angie07
28.11.09, 09:38
Mam nadzieje, że ktoś wymyśli podobny portal i wszyscy się tam przeniosą a
allegro umrze śmiercią naturalną.
Wystawiałam tydzień temu kozaczki. Takie niby zamszowe i futerkiem nie można
na zwać tego inaczej jak typ EMU. Ja zawsze szukając takich kozaków w
wyszukiwarce wpisuje nazwę EMU bo tak je najłatwiej wyselekcjonować.
Szanowne allegro na 1 dzień przed końcem aukcji zdjęli moje buty bo: opis był
niezgodny z zasadni allegro.
Pisząc że typ buta to Emu naruszyłam prawa handlowe, ale jak ja wpisałam w
wyszukiwarkę allegro słowa : "jak next" wyskoczyło mi 847 stron z takimi
aukcjami.
I rozumiem, że te osoby nie naruszają regulaminu.
a po wpisaniu jak gap 161 stron z aukcjami.
U mnie nie było nawet słowa "Jak EMU" Emu potraktowałam jako typ obuwia a nie
szukanie oryginału. Więc ja się pytam gdzie oni byli przez cały tydzień
trwania aukcji? a dlaczego nie wysłali mi ostrzeżenia? tylko od razu wycofali
aukcje? a do tego usunęli mi aukcje całkiem tak że nie mogę ich wystawić drugi
raz zmieniając tylko jej treść. A moja praca, zdjęcia, opisy? to też mają
prawo skasować? jakim prawem? Najgorsze słowa cisną mi się na język pod ich
adresem. Mają bardzo wybiórcze prawo.