Moj maly zasnal a ja tak troche z nudow troche z ciekawosci zadzwonilam do
dystrybutora inglesiny i porozmawialam z panem (ktory wg. mnie dobrze zna sie
na tym, co sprzedaje) o spacerowkach.
No i:
Maxa wycofali, bo produkuja go juz od osmiu lat i pomalu czas na zmiany.
Konstrukcja jego jest jednak b. dobra.
Ogolnie inglesina ma 1% reklamacji przy spacerowkach (to malo!).
O problemach z nadgarstkami przy Zippym jeszcze od nikogo nie slyszal, ale
podziekowal za te informacje i obiecal, ze przesle ja dalej.
co do espresso to wozek ten jest od dwoch tygodni do kupienia w Niemczech i
cieszy sie duzym powodzeniem (juz im brakuje czerwonych i niebieskich).
Sklada sie ksiazkowo w wielkosc walizeczki, jest lekki, ma sporo akcesoriow w
cenie.
chyba pojade go obejrzec... I choc na poczatku mi sie wcale nie podobal, to
pomalu sie to zmienia
Pinik