Dodaj do ulubionych

wózek bebecar

10.05.04, 21:47
Czy ktoś przetestował trzyfunkcyjny wózek Bebecar Racer ST. To mój obecny typ
nr 1 w szaleństwie pierwszego zakupu dla dzidziusia, ale czy warto? Będę
bardzo wdzięczna za wszelkie uwagi.

pozdrawiam,
wkrótce mama
Obserwuj wątek
    • adamyes Re: wózek bebecar 12.05.04, 08:53
      O ile wierzysz, że trójkołowiec jest lepszy, niż te z jednym kołem więcej, to
      może i warto. Ale wydaje mi się, że poza bajeranckim wyglądem - to nic
      szczególnego - ma mały kosz. Sam niedawno kupiłem dla mojego przyszłego
      glumglusia Multiple i prawdę mówiąc, targają mną uczucia ambiwalentne - z
      jednej strony to najlepszy wózek jaki widziałem (żadne tam badziewiaste Mutsy
      dla lalek), ale nie do końca wart swojej ceny. Dlatego naprawdę warto
      przemyśleć, czy kupić taki drogi wózek. A, jeszcze jedno - wydaje mi się, że
      trójkołowiec w sytuacjach ekstrmalnych (szybki najazd na przeszkodę) może się
      wywrócić.
      Pozdrawiam
      Przyszły tatuś
      • kia24 Re: wózek bebecar 12.05.04, 13:04
        Koleżanka zakupiła ostatnio Bebecara Racer - trzykołowego, ogólnie super tylko
        porównując z moim Bebecarem Raider AT+, gorzej się manewruje (skręca - trzeba
        unieść przód wózka). Racer na pewno ma lepsze hamulce.
      • embarazada Re: wózek bebecar 12.05.04, 14:41
        Ten nowy Racer ma skrętne przednie koło (i ST w nazwie), więc powinien dobrze
        manewrować. Ma też tą zaletę, że składa się do najmniejszych rozmiarów, jakie
        znalazłam (47x76x25) - to dla mnie ważne, bo mamy Clio.
        Mutsy mają znajomi i przeklinają jego wagę. Dzidzia ma 1,5 roku i jego mama za
        każdym razem, gdy idzie na spacer zastanawia się, czy opłaca się targać Mutsy,
        czy targać malutką na rękach.
        Zapewniają, że trójkołowce są stabilne, więc staram się w to wierzyć.
        Zastanawiam się jeszcze nad Quinny Freestyle XL - też trzy koła i ciężki (14
        kg), ale za to robi wrażenie trwalszego niż alumniowy Bebecar (11 kg). Czy on
        się nie połamie?!
        Zazdroszczę Wam, że już wybraliście wózeczki dla swoich Maluszków, taka
        niezdeczydowana jeszcze nie byłam, zaczyna mnie to denerwować.
        Pozdrawiam,
        Mama i 27 tyg. Tajemnica w brzuchu
        • natka76 Re: wózek bebecar 13.05.04, 11:00
          Embarazada,
          łacze sie z Toba w bolu niezdecydowania zakupowegosmile)) mimo, ze ja wozeczek juz
          wybralam- ale zajelo nam to chyba miesiac. W tym czasie stalismy sie ekspertami
          w dziedzinie wozkowsmile)) Po wieeeelu, wieeeelu wyprawach do chyba wszystkich
          sklepow w W-wie zdecydowalismy sie wlasnie na racera st. Jest juz w domku,
          wydaje nam sie super zwrotny, dosc stabilny (mamy 2 duze psy , wiec to tez bylo
          wazne kryterium, aby biegnacy pies np niechcacy nie przewrocil wozia.)i ogolnie
          udany. Plus to, ze ma calkowicie rozkladana spacerowke, na czym tez nam
          zalezalo. Na pelne testowanie wozeczka czekamy do sierpnia, kiedy przyjdzie na
          swiat nasz Synek- wtedy sie okaze czy bylo warto. Teraz , jako, ze juz nie
          mozemy sie doczekac kiedy bedziemy Go wozic, to wozek stoi rozlozony i od czasu
          do czasu jzdzimy sobie po domku jak na razie wydaje nam sie, ze jest super.
          Takze ja jestem ogolnie za tym wozkiem, szczegolnie, ze ten nowy mod3l ma
          skretne kolo, co tak naprawde w naszym przypadku zadecydowalo, bo inaczej
          wzielibysmy raidera.
          Pozdrawiam i zycze udanych zakupow,
          natka
        • adamyes Re: wózek bebecar 13.05.04, 17:15
          Jeszcze jedna sprawa. Racer wcale nie waży 11 kg. Tyle waży samo podwozie, do
          tego doliczyć trzeba conajmniej 5-6 kg gondoli lub 4 kg spacerówki. W sumie
          staje się on dość ciężki. Ale coś za coś. Ideału nie ma. Pozdrawiam
      • szewczal Re: wózek bebecar 13.05.04, 15:40
        witaj przyszly tatusiu,
        wlasnie powaznie rozwazam zakup multipli- i zainteresowal mnie twoj list - co z
        meskiego punktu widzenia jest z nim nie tak. Bede bardzo wdzieczna na wszelkie
        uwagi

        pozdrowienia
        ola
        • adamyes Re: wózek bebecar 13.05.04, 17:25
          Jest w nim wszystko ok. Dlatego go wybrałem. Wydaje mi się on lepszym
          rozwiązaniem od pozostałych modeli. Ma największą gondolę i najszerszą
          spacerówkę - maleństwo musi czuć się komfortowo. Ma największy kosz na zakupy -
          dlatego nie trzeba niczego nosić - można wozić. Jedyny mankament to chyba
          niewielkie braki w jakości wykończenia - plastiki trochę trzeszczą. A, jeszcze
          jedna przypadłość - dość głośno składa się budka - ale WD40 i będzie wszystko w
          porządku. Multipla wg mnie to taki Jaguar - nie jest super widowiskowy - ale
          zapewnia glumglusiowi małemu najlepszy komfort. Trójkołowce to takie włoskie
          samochody - niby świetnie się prezentują, ale cierpi nieco na tym ergonomia.
          Dlatego też po długich namysłach wybraliśmy Multiple i uważam, że to najlepszy
          wybór.
          PS. Jeżeli maleństwo będzie korzystało z gondoli zimą, należy zwrócić
          szczególną uwagę na wielkość gondoli - musi się zmieścić dziecko w zimowym
          ubraniu, śpiworek i pewnie coś jeszcze, może jakiś awaryjny kocyk, a dziecko
          fajnie jakby mogło jeszcze trochę przebierać małymi nóżkami.
          Pozdrawiam
          • szwedowska Re: wózek bebecar 13.05.04, 20:29
            dopiszę się, bo już któraś osoba pisze o głośno "chodzących" budkach.. ja też
            przed urodzeniem córki przeczytałam gdzieś, że tak być nie może ale od 5
            miesięcy moja córka ani razu nie obudziła się na dzwięk składania budki, więc
            to jakiś mit...
            też mam bebecar tracker city i na razie wadą jest zacinający się hamulec bo
            łatwo się brudzi piachem itp. Poza tym lekki stelaż i daje się łatwo prowadzić.
            • macias-mada Re: wózek bebecar 14.05.04, 14:17
              Widzę, ze mamy ten sam problem z Trackerem city. Mój hamulec juz tak się
              zapiaszczył, że nie mogę go nijak ruszyć. Chciałam to jakoś rozebrać, ale nie
              bardzo umiem się do tego zabrać. Jeździmy teraz bez hamulca. Ale chciałam
              zapytać czy nie masz problemu z koszem na zakupy? Przy naszym stanie chodników
              mój kosz już się przetarł na zgięciu. Nie wiem, czy jest na niego jakaś
              reklamacja, czy trzeba samemu go podkleić. Chyba, że jest inny sposob na
              niego??? Poza tym jest naprawdę fajny i lekki.
              • mieszko02 Re: wózek bebecar 17.05.04, 21:20
                Hej, jeżdże co prawda starszym modelem bebecara Raiderem AT+ (ale wozi już
                drugiego dzieciaczka) i u nas te same problemy - hamulec wysiadł w pierwszy
                letni sezon, ale być może wystarczy go wyczyścić, nie wiem tylko jak. No i
                kosz - ostatnio sama naprawiałam, bo przetarł sie już całkowicie - podszyłam
                skórą, czarną nawet nie widać. Nowy kosztuje ponad 100 zł!
                Pozdrawiam
          • szewczal Re: wózek bebecar 13.05.04, 21:28
            Adam, zainponowales mi swoja wiedza i zaangazowaniem w temat - dziekuje za
            cenne uwagi - kupuje wiec multiple

            pozdrowienia
            ola
    • dta Re: wózek bebecar 17.05.04, 16:54
      Teraz na Allegro można kupić trójkołowiec Quinny Freestyle w zestawie
      zawierającym: gondolę, spacerówkę, torbę, śpiwór, folię p-deszczową osobną dla
      gondoli i spacerówki oraz dwie budki (nie trzeba przekładać z gondoli) za ok.
      1000 zł. Uważam, że cena jest wyjątkowo korzystna. Jedyna wada to to, że
      przednie koło nie jest skrętne.
      • magda.mama.antosia Re: wózek bebecar 17.05.04, 22:38
        Dla ścisłości w promocji jest Quinny Fashion a nie Freestyle. A co do braku
        skrętnego przedniego koła to nie widzę problemu. Mam właśnie taki wózek (co
        prawda starszy model, bo z "ortalionową" tapicerką i bieżnikowanymi kołami) i
        muszę przyznać, że świetnie się prowadzi. Sprawia wrażenie bardzo ciężkiego, ale
        na wrażeniu się kończy. Również w tym modelu spacerówka rozkłada się na płasko -
        ogromny plus, a jedyny malutki minusik przyznaję gondoli - na tak grubą
        wyściółkę, że mimo standardowych wymiarów zewnętrznych ma mało miejsca na
        dziecko, zwłaszcza zimą. Co do hamulców nie mam uwag - do ręcznego idelanie
        pasują rowerowe klocki hamulcowe. A zatem POLECAM.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka