olus811
23.04.07, 20:03
Witajcie, jestem nową uczestniczką forum.
Ja i mój mąż od 7 lat czekamy na dziecko. Najpierw to swoje - biologiczne, a
od jakiegoś czasu na każde, byleby móc wreszcie spełniać się w roli mamy i
taty. Dać siebie komuś, całe życie i całe serce oddać maleństwu. Jestesmy
zrozpaczeni powolnością aśrodków adopcyjnych i dlatego postanowiliśmy troszkę
poszukać na własna rękę. Wiem, ze nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale ileż
można czekać? Jak długo człowiek, może żyć tą sama nadzieją? A może gdzieś tam
jest zrozpaczona kobieta, która zastanawia się nad aborcją! Proszę nie
usuwajcie ciąży, pozwólcie nam kochać wasze dzieci!!!!