Właśnie wróciłam z tego sklepu. Tłumy ludzi. Wszyscy rzucali się na towar jakby to byłą ostatnia godzina superzajebistej wyprzedaży

Jaki pan przez mikrofon mówił, że wśród wieszaków jest coś chyba 30 srebrnych wieszaków i jeden złoty. Jak ktos je znajdzie to dostanie bon na zakupy u nich (za srebrny 100 zł, za złoty 500). Więc ludzie latali jak poparzeni i szukali tych wieszaków. Nie mogłam spokojnie przejrzeć jeansów, bo jakaś wypalona solarką blond lalunia spychała na moją stronę wieszaki ze spodniami - ewidentnie w poszukiwaniu tych oznaczonych
Już nawet wybrałam sobie 2 rzeczy - zmiotkę z szufelką (i tak planowałam kupić nową) w fajne kolorowe kwiatki za 22 zł i 2 pary rajstop za 39 zł, ale jak się zorientowałam jak długa jest kolejka (myślę, że conajmniej 1,5 godziny stania) to sobie odpuściłam. Wrócę tam jak się zluzuje. Z fajnych rzeczy są ręczniki duże za 34 lub 39 zł - naprawę b. mięciutkie, silikonowe sitka, które po złożeniu nie zajmują dużó miejsca - po 22 zł (jakaś babka zabrała mi ostatnie sprzed nosa

). Myślę, że będzie można tam znaleźć fajne prezenty gwiazdkowe w niewygórowanej cenie.