Dodaj do ulubionych

Sofa Beddinge

15.11.09, 13:24
Ma może któraś z Was? Z którą wersją materaca? Jak się siedzi, jak się śpi?
Obserwuj wątek
    • aniulekq Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 15:16
      Ja mą tę sofę. Siedzi się nieźlę, gorzej śpi. Jedna strona jest pod
      lekkim kątem, myślałam, że to jakaś wada fabryczna - wymieniłam
      stelaż ale ta pochyłośc jest nadal. To jest bardzo denerwujące, cały
      czas spada się do przerwy pomiędzy materacem. Sam materac jest
      bardzo wygodny, mam ten trochę droższy, nie najdroższy. Szczerze to
      drugi raz bym nie kupiła tej sofy bo do najtańszych nie należy.
    • monikaj21 Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 15:28
      To ja mam inne odczucia - siedzi się niedobrze bo jest za głęboka -
      konieczne jest coś pod plecy, za to śpi się dobrze ale śpimy na niej
      tylko od czasu do czasu.
      • dragonia Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 15:40
        Ja też miałam tę sofę - jest faktycznie głęboka i mniejszym osobom
        wcale nie jest wygodnie. Nam to nie przeszkadzało ja mam 172 cm a
        mąż 185 cm. Co do spania faktycznie jedna strona jest lekko pochyła
        i akurat u nas to ja ciągle spadałam na męża. My mieliśmy taki
        materac z tej sredniej półki cenowej.Aha jak dzieci zaczęły nam
        skakać po łóżku to pękały deseczki, a im zanim pojawiły się dzieci
        też się zdarzyło pęknięcie deseczki - dopóki było łóżko na gwarancji
        bez problemu wymieniali. Pewien problem stanowiło upranie narzuty,
        pralka w domu nie wchodziła w grę, bo się nie mieściła całość.
        Trzeba oddawać do pralni i trochę kosztuje to. Teraz mamy inne
        mieszkanie i zwykłe łóżko sypialniane a w salonie sofę w pokryciem z
        dodatkiem teflonu i wszystko łatwo uprać, a że nam głębokosć Bedinge
        odpowiadała to i obecnie mamy błęboką kanapę - goście mnijszego
        wzrostu leżą prawie na niej.smile
        • monikaj21 Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 16:06
          Ja też specjalnie niska nie jestem (174cm) a nogi mam długie przez
          co mam trudności z kupowaniem spodni (dżinsy o długości nogawek 34
          albo 36, nie ma mowy o spodniach z np z h&m bo wszystkie kończą mi
          się powyżej kostki) smile To pewnie kwestia tego jak się lubi na
          kanapie siedzieć - ta kanapa wymusza na mnie określony spsób
          siedzenia jeśli chcę być opatra a ja lubie się wiercić smile
          A pokrowiec piorę w pralce (standardowa, ładowność 5kg) - chociaż
          dość ciężko włożyć bo moja pralka ma małe drzwiczki.
    • pestka_23 Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 16:17
      Używam intensywnie już dość długo i żadnych wad nie znajduję wink Na pewno nie ma
      żadnego pochylenia u nas wink
    • pdubno Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 17:41
      polecam! pochylenia nie zauważyłam.materac mamy ten z lateksem. a że narzutę można prać tylko w dużych pralkach...no trudno. i tak polecam smile
    • viki711 Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 18:07
      Mam materac sprężynowy, rewelacynie wygodny, żadnego pochylenia nie
      ma.
      • mamkube Re: Sofa Beddinge 16.11.09, 19:47
        viki711 napisała:

        > Mam materac sprężynowy, rewelacynie wygodny, żadnego pochylenia
        nie
        > ma.

        Dokładnie to samo mogę napisac.
        • aniulekq Re: Sofa Beddinge 16.11.09, 21:35
          Taki macie materac:
          www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70103580
          • mamkube Re: Sofa Beddinge 17.11.09, 12:02
            Ja nie pamietam nazwy naszego materaca, ale jest sprężynowy
    • ju_mi Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 19:08
      Kupiliśmy Beddinge z materacem sprężynowym 5 lat temu. Na początku
      byliśmy bardzo zadowoleni, bo był to sofa w przyzwoitej cenie. U nas
      pełniła funkcję sofy w dzień, a w nocy łóżka. Po pewnym czasie
      materac zaczął się rozjeżdżać tak, że śpiąc wpadałam w przerwę
      między dwoma materacami sad Mamy wersję z obiciem z grubego bordowego
      sztruksu i nie było szans żeby upchać to pokrycie do pralki (pralka
      60cm ładowana od frontu) więc pozostawało czyszczenie w pralni. Jak
      synek zaczął się przemieszczać i wcierał obślinione chrupki
      kukurydziane w pokrycie lub coś wylał to podjęliśmy decyzję o
      wymianie sofy. Teraz mamy skórzaną i wystarczy jeden ruch szmatką
      żeby była czysta smile Beddinge wyjechała do dziadka.
      • kropkaa Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 20:36
        Jak u kolezanki powyżejsad
        Pierwszy materac się rozjechał (miałam ten najdroższy), zdążyłam
        zareklamować. Był problem, bo tamtego starego już nie było w
        asortymencie, nowy był o 100 zł droższy. Ale jakoś udało mi się
        wymienić bez dopłaty. Ten nowy niby wyglądał solidniej, ale to tylko
        pozory były. Bo już czuć jakąś sprężynę, na środku jest wklęsły od
        siedzenia. Do tego rama skrzypi. I ta narzuta, której nie można prać
        w pralce, a mam szarą, co rusz ciemno szarąsad
        Jak się kupi najdroższy materac, droższą narzutę, podłokietniki i
        powłoczki na łokietniki i skrzynię na pościel, to wychodzi sofa o
        wysokiej cenie i niskiej jakości. Jeśli ktoś kupuje do sypialni dla
        gości, którzy przyjeżdżają kilka razy do roku, to ok, ale to nie
        jest łóżko do codziennego użytku. To znaczy jest, ale okres
        użytkowania i jako takiego wyglądu i stanu materaca wynosi 2 lata.
        • kaliaa Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 21:00
          mam jedno sztruksowe pokrycie i drugie na zmiane granatowe tez wielkie i
          ciezkie z czegos ala sztruks. Oba pokrycia upycham do swojej pralki(ladowalnosc
          bebna mam 6kg) z trudem je upycham ale jakos sie udaje.
          Dopiero niedawno wpadlam na ten pomysl, a szkoda bowilokrotnie pralam te
          pokrycia w pralni a jedno pranie min 60 zl. O dziwo na moich pokryciach sa
          metki aby prac chemicznie bez wody, a od poczatku nawet w pralni kazalam prac
          woda bo chemiczne pranie niewiele dawalo.
          My uzywalismy tego lozka ze 3 lata do spania i bylo bardzo wygodne (w opcji z
          najdrozszym materacem), od paru lat okazjonalnie spia na niej goscie i raczej
          sobie ja chwala( zwazywszy na to iz pare osob zakupilo sobie do spania bo tak im
          sie dobrze na naszej sofie spalo smile)
          • pomme Re: Sofa Beddinge 15.11.09, 21:23
            moi rodzice maja 2; ja na jednej z nich sypiam okazjonalnie z meżem(
            obie w opcji najdrozszego materaca) i na poczatku spało sie cudownie
            a teraz mi jakos chyba za twardo bo mi co chwile jakas czesc ciala
            dretwieje - aczkolwiek nie jestem przekonana czy to wina sofy
            druga sofa jest uzywana regularnie ( od kilku miesiecy) i na razie
            nie słyszałam skarg
            planuje zakup takiej do swojego domu tylko z tanszym materacem bo do
            bardzo okazyjnego sapaniasmile
          • mamkube kaliaa 16.11.09, 19:50
            A które masz to sztruksowe, ja mam bordo sztruks - jeszcze sama nie
            prałam...a spóbowałabym, masz to samo czy inne?
            • kaliaa Re: kaliaa 16.11.09, 20:37
              mam to samo sztruksowe co Ty w innym kolorze ale material jest ten sam. Jesli
              masz duzy beben sprobuj upachnac ta kape do pralki, moje wchodza na scisk,
              ukladam nieomlaze kawel po kawalku, ale wchodza, jak wieksze plamy mam jakies to
              wczesniej jej vanishuje i daje dwa plukania.
              • mamkube Re: kaliaa 17.11.09, 12:02
                oki, dziekismile
    • anika.777 Re: Sofa Beddinge 16.11.09, 09:44
      U nas są dwie takie sofy, materace nie te najdroższe, tylko te o
      schodek niżej. Ja sobie je chwalę - są duże, naszym zdaniem wygodne,
      nic się nie zsuwa. Natomiast jeśli chodzi o pokrycie, to mam dwa
      rodzaje, przy czym żadnego nie jestem w stanie uprać w mojej pralce,
      bo się nie mieszczą. A pralnia niestety kosztuje. Pokrycie granatowe
      jest miękkie, miłe i niebrudzące, natomiast to czerwone to okropne
      dziadostwo - sztywne, ciągle się brudzi, a po dwukrotnym praniu w
      pralni mam wrażenie, że wygląda nieco jak sprany dżins - niewypał w
      każdym calu.
    • owianka Re: Sofa Beddinge 16.11.09, 11:17
      Dziewczyny, wielkie i ogromne dzięki za wszystkie Wasze opinie!!! Muszę je teraz
      mężowi pokazać i będziemy głosować smile
      • kropkaa Re: Sofa Beddinge 16.11.09, 22:35
        Jeszcze tylko dodam, że moim zdaniem jest bardzo trudno, a chyba w
        ogóle niemożliwe, zrobić coś, co będzie służyć do spania i do
        codziennego siedzenia. Albo łóżko, albo sofa. Połączenie tych dwóch
        funkcji po prostu nie może się udać na dłuższy czas.
        • bella16 Re: Sofa Beddinge 17.11.09, 09:45
          Użytkuję tę sofę 7 lat, przede wszystkim do spania. Do spania jest
          super, do siedzenia tragedia, za głęboka, albo opieram plecy i nogi
          dundają w powietrzu, albo nogi na podłodze ale za to bez oparcia,
          ale ja mam tylko 160 cm wzrostu. Materac mam sprężynowy, nic się nie
          ugięło, nie zsuwam się do środka (nie dostrezgam różnicy na
          przełamaniu materaca, wręcz jest to pierwsza kanapa skłądana, na
          której nie czuję że jest skladana jak śpię) stelaż nie połamany,
          mimo starań mojego 4 latka, któremu rzlóżona kanapa służy do
          skakania. Zazwyczaj kanapa przykryta jest kapą, oryginalne szare
          pokrycie zanosze do pralni, w końcu suma 80 zł za pranie raz na pół
          roku jets do przeżycia, natomiast pokrycie z poduszek prałam w
          pralce (mimo ze metce widnieje znak pranie chemiczne) i przetrwały.
          • pestka_23 Re: Sofa Beddinge 17.11.09, 10:34
            Odnośnie materaca..ja użytkuję od 4lat..i jest to jeden z tańszych. Dlatego
            zdecydowanie nie zgadzam się z opinią, że w/w starczy na max 2 lata surprised
            Pokrycie mam do prania chemicznego, niestety nie ma żadnych efektów po takowym.
            Dałam na próbe poszycie z poduszki na normalne pranie..no i niestety pokrycie
            się wstąpiło. Nie ryzykowałabym z praniem całości..
            • aniulekq Re: Sofa Beddinge 17.11.09, 14:27
              Możecie mnie oświecic dlaczego w niektórch sofach jedna strona (ta
              na której się opiera gdy jest złożnona) jest pochylona, a innych
              nie? Czy to wina jakiegoś trefnego egzemplarza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka