lucyna_1980
06.09.11, 15:44
Powiedzcie mi czy ja mam pecha czy za dużo wymagam odnosnie jakości/wytzymałości? Ostatnie trzy portfele jakie kupilam miały:
1. Wittchen - 3 miesiące żywotności i wypadł bigiel od przegródki na drobne a tam w srodku usztywnienie z kartonu !!! - reklamowałam. Oddali pieniądze bo już nie chciałam Wittchena
2. Valentini - 1 rok i pękła (rozdarła się skóra) na złozeniu i kazali wybrac inny z tej marki
3. Valentini, który wybrałam w zamian - 5 m-cy rozdarła się kieszonka na monety (aktualnie w reklamacji)
Ja nie wiem, ale poprzedni miałam 8 lat i nic się z nim nie działo - wymianiłam nie dlatego, że był niesprawny, ale chciało mi sie już "ładniejszego"
Jak to jest u Was? Czy to jest rzecz którą wymieniacie często? Po ile lat/miesięcy uzywacie? Bo nie wiem czy tylko ja mam pecha że na takie buble trafiam?
Jakoś dziwnie przyzwyczajam do portfela i cięzko mi się z nim rozstawać...
Polećcie jakieś mi jakieś dobre marki i modele, żeby miejsce na monety, banknoty i karty bankomatowe.