Dodaj do ulubionych

Endowa sciema

10.06.11, 20:08
Od kilku lat kupuje nalogowo ciuchy w Endo - zwykle za posrednictwem ich strony internetowej. Zauwazylam, juz jakis czas temu, ze sciemniaja z przecenami.
Jestem konsumentem wyedukowanym, wiem, ze napis przecena czy wyprzedaz niekoniecznie oznacza super oferte.
Ale wkurza mnie nagminne wystawianie przez Endo nowych, nowiusienkich, nigdy wczesniej nie wystawianych produktow od razu z przekleslona stara cena i z napisem wyprzedaz.
Ja sie na to nie nabiore, ale czuje sie beznadziejnie, widzac, ze producent probuje mnie oszukac.
Nieladnie Endo, nieladnie.
W dobie internetu takie szwindle bardzo latwo naglosnic, co niniejszym robie.
Niezaleznie od wszystkiego, uwazam, ze wiekszosc rzeczy maja b. dobrej jakosci, niezle wzornictwo (chociaz wiekszosc na jedno kopyto) i chociaz czasami nie trzymaja sie rozmiarowki, bede nadal kupowac ich produkty...



Obserwuj wątek
    • bruy-ere Re: Endowa sciema 11.06.11, 17:24
      2-3 x u nich kupiłam
      z rozmiarówką faktycznie raz była wpadka, rzecz była o rozmiar mniejsza niż podawała metka

      kupowałabym więcej i chętniej, gdyby:
      - był większy wybór, np. ostatnio chciałam jakieś dodatki dla rocznej dziewczynki, np. czapkę, skarpetki, rajstopy - nie było NIC
      - było trochę taniej - niestety ceny nie są zbyt konkurencyjne, wyprzedaże też słabe

      nie całe wzornictwo mnie urzeka (nie lubię np. dziwacznych zwierzaków jak ze złego snu, które dominują), ale zawsze kilka fajnych rzeczy znajdę z tych prostszych
      • agni71 Re: Endowa sciema 11.06.11, 19:20
        - było trochę taniej - niestety ceny nie są zbyt konkurencyjne, wyprzedaże też
        > słabe

        akurat przeceny maja niezłe, w okresie wyprzedazowym trzeba zagladac codziennie, bo pojawiaja sie nowe przecenione ciuszki i szybko znikają. T-shirty i bluzki z dł. rekawem po 14,90 to dla mnie dobra cena.

        Ja mam za to inne zastrzeżenie - ubranka dla chłopców mają dużo fajniejsze nadruki, dziewczęce wzorniczo, szczególnie w obecnej wiosenno-letniej kolekcji, są dużo mniej ciekawe.
        • aloen Re: Endowa sciema 12.06.11, 12:30
          Dziewczyny, a jak to jest z tą wyprzedażą w endo, jeśli teraz coś jest obniżone o 30% to można liczyć, że jakiś czas będzie o 50%?
    • ladyjm Re: Endowa sciema 12.06.11, 19:35
      ja tez mam wrazenie, ze endo sie popsulo i kombinuje!
    • graue_zone Re: Endowa sciema 12.06.11, 21:47
      Endo było dobre, gdy był sklep stacjonarny. Potem już nigdy nie osiągnęło tej jakości.
      • mariken Re: Endowa sciema 12.06.11, 22:10
        ależ jest sklep stacjonarny, np w warszawskiej galerii mokotów; jakość jest świetna - w zeszłym tygodniu kupiłam 4 tshirty i sukienkę.
        i teksty na ubraniach - klasa smile
        • katrio.na Re: Endowa sciema 12.06.11, 22:26
          A Wy naprawdę nie wiecie, że to już nie jest to stare Endo?
          Teraz ubrania są szyte w Chinach, a za wizerunek formy odpowiada Pani, która przyczyniała się do "sukcesu firmy 5-10-15".
          To nie ma kompletnie nic wspólnego z tym co było na Mokotowskiej.

          Stare Endo też czasami było na bakier z jakością, ale ta bawełna była rewelacyjna. A kolekcja Muminkowa czy Mysiowa... Jeszcze mamy kilka ich bluzek, które powoli kończą żywot. No i zostały nam jedne spodnie dresowe. Genialne!

          Niestety bluzki z nowego Endo po jednym praniu przeznaczone są do spania... Były ładne na zdjęciu i w momencie jak przyszły i to by było na tyle.
          • agni71 Re: Endowa sciema 12.06.11, 22:41
            > Niestety bluzki z nowego Endo po jednym praniu przeznaczone są do spania...

            bez przesady wink Nasze po jednym (i kolejnych) praniu dalej nadają sie do noszenia.
            • ap77 Re: Endowa sciema 15.06.11, 22:12
              teraz szmaty!
              Endo bylo prawdziwe 10 lat temu, jak byl sklep na Mokotowskiej.
              • modrooczka Re: Endowa sciema 16.06.11, 11:46
                Tamte ciuchy były szyte w Polsce. też jeszcze kilka mam, niektóre wyglądają lepiej, niż obecne nówki raz wyprane sad
          • polka-22 Re: Endowa sciema 16.06.11, 22:13
            To fakt, kupiłam ostatnio bluzkę z "hopsa-hopsa" i mały zalał sie zwykła czysta woda z butelki i czerwony ludek sie tak jakby lekko zmyl, wypralam koszulkę i wyglada jak po 20-tu praniach i kształt lekko zatracila. Rozumiem, żeby kosztowała 10zl, ale zapłaciłem 30!
            Fajnie to wyglada, ale do noszenia średnio sie nadaje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka