Dodaj do ulubionych

gondola jako fotelik?

26.03.04, 10:23
Witam
Wiem, że któreś z gondolek można używać jako fotelik samochodowy. Czy wiecie
może, które gondole dawały taką możliwość?
Dzięki za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • gosiaczek79 Re: gondola jako fotelik? 26.03.04, 12:38
      Hej!
      Jakiś czas temu był poruszany temat gondoli firmy Deltim używanych zamiast
      fotelika, musisz dobrze poszukać. Poza tym gondole Bebecara też mają atesty.
      • pinik Re: gondola jako fotelik? 26.03.04, 14:09
        Hej!

        taka mozliwosc tez jest w specjalnych gondolkach peg perego i chyba w chicco,
        moze w inglesinie i emmaljundze (zapytaj moze u producenta).

        Pinik
        • contraria Re: gondola jako fotelik? 26.03.04, 18:29
          na pewno bebecar
          pzdr, contra
          • mcten Re: gondola jako fotelik? 26.03.04, 20:05
            czesc,
            a mi dzisiaj w sklepie sprzedawca powiedzial, ze w Polsce jest to zabronione,
            dozwolone sa foteliki samochodowe. Bebecar na pewno ma taka mozliwosc po
            dokupieniu specjalnych zapiec, ale co z tego skoro jest to zabronione. Mam
            nadzieje, ze mnie nie klamalsmile)

            pozdr
    • agathea Zabronione w Polsce 29.03.04, 15:11
      Niestety muszę wszystkich zmartwić. Nie obejdzie się bez kupienia fotelika,
      ponieważ w Polsce przepisy zabraniają przewożenia dzieci w gondolach (nawet a
      może w szczególności niemowląt). Nie jest to wbrew pozorom głupi przepis, gdyż
      taki maluszek nie ma jeszcze dobrze wykształconych mięśni szyji i można sobie
      wyobrazić co dzieje się z szyjką podczas uderzenia.
      • malwes Re: Zabronione w Polsce 29.03.04, 19:51
        A nieprawda ! smile)))
        Pytałam na policji - i sprawdzałam w przepisach. Pisałam już o tym w wątku
        "Kto używa gondoli Deltimu zamiast fotelika" - oczywiście wątek z 2003.

        A poza tym, np mój synek urodził się mały: 2340. Ale nawet teraz, chociaż ma
        już ponad 4kg, 2 neonatologów z CZD, 1 baaaardzo znany neurolog, 1 pediatra z
        Wołoskiej i 1 ortopeda powiedzieli, żeby go nie wkładać w fotelik tylko własnie
        w taką gondolę zanim nie skończy 3 m-cy. Właśnie ze względu na kręgosłup.

        Szyjka tak samo grożnie może polecieć w przód co i w bok, ale jak się uszkodzi
        kręgosłup, to z amortyzacji uderzenia samego karku niewielka pociecha...

        Oczywiście osobiście uważam, że jak dzidziuś jest "duży i papuśny" to można od
        razu wejść w fotelik. Gondole z założenia są przystosowane do przewozu
        noworodków czyli przez pierwsze 4 tyg.

        A najlepiej, żeby sie nic złego nikomu nie przytrafiało...
        Pozdrawiam,
        Gosia
        • edytkus Re: Zabronione w Polsce 31.03.04, 05:27
          malwes napisała:
          Właśnie ze względu na kręgosłup.
          >
          > Szyjka tak samo grożnie może polecieć w przód co i w bok, ale jak się uszkodzi
          > kręgosłup, to z amortyzacji uderzenia samego karku niewielka pociecha...

          O czym ty piszesz? Niemowle w foteliku jezdzi tylem wiec jak glowka moze poleciec do przodu? Poza
          tym foteliki maja o wiele mniej miejsca po bokach szyji niz ma to miejsce w gondoli gdzie w razie
          wypadku glowa naprawde "lata" luzem!
          >
          > Oczywiście osobiście uważam, że jak dzidziuś jest "duży i papuśny" to można od
          > razu wejść w fotelik. Gondole z założenia są przystosowane do przewozu
          > noworodków czyli przez pierwsze 4 tyg.

          Nie zapominaj ze nie kazde dziecko jest wczesniakiem i nie kazdy wczesniak musi wazyc ponizej
          minimum krytycznej wagi. Ale jesli juz to wtedy lezy w szpitalu dopoki tejze wagi nie osiagnie.
          >
          • malwes Re: Zabronione w Polsce 31.03.04, 07:29
            ...czysta fizyka... zatrzymaj coś co jest w ruchu i popatrz jak się zachowuje.
            Zwłaszcza jak działa na nie dodatkowa siła z uderzenia. To nie ma znaczenia, że
            dziecko siedzi tyłem, bo najpierw je "wciska" w fotelik a potem odrzuca do
            tyłu, czyli główką "do przodu".

            A moje dziecko nie jest wcześniakiem. I waży już 5kg, ma 2,5 mca a lekarze
            odradzają fotelik na korzyść tych gondol kierując się również wiekiem dziecka,
            nie tylko wagą. Poza tym ja się wypowiedziałam na temat tego, jak wygląda
            aspekt prawny tej sprawy oraz to, że osobiście też wolę fotelik i uważam, że
            jest lepszym zabezpieczeniem - jednak, i to nie moja tylko expertów opinia,
            jest groźny dla kręgosłupa (nie tylko w rozumieniu odcinka szyjnego) w
            przypadku noworodków.

            A ponadto, Edytko, chyba nigdy nie widziałaś jak wyglądają te gondole
            dostosowane do przewozu noworodka smile), skoro piszesz, że dziecko tam "lata
            luzem". Otóż nie lata, ponieważ zakłada się dodatkowe zabezbieczenia dla głowy
            i karku oraz dodatkowy, wewnętrzny system pasów. To nie to samo co wsadzenia
            dziecka w zwykłą gondolę od wózka, "zawiązanie pasami" i w drogę.
            Ponadto, w wielu pastwach, np. Włochy, noworodki są wożone właśnie w takim
            specjalnym leżącym systemie i nikt tego nie wymyślił ot tak sobie.
            Pozdrawiam.
            • gusiek9 Re: Zabronione w Polsce 31.03.04, 10:17
              Szkoda, że niektórzy uczestnicy tego forum wypowiadają się w tak stanowczy
              sposób na tematy, o których nie do końca mają pojęcie. Jeśli ktoś miał do
              czynienia z gondolą służącą m.in. do przewozu dzieciaczka w samochodzie i
              posiadającą odpowiednie atesty - wie, że jest to niezwykle bezpieczny sposób.
              Ucinając dyskusję na temat - czy jest to dozwolone - JEST! I jestem tego pewny,
              bo sprawdzałem! Jeśli gondola posiada odpowiednie atesty jest dozwolonym
              środkiem służącym do przewozu dzieci. W przypadku Deltima (Fokus) (o innych nie
              piszę, bo nie wiem) należy dokupić adapter mocujący GF150 i cały ten zestaw
              naprawdę świetnie zabezpiecza dzidziusia. Nie ma mowy o "lataniu" dziecka po
              gondoli. Krytyków tej formy transporu proszę, aby najpierw zapoznali się
              dokładnie z taką gondolą, a dopiero potem wyrażali swoje opinie. Pisząc na tym
              forum bierzemy na siebie pewną odpowiedzialność, gdyż być może na podstawie
              takich dyskusji Ktoś podejmie decyzję o zakupie danej rzeczy lub rezygnacji z
              niej (m.in po to właśnie jest to forum). Zatem piszmy jak najwięcej- ale
              informacje prawdziwe!

              A pomijając już temtam wyższości gondoli nad fotelikiem, czy też odwrotnie -
              myślę, że każdy rodzic instynktownie wybierze dla swojego dziecka taki środek
              transportu, aby maluchowi było wygodnie i przede wszystkim bezpiecznie. Dla
              rodzica nie ma ważniejszej sprawy niż bezpieczeństwo dziecka. I tym trzeba się
              kierować. Poczytać opinie innych warto (bo to niezwykle pomaga), ale decyzję
              podejmujemy przecież sami.
              Bezpiecznych podróży!!! Pozdrawiamy.
              Agnieszka i Adam oraz 6 miesięczna Oliwka
              • edytkus Re: Zabronione w Polsce 31.03.04, 20:09
                Tak sie sklada ze jestem wlascicielka takowej godnoli big_grin)) i mieszkam w kraju gdzie przeprowadzono
                tony badan na temat bezpiecznej jazdy dzieci, skutkiem czego gondolek mocowanych w aucie nie ma
                nawet w sprzedazy surprised (moja przyleciala z Polski)
                • gusiek9 Re: Zabronione w Polsce 01.04.04, 10:52
                  No cóż... widzę, że nie Dajesz za wygraną. Zatem:
                  rozpatrując co dla dziecka jest lepsze: fotelik czy gondola - trzeba rozważyć
                  minimum dwa (moim zdaniem najważniejsze) aspekty:
                  1) pozycja dziecka w trakcie podróży
                  2) bezpieczeństwo w trakcie "niebezpiecznej sytuacji" np. gwałtowne hamowanie
                  itp.
                  Jeśli chodzi o punkt 1 to myślę, że każdy ortopeda jako prawidłową pozycję dla
                  noworodka (a przecież o tym etapie życia rozmawiamy)stanowczo wskaże pozycję
                  leżącą. Malutki nie ukształtowany do końca kręgosłup nie jest przygotowany do
                  pozycji jaką wymusza fotelik (czy też nosidełko). W krótkim czasie nie jest to
                  niebezpieczne, ale przy nieco dłuższej podróży...
                  Punkt 2 to bezpieczeństwo. Powołujesz się na badania - otóż muszę Cię nieco
                  rozczarować. Nie wszystkie badania są wiarygodne. Jak zapewne wiesz są one
                  przeprowadzane na zlecenie głównie koncernów zainteresowanych danym tematem i
                  ich wyniki są niestety poddawane silnym naciskom. Jest tak m.in. w przypadku
                  testów samochodów - w niemieckiej gazecie najlepsze są samochody niemieckie - a
                  we francuskiej to ich pojazdy są najlepsze itd... Co do fotelików i gondol mamy
                  do czynienia z jeszcze jedną ważną sprawą. Jak myślisz: czy firmy produkujące
                  wózki, foteliki itp. chciałyby, aby klient kupił tylko wózek głęboki i
                  wykorzystywał jego część do przewozu dziecka w samochodzie - czy też chcieliby
                  sprzedać i wózek i fotelik (zarabiając na tym samym kliencie dwa razy)??? Moim
                  zdaniem odpowiedź na to pytanie jest prosta!
                  I jeszcze raz napiszę to samo - dziecko prawidłowo przewożone w godoli (z
                  zachowaniem wszystkich zaleceń producenta) jest bezpieczne! A czy bardziej niż
                  w foteliku. Tego nie da się stwierdzić jednoznacznie!?! I obyśmy nigdy nie
                  musieli się o tym przekonać.
                  Bezpiecznych podróży (czy to w foteliku czy w gondoli)!!!
                  A&A&Oliwka (6 miesięcy)
                  • kasia-j Re: Zabronione w Polsce 01.04.04, 18:39
                    Hej hej
                    Dzięki za odpowiedzi.

                    Wiem, że najlepszy fotelik, ale...
                    pytam w imieniu dziewczyny, która urodziła wcześniaczka i na dłuższą trasę
                    pozycja w foteliku nie jestem pewna czy jest wskazana. Co innego jak się jedzie
                    30 minut.... My mieliśmy fotelik rozkładany na płasko, Synek nie był
                    wcześniakiem, a i tak przez pierwszy tydzień miałam opory przy wkładaniu Go do
                    fotelika....
                    Jeszcze raz dziękuję za nazwy firm - przekażę je dalej smile.
                    Pozdrawiam
                  • edytkus Re: Zabronione w Polsce 02.04.04, 03:20
                    gusiek9 napisała:


                    > Jeśli chodzi o punkt 1 to myślę, że każdy ortopeda jako prawidłową pozycję dla
                    > noworodka (a przecież o tym etapie życia rozmawiamy)stanowczo wskaże pozycję
                    > leżącą.

                    Ortopedzi na swiecie uwazaja ze wlasnie w foteliku dziecko przyjmuje prawidlowa pozycje, zblizona do
                    tej w brzuchu mamy. Maluch prawidlowo umieszczony w foteliku nie powinien byc wygiety! o czym
                    czesto rodzice zapominaja.

                    y...
                    > Punkt 2 to bezpieczeństwo. Powołujesz się na badania - otóż muszę Cię nieco
                    > rozczarować. Nie wszystkie badania są wiarygodne. Jak zapewne wiesz są one
                    > przeprowadzane na zlecenie głównie koncernów zainteresowanych danym tematem i
                    > ich wyniki są niestety poddawane silnym naciskom.

                    Powoluje sie na amerykanskie badania rzadowe ktore testuja WSZYSTKIE foteliki i auta dopuszczone do
                    sprzedazy na amerykanskim rynku (bez faforyzacji poszczegolnych modeli).

                    . Co do fotelików i gondol mamy
                    >
                    > do czynienia z jeszcze jedną ważną sprawą. Jak myślisz: czy firmy produkujące
                    > wózki, foteliki itp. chciałyby, aby klient kupił tylko wózek głęboki i
                    > wykorzystywał jego część do przewozu dziecka w samochodzie - czy też chcieliby
                    > sprzedać i wózek i fotelik (zarabiając na tym samym kliencie dwa razy)??? Moim
                    > zdaniem odpowiedź na to pytanie jest prosta!

                    Moze tak jest w Polsce, ale jak pisalam w USA nie da sie kupic gondoli do przewozu dziecka w aucie. W
                    ogole to co insynuujesz jest tak samo absurdalne jak teksty wiazace pozna edukacje nocnikowa z
                    propaganda firm produkujacych pieluchy.
                    • gusiek9 Re: Zabronione w Polsce 02.04.04, 12:09
                      No cóż...
                      Wynika z tego, że Polscy ortopedzi są zacofani. A przynajmniej ci, których ja
                      spotkałem. A rozmawiałem naprawdę z wieloma. Powinni najprawdopodobniej
                      pojechać na szkolenie do USA. Bo przecież tam wszystko jest największe,
                      najlepsze no i ortopedzi są najlepsi. Nie jestem złośliwy, ale Polska to nie
                      jest Bangladesz (przepraszam wszystkich mieszkańców tego pieknego kraju) i nasi
                      lekarze uczestniczą w sympozjach organizowanych na całym świecie i myślę, że
                      jednak nie są tacy źli. A decyzja o dopuszczeniu atestowanych gondoli
                      spełniających określone wymogi do przewożenia dzieci w samochodzie została
                      podjęta z jakichś przyczyn i myślę, że była konsultowana ze specjalistami w tej
                      dziedzinie. Jest tak nie tylko w Polsce, ale w wielu europejskich krajach. Nie
                      przemawia więc do mnie argument, którego używasz, że "w USA nie da sie kupic
                      gondoli do przewozu dziecka w aucie". No i co z tego?! Podejrzewam, że w
                      Stanach nie da się kupić wielu rzeczy - co chyba nie oznacza, że automatycznie
                      są złe, a w innych krajach nie mają prawa znajdować się w sprzedaży!
                      Natomiast jeśli chodzi o foteliki - to absolutnie nie jestem ich przeciwnikiem-
                      ba... wprost przeciwnie! Dobry fotelik to znakomity środek transportu dla
                      dziecka. Natomias jeśli chodzi o pierwszy okres życia dzieciaczka /piszę okres -
                      bo różnie to bywa - inaczej jest z wcześniaczkami, a inaczej
                      z "wielkoludami"smile/ to ja jestem za gondolą. Oczywiście nie znaczy to, że w
                      foteliku dziecku stanie się krzywda. Po prostu odpowiednia ATESTOWANA gondola
                      jest bezpiecznym środkiem transportu dając jednocześnie dużo większy komfort
                      podróży dziecku!!!. Sama piszesz, że "Maluch prawidłowo umieszczony w foteliku
                      nie powinien byc wygiety! o czym czesto rodzice zapominaja". W gongoli nie da
                      się nieprawidłowo umieści dziecka (przynajmniej na zdrowy rozsądek) natomiast w
                      niektórych fotelikach umieszczenie PRAWIDŁOWE noworodka nie jest wcale takie
                      proste. Oczywiście są foteliki i foteliki - ale nie wszyscy mogą sobie pozwolić
                      na zakup fotelika za 500-1000zł.

                      Nie miej mi za złe tego co napisałem. Mamy prawo do własnego zdania i każdy
                      będzie go bronił. I bardzo dobrze! Nasza merytoryczna dyskusja być może pomoże
                      czytającym ją w podjęciu decyzji odnośnie pierwszych podróży swojego maleństwa.

                      A tak na marginesie naszej dyskusji (dla rozluźnienia atmosfery) to śliczną
                      masz córeczkę smile Gratuluję.

                      Pozdrawiam.
                      A&A&Oliwka

                      • edytkus Re: Zabronione w Polsce 06.04.04, 06:37
                        gusiek9 napisała:

                        > No cóż...
                        > Wynika z tego, że Polscy ortopedzi są zacofani. A przynajmniej ci, których ja
                        > spotkałem. A rozmawiałem naprawdę z wieloma. Powinni najprawdopodobniej
                        > pojechać na szkolenie do USA. Bo przecież tam wszystko jest największe,
                        > najlepsze no i ortopedzi są najlepsi.

                        Daleka jestem od takich twierdzen. Piszac o lekarzach na swiecie nie zawezalam pojecia tylko do USA.

                        Nie jestem złośliwy, ale Polska to nie
                        > jest Bangladesz (przepraszam wszystkich mieszkańców tego pieknego kraju) i nasi
                        >
                        > lekarze uczestniczą w sympozjach organizowanych na całym świecie i myślę, że
                        > jednak nie są tacy źli.

                        Hmmm, nie moge sie wypowiadac na temat polskich lekarzy, ale na forum raczej pochwal nie dostaja?

                        A decyzja o dopuszczeniu atestowanych gondoli
                        > spełniających określone wymogi do przewożenia dzieci w samochodzie została
                        > podjęta z jakichś przyczyn i myślę, że była konsultowana ze specjalistami w tej
                        >
                        > dziedzinie. Jest tak nie tylko w Polsce, ale w wielu europejskich krajach.

                        Po prostu odpowiednia ATESTOWANA gondola
                        > jest bezpiecznym środkiem transportu dając jednocześnie dużo większy komfort
                        > podróży dziecku!!!.

                        Oj chyba nie do konca masz racje. Jak pisala kiedys Gosia wiecznie mloda w Polsce atesty dostaje sie
                        "za butelke wodki" - mozesz pokazac mi szczegolowe wyniki testow na podstawie ktorych atesty sa
                        wydawane? Kto testy przeprowadza? W USA foteliki sa przepisowe juz od 1.1. 81 a wiec ponad
                        dwadziescia lat, kazdy nowy model jest co roku testowany, ciagle niezalezne od siebie organizacje
                        (rzadowe, prywatne i motoryzacyjne) przeprowadzaja testy i mysle ze wiedza na temat ich
                        bezpieczenstwa jest o wiele wieksza niz w Polsce, gdzie wymog wszedl w zycie dopiero niedawno.
                        Zeby nie bylo ze tylko w USA jest bezpieczniej w foteliku, oto cytat ze strony brytyjskiej:
                        "Carrycots do not provide the same degree of impact protection as child seats." W dodatku maluch
                        musi byc jeszcze zabezpieczony "safety net" - o, w mojej gondoli tego nie ma! W dodatku moja
                        gondola (he he atestowana), jest skladana wiec nie ma "hard sides", poza tym dlaczego tylko przy
                        ustepie o gondoli jest mowa o "head injury?. Tu jest ta strona:
                        www.netdoctor.co.uk/health_advice/facts/childrencar.htm


                        . Oczywiście są foteliki i foteliki - ale nie wszyscy mogą sobie pozwolić
                        >
                        > na zakup fotelika za 500-1000zł.

                        To ze fotelik jest drozszy wcale nie znaczy ze jest bezpieczniejszy, moze byc ladniejszy lub
                        wygodniejszy a w testach wypadnie gorzej od trzy razy tanszego.



                        > A tak na marginesie naszej dyskusji (dla rozluźnienia atmosfery) to śliczną
                        > masz córeczkę smile Gratuluję.

                        Dziekuje za komplement.
                        Pozdr. E.T.
                        • jo_ania Re: Zabronione w Polsce 06.04.04, 08:48
                          edytkus napisała: " W dodatku maluch musi byc jeszcze zabezpieczony "safety
                          net" - o, w mojej gondoli tego nie ma! "

                          I dlatego zakładasz, że inne gondole zabezpieczenia nie mają?.Gusiek9 pisze o
                          gondoli, która posiada system mocowania gondoli GT 150 (gondola jest przypięta
                          pasami, w sposób identyczny jak fotelik samochodowy)i na wyposażenniu ma
                          zagłówek i pasy dla niemowlaka.
                          "Wdodatku moja gondola (he he atestowana), jest skladana wiec nie ma "hard
                          sides", poza tym dlaczego tylko przy ustepie o gondoli jest mowa o "head
                          injury?. "
                          Gondole 'Deltimu' od wózków Focus i Premier są solidne i sztywne, nie są
                          miekkie i składane. Córka korzystała z gondoli Premiera umocowanej w
                          samochodzie przy pomocy urządzenia GT 150 z atestem oczywiście przez okres 3
                          lub 4 miesięcy po urodzeniu, po tym okresie korzysta już z fotelików. Byłam
                          zadowolona z takiego rozwiązania,dla noworodka pozycja leżąca jest wygodniejsza
                          natomiast później, gdy kręgosłup jest mocniejszy, a dziecko "ciekawe świata"
                          lepiej się czuje w pozycji półleżącej.
                          pozdrawiam Jo_ania


                          • edytkus Re: Zabronione w Polsce 06.04.04, 16:32
                            jo_ania napisała:

                            > edytkus napisała: " W dodatku maluch musi byc jeszcze zabezpieczony "safety
                            > net" - o, w mojej gondoli tego nie ma! "
                            >
                            > I dlatego zakładasz, że inne gondole zabezpieczenia nie mają?.

                            Oj nie zrozumialysmy sie smile Wcale nie zakladam ze inne gondole zabezpieczen nie maja. Ale chociazby
                            i byly pancerne to jak wol pisza ze fotelik jest bezpieczniejszy, w dodatku nie wymaga zadnych
                            dodatkowych akcesoriow (polecam przeczytac caly tekst w podanym linku). A moja gondola miala byc
                            przykladem na system wydawania atestow w Polsce. Skoro ma atest to chyba powinna spelniac
                            wszystkie wymogi bezpieczenstwa, co nie? A tu figa (i wcale tania nie byla)! Wiec jak naprawde jest z
                            tymi atestami?

                            Gusiek9 pisze o
                            > gondoli, która posiada system mocowania gondoli GT 150 (gondola jest przypięta
                            > pasami, w sposób identyczny jak fotelik samochodowy)i na wyposażenniu ma
                            > zagłówek i pasy dla niemowlaka.

                            No wyobraz sobie ze ja tez.

                            > Gondole 'Deltimu' od wózków Focus i Premier są solidne i sztywne, nie są
                            > miekkie i składane. Byłam
                            > zadowolona z takiego rozwiązania,dla noworodka pozycja leżąca jest wygodniejsza
                            Moja droga pal licho wygode. Wygodnie to jest na kanapie przed telewizorem - tu chodzi o
                            BEZPIECZENSTWO!!!!



                            > pozdrawiam Jo_ania

                            odpozdrawiam, E.T.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka