mikaaan
22.07.11, 22:05
Dziewczyna kupiła ode mnie kilka rzeczy na allegro.
Opcja przesyłki: list polecony priorytetowy.
Zapakowałam ciuszki w kartonik i wysłałam męża na pocztę. Wyliczyłam sobie na stronie PP że taka przesyłka 9zł będzie kosztowała (polecony, priorytet, 500-1000g, gabaryt B).
Mąż wraca z pokwitowaniem a tam babka pobrała opłatę 7zł i zaznaczony gabaryt A.
I kurczę co teraz?
Skontrolują to w sortowni i przesyłki nie dostarczą? Przecież te 2zł niedopłaty to nie wina nadawcy, tylko osoby przyjmującej przesyłkę.
Macie jakieś doświadczenia?