uzurpatorciemnosci
23.09.09, 12:23
Wiele kobiet wypowiada się tutaj, facetów prawie brak. Pierwsza
myśl, która nasówa mi się i refleksja, to to że większość z Was robi
to przez zwykły egoizm. Tak fala krytyki zaraz na mnie spadnie. A
niestety wiem o czym mówie. Mam stabilną pracę, mieszkanie
(kawalerka - bez cudów) czyli nazwijmy to materialny "spokój". 3
miesiące temu zaliczyliśmy "wpadkę" z dziewczyną, a raczej kusiliśmy
los. Nieważne. Test wykazał dwie kreski, ucieszyłem się, naprawdę,
kocham dziewczynę, pieniądze są, jestem TATĄ !!! Cieszyłem się
niesamowicie, przez tydzień. Moja luba od samego początku jakby to
oreślić była "pół na pół" gdzie ja myśli o aborcji nawet nie brałem
pod uwagę. Nadszedł moment oznajmiania jej rodzicą (studentka),
odcięcie mnie od niej na 5-6 dni po czym zostało mi oznajmione,że
nadszedł dzień "zabiegu" - oj nawe nie wiecie jak bardzo żałuje, że
nie zgłosilem tego na policje (wiedziałem, gdzie, kiedy)... Teraz
oczywiście to ja zrzuciłęm cięzar na nich, to ja jestem winien
wszystkiemu i w ogóle jestem zły. Facet, który cieszył się
z "fasolki", kupił łóżeczko, przemalował pokój. Mineły 3 miesiące,
na jej rodziców nie mam najmniejszej ochoty patrzeć, przepraszam za
okreslenie ale są śmieciami. Na swą lubą ?? Niby jesteśmy ze sobą,
ale to nie jest już to "samo", niby porozmawialiśmy, niby wszystko
sobie wyjaśniliśmy ale nie potrafię już jej kochać. Codziennie
cierpię z tego powodu, ciężko żyć z tym. Była cząstka mnie, bez
pytania o moje zdanie , a raczej braniem go pod jaka kolwiek uwagę
zrobili co zrobili. Czemu to pisze ?? Bo stoję na "rozstaju" i chce
zwrócić uwagę, że w wielu przypadkach to nie jest tak "ze okrutny
facet chciał usunięcia ciązy"... Chcecie kończyc studia, chcecie
robic kariere, chcecie "zyc i szaleć" a my ?? My faceci jestesmy
zli !! Jakby niektore z Was nie wiedziały ze seks bez zabezpieczen
moze przyniesc efekt "fasolki"... Faceci tez cierpia, tez maja
uczucia, ja nie spie, nie jem, nawet nie potrafie czasem normalnie
myslec. Dziewczyny, pamiętajcie ze same w ciaze same nie zaszyscie i
wsluchajcie sie w serce faceta....