Dodaj do ulubionych

chrzest a połroczne dziecko

13.11.07, 23:32
witam! planujemy chrzciny za miesiac a nasza coreczka bedzie miec
wtedy 6 miesiecy. chcialabym sie dowiedziec czy połroczne dziecko
powinno byc w kosciele na rekach czy moze w wozku,a pozatym to czy
kremowy kabinezon bedzie odpowiedni czy raczej musial by byc to
bardziej odswietny plaszczyk? zaznaczam ze bedzie to zima.pozdrawiam
i napiszie jak to bylo u was
Obserwuj wątek
    • olga721 Re: chrzest a połroczne dziecko 14.11.07, 09:24
      Ja w niedzielę chrzczę roczną córeczkę. Na pewno ile się da, tyle
      będzie siedziała w wózku. Nie będę przecież biegała z nią po
      kościele. Wydaje mi się, że spokojnie mozesz wziąć wózek i odkładać
      ją do wózka gdy będzie taka potrzeba. Poza tym możesz spytać się
      księdza albo zobacz jak jest w Waszej parafii na innych chrztach.
      Co do ubioru. Dla mnie jest to jedyny i niepowtarzalny dzień,
      dlatego ja chcę żeby moja córeczka wygladała jak królewna. Kupiłam
      jej komplecik: sukienusia, spodenki, płaszczyk i czapeczka. Wszystko
      śnieżnobiałe z ogromną ilością falban i ozdobami ze srebrnej nitki.
      Jest to cieplutkie, bo z polarku. Oczywiście ubiór, to kwestia
      gustu. Kremowy kombinezon też moze być.
    • jkl13 Re: chrzest a połroczne dziecko 14.11.07, 09:58
      Kubka chrzciliśmy, gdy miał półtora roku, więc oczywiście już
      bezwózkowy był. Myślę, że spokojnie dziecko możesz trzymać w trakcie
      mszy w wózku, weźmiesz ją na ręce dopiero podczas samego sakramentu.

      A co do ubranka to wszystko zależy od tego, co jest dla ciebie
      ważne. Chyba dla samego sakramentu nie ma znaczenia, czy dziecko
      będzie w kombinezonie, czy w płaszczyku. Pamiętaj tylko, że to jest
      święto dziecka i to jemu ma być wygodnie.
      Ja podchodzę do spraw pragmatycznie, więc wydawanie kilkuset złotych
      na jednorazowe ubranie dla syna nie mieściło mi się w głowie.
      Teściowa uszyła mu garnitur, w spodniach latał potem jeszcze przez
      kilka miesięcy (marynarka była oczywiście jednorazowa).
    • agusia19751 Re: chrzest a połroczne dziecko 14.11.07, 12:39
      ja chrzciłam małą jak miała 10 m-cy i żałuje wtedy już chodziła i mnie umęczyła też mieliśmy spacerówkę i wiem że spokojnie możesz mieć wózek,ksiądz ci powie kiedy masz wziążć dziecko na ręce,aha dodam jedno bynajmniej ja już takiego błędu nie popełnie wydałam sporo kasy na ubiór i niepotrzebnie uważam że jasny praktyczny kombinezonik będzie w sam raz,koleżanka chrzciła dziewczynkę w lato i kupiła jej zwykła białą sukieneczkę w sklepie za 30 zł i mała wyglądała ślicznie a j wydałam na falbaniastą kiecke 200 i wisi w szafie,mojej było nie wygodnie ale człowiek się uczy na błędach,uważam że twój kombinezon kremowy będzie idealny-pozdrawiam

      Małżeństwem jesteśmy już...
    • mag_kak Re: chrzest a połroczne dziecko 14.11.07, 19:00
      My chrzcilismy 10 miesięczna córcie bez wózka. Była bardzo grzeczna,
      jesli ja lub mąż nie dawalismy rady trzymac, to była do tego celu
      reszta rodziny i wszyscy az dobijali sie, żeby małego aniołka
      potrzymac na rekach.
    • naka1 a unas to jest tak 22.11.07, 12:05
      jestem mamą dwójki dziewczynek 2 i 3 letniej. ksiądz kazał przyjść ubranym
      normalnie, ale ładnie. chrzest trwa kilka minut wiec moze w kościele siedzieć w
      wózku a do samego chrztu to na rękach. strój odpowiedni i elegancki ale bez
      pzresady. najważniejsza jest biała szatka, którą się zakłada symbolicznie przy
      chrzcinach.
      pozdrawiam
    • anetttaa Re: chrzest a połroczne dziecko 26.11.07, 23:39
      dziekuje wam bardzo dziewczyny za rady i opinie.chrzest juz 8
      grudnia i doszlismy do wniosku ze nie bedziemy szalec z strojem za
      bardzo a pozatym chyba jednak bedziemy ja miec na rekach. wkoncu nie
      raz sie ja trzyma duzej....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka