Jestem w szoku ile wątków nt ecco a te buty wcale nie są tanie. jak dla mnie czy kupię buty za 50 zl czy za 150 robi wielka różnicę. sama szukam okazji ale 150 zł na buty dla dziecka które pochodzi w nich jeden sezon to dla mnie paranoja jakaś.. Czy nie ma tu normalnych rodziców? Czy wszyscy oszaleli i musza kupować tylko nazwy? ja rozumiem, ze but dobrze wyprofilowany itp ale ludzie nie dajmy się zwariować..kiedyś nie było ecco i wszyscy żyjemy i stopy mamy zdrowe ( pomijając jakieś schorzenia) więc myślę, ze moje dziecko nosząc buty dei tex z deichmanna na zimę nie zdeformuje sobie stopy aż tak, żeby były potrzebne ćwiczenia, rehabilitacje, operacje czy inne takie. A i mam wrażenie, ze większość mam tutaj wypowiadających się po prostu pisze na pokaz.
Wiem, ze zaraz mnie tu zaleje fala żółci przez napalone na ecco mamuśki ale co mi tam