trudnych
      środowisk, albo bardzo biednych domów. Wszystko zależy od tego, jaki macie
      oczekiwania - szczerze!
    • calama Re: oczekiwanie 25.05.06, 15:41
      kubuspuchatek14 napisała:

      > dziecko chcemy czy maluszka do roku czy od 1 do 3

      Dziwi mnie taki podział. Nas spytano o preferencje to powiedzieliśmy dziecko do
      3 lat. A nawet do 4. Ze wskazaniem na dziewczynkę. Ale tylko ze wskazaniem.
      W chwili poznania córka miała 19 miesięcy.

      DZieci do roku jest więcej, ale też i więcej chętnych - więc ciężko porównać.
      Powodzenia!
    • agnieszka2012 Re: oczekiwanie 26.05.06, 07:16
      czytam i zastanawiam się czy wasze dzieci były w sklepie na półce, ja chciałam
      mieć dziecko i na tym się skupiałam chciałam być matką i nią zostałam i nie
      wybierałam wieku ani chłopca czy dziewczynki.
    • leli1 Re: oczekiwanie 26.05.06, 10:13
      Agnieszko troche nieprzyjemnie zabrzmiała Twoja uwaga, tym bardziej ze autorka wyraznie napisała ze takie bylo pytanie z Osrodka.
      NAm tez takie pytanie zadano, czy Was nie pytano o preferencje?
      Nigdy sie nie zastanawialam nad swoimi preferencjami (choc po cichu marzylam o dziewczynce-mam chlopca i teraz sie smieje z tego mojego chcenia smile), zależało mi na czasie, dlatego podałam ze moze byc dziecko starsze... i tu nas wlasnie osrodek uswiadomil ze wcale nie jest powiedziane ze starsze bedzie szybciej......bo takich dzieci z uregulowaną sytuacja po prostu nie ma. W efekcie zostalismy rodzicami 6 tyg maluszka w niemal rekordowym tempie bo zaledwie 10 dni po kwlifik.....tak widac bylo nam pisane smile).
      • agnieszka2012 Re: oczekiwanie 26.05.06, 12:46
        Przepraszam was jeśli tak zabrzmiało ale nasz ośrodek nie chętnie widział
        kandydatów którzy uważali że mogą sami wybrać wiek czy płeć dziecka to była ich
        podpucha w zadawaniu pytania czego oczekujecie i jakie dziecko chcecie
        I kiedy ktoś wyrazil się lub zdelkarował mówili że to nie sklep dlatego
        napisałam w ten sposób.
        • koci Re: oczekiwanie 26.05.06, 14:13
          Agnieszko,
          Przyznam szczerze, że ogromnie dziwi mnie podejście "waszego" ośrodka. Czy to
          oznacza, że równie dobrze możecie dostać niemowlę, jak i 12-latka?!? To chyba
          nie jest najlepsza strategia, bo w końcu potencjalni rodzice to przede
          wszystkim ludzie, a ci mają jakąś wizję własnej rodziny. Jeśli w głębi duszy
          marzą o maleństwie, błędem jest "uszczęśliwiać ich" na siłę starszym dzieckiem
          bądź odwrotnie - rodziców pragnących starsze dziecko - niemowlęciem. Nie
          zgadzam się ze stwierdzeniem, że to podejście "sklepowe". Jeśli ośrodek niejako
          zmusza rodzinę do niemówienia o swoich oczekiwaniach w obawie przed
          dyskwalifikacją to wg mnie popełnia podstawowy błąd.
        • agnieszka_gk Re: oczekiwanie 26.05.06, 15:07
          Też jestem zdziwiona reakcja agnieszki2012 i podejsciem ich OAO. Ja akurat
          trafilam do OAO, poprzez ktore adoptowalo sie tylko niemowlaki, wiec pytania
          dotyczyły raczej naszych preferencji co do płci oraz potencjalnej akceptacji
          dziecka innej rasy czy z określonymi (niegroźnymi) chorobami. Poznanie
          prefrencji/akceptowalnosci przyszlych rodzicow uważam za jeden z bardziej
          istotnych elementow udanej adopcji; my np. nie bylismy gotowi na adopcję
          dziecka starszego, nawet 2-latka. Zdefiniowanie swoich oczekiwań nie ma nic
          wspolnego ze sklepem; tak samo jak rózne sa dzieci, tak samo rózni sa
          potencjalni rodzice, więc na pewno dla dziecka znajdzie sie odpowiednia rodzina.
          Dlatego tobie, autorko watku radziłabym bardziej zastanowic się nad tym jakiego
          dziecka na prawde oczekujesz, bo lepiej poczekać dłużej niż decydować się na
          rozwiazanie nie do końca dla ciebie komfortowe, a w efekcie i dla dziecka. I
          powiedziec to sobie i paniom w OAO wyraźnie.
          • baania Re: oczekiwanie 26.05.06, 16:58
            Jestem podobnego zdania co Agniszka_gk. W adopcji nie chodzi o to, by dostac
            dziecko jak najszybciej. Wiadomo, ze kazdy jest po dlugim oczekiwaniu i bardzo
            spragniony dziecka w domu, ale uwaga. Przyjecie dziecka to nie koniec, ale
            poczatek wielkiej przygody, a ta przygoda nie jest koniecznie latwa. Rozumiem
            doskonale, ze osrodek patrzy krzywo, gdy przyszli rodzice chca wybrac plec
            dziecka, ale co do wieku bym sie nie zgodzila. Jest ogromna roznica miedzy
            przyjeciem niemowlecia niz 2-latka, nie mowiac o starszych dzieciach. Znam zbyt
            wiele przypadkow nieudanych adopcji (a to jest tragedia dla wszystkich), gdy
            rodzice poswiecili swoje glebokie pragnienie odnosnie wieku po to, aby dostac
            dziecko jak najszybciej. Nie znaczy to oczywiscie, ze niektorzy rodzice nei sa
            w stanie dostosowac sie do wieku, jaki dostana. Ale dla wiekszosci jakies
            granice trzeba wiec sobie postawic, bo nie jestesmy nadludzmi i tego sie
            zreszta nie powinno od nas wymagac.
            W odpowiedzi na pytanie inicjatorki tego watku powiedzialabym wiec: nie szukaj
            tego, co bedzie szybciej, ale dobrze przemysl, jakie jest twoje glebokie
            pragnienie.
            Ania (mama dwojki)
            • ludwiczek7 Re: oczekiwanie 26.05.06, 23:19
              agnieszka2012 napisała:

              > ...nasz ośrodek nie chętnie widział
              > kandydatów którzy uważali że mogą sami wybrać wiek czy płeć dziecka to była
              ich podpucha w zadawaniu pytania czego oczekujecie i jakie dziecko chcecie
              > I kiedy ktoś wyrazil się lub zdelkarował mówili że to nie sklep

              Agnieszko, a co to za ośrodek?
              Wydaje mi się, ze "podpuszczanie" kogoś w przypadku tak poważnej sprawy jaki
              adopcja jest conajmniej zadziwiające, zeby nie powiedzieć mocniej.
              Zaskoczona jestem takim podejściem ośrodka, jeżeli rzeczywiście
              takie "podpuszczane" miało miejsce.
            • kubuspuchatek14 Re: oczekiwanie 27.05.06, 14:52
              W odpowiedzi.Mamy już 6 letniego syna który jest z nami od początku (ponieważ
              to ja go urodziłam)dlatego nie bardzo zależy nam na tym aby było to niemowlę
              ale fajnie by było .Jednak w OA do którego chcemy się udać są dwa odrębne
              terminy szkoleń a tak jak chyba każdy chcielibyśmy aby dziecko/dzidzius
              dołączył do nas jak najprędzej.Pozdrawiam.
              • magasi9 Re: oczekiwanie 28.05.06, 11:38
                z psychologiczno-wychowawczego punktu widzenia (a akurat cos o tym wiem)
                najwazniejszy jest wiek i to dziecko tylko do roku
                plec, rasa, choroby nie powinny byc kryteriami
                (moze jesli chodzi o rase, to jestesmy rasa biala i pewnie nie mielibysmy
                dzieci innej rasy)

                jednakze rasa i choroby sa dosc powaznymi kryteriami wyboru, z ktorych bardzo
                latwo rezygnujemi, dlaczego wiec takim problemem jest okreslenie wieku i plci?

                to nie jest sklep, to jest adopcja i nasze zycie

                ja tez myslalam na poczatku ze wszystko jedno, ale im wiecej sie tym interesuje
                mam juz bardzo regorystyczne warunki jakie dziecko chcialabym adoptowac
                oczywiscie wiem ze zycie plata figle, ale jednak warto sie nad tym zastanowic,
                bo to w koncu wy bedziecie rodzicami adopcyjnymi a nie osrodek adopcyjny
    • agnieszka2012 Re: oczekiwanie 29.05.06, 08:52
      dziewczyny nasz ośrodek był ośrodkiem katolickom, katolickim
      a nie państwowym i brałam pod uwagę że ta decyzja będzie należała do nich
      wiedziałam też że zajmują się dziećmi od 0-6 lat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka