może któraś mnie oświeci jak to wygląda w praktyce?
Jutro czeka mnie wizyta na policji, wiem że sprzedawcy pod tym adresem nie ma ( nawet taki adres nie istnieje) konto zawieszone- negatywów jak mrówków

Koleś pojechał nieźle bo sprzedawał głównie zabawki, książki i konsole których pewnie na oczy nie wiedział.
Wiadomo wszystko się sypie, dziecko bez prezentu.