sainiri 23.09.11, 11:23 poproszę o wszelkie opinie - Mateuszek 14.08.2006 r. Oleńka 13.07.2008 r. Lilianka 16.02.2011 r. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majarzeszow Re: thermomix i speedcook 23.09.11, 11:30 uzytkowniczek obu urzadzen naraz pewnie nie znajdziesz, kazdy bedzie chwalil swoje. ja mam thermomix od poltora roku i bardzo sobie chwale. troche zeszlo zanim opanowalam i nauczylam sie go wykorzystywac, ale naprawde sie oplacilo. malym nakladem czasu mam ciasta, zupy, domowe soki "kubusie" i wiele innych rzeczy. pizza czy nalesniki to blysk ciupagi Odpowiedz Link Zgłoś
ju_mi Re: thermomix i speedcook 23.09.11, 11:30 Mam Thermomix TM31 już prawie 5 czy 6 lat. Nie wyobrażam sobie życia bez niego Co konkretnie chcesz wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
sainiri Re: thermomix i speedcook 23.09.11, 11:50 wszystko a przede wszystkim czy prawdą jest, ze nie jest wystarczający dla przeciętnej 4-os. rodziny? czytałam takie opinie w odniesieniu do jego pojemności. napisz mi też, czy jest sens go kupować, gdy mam wszystkie chyba roboty kuchenne, łącznie z maszynką do mięsa/jarzyn i automatem do chleba...??? Odpowiedz Link Zgłoś
ju_mi Re: thermomix i speedcook 23.09.11, 12:04 U nas jest rodzina 3osobowa + dziecko w drodze. Garnek ma pojemność 2l. Jak gotuję w nim zupy to starcza nam na 2 dni. Jak robie rybę, mieso, warzywa na parze to robię tyle żeby wystarczyło na jeden obiad. Nie zdarza mi się, ze ktoś jest głodny, ale moze zależy od tego ile kto je Oprócz Thermomixa mam tylko mikser z misą, ktory używam sporadycznie. Mięso mielę w Thermomixie, ciasto na chleb tez w nim wyrabiam, a piekę w piekarniku. U nas TM był pierwszym tego typu urządzeniem więc nad zakupem innych już się nie zastanawiałam. U mnie nie ma w zasadzie dnia żeby TM nie był w użytku. Miele w nim kawę, gotuję zupy, robię przetwory, naleśniki, ciasta, bułeczki etc etc. Jak syn był mały to robiłam mu papki i inne dzieciowe rzeczy. Przez te wszystkie lata wymieniłam tylko 1 uszczelkę (koszt 15zł). Odpowiedz Link Zgłoś
johana75 Re: thermomix i speedcook 23.09.11, 12:42 Jak juz wszystko masz to po co dublować sprzęt? Moja koleżanka miała, ale sprzedała. 2 l. zupy na 2 dni dla 3 osobowej rodziny? No dla nas to wystarczyłoby na jeden dzień. Poza tym oprócz gotowania (na prądzie-drożej) robi wszystco co robią tez inne maszyny i do tego wiele tańsze. Ja mam robota wieloczynnościowego Siemens i zrobie nim prawie wszystko oprócz gotowania i mielenia kawy.a kosztował 1/5 tego. Odpowiedz Link Zgłoś
jimmysgirl Re: thermomix i speedcook 23.09.11, 12:55 nie znam speedcook'a więc nie mam porównania, ale termomixa używam z powodzeniem od 2,5 roku. dobrym rozwiązaniem jest kupić termomix jak się jeszcze nie ma innych urządzeń. Zastępuje mikser, miele i sieka wszystko od zboża, przez bułkę tartą po pomidory na przecier, jabłka na mus itp. skończywszy na kawie. Gotowanie na codzień (zupy,warzywa na parze, mięsa, ryby), robienie ciast (rewelacyjny biszkopt, ciasto na pizzę i chcleb które zawsze się udają), robienie przetworów, past, kremów, koktaili, soków jest po prostu BŁYSKAWICZNIE. W termomixie robienie wszystkiego w większości przypadków przebiega wg schematu: wrzucasz składniki do garnka, ustawiasz czas i obroty i po kilkudziesięciu sekundach gotowe! Ważne dla osób dbających o zdrowie - przepisy są tak skonstruowane że jesz zdrowo bo 1)gotujesz ktrótko nie pozbawiając witamin 2)błonnik - przykład klasyczny przecier pomidorowy to gotowanie pomidorów a potem przecieranie przez sito, wskutek tego nasionka i skórki (najwięcej błonnika) zostaje do wyrzucenia. Tutaj mielesz wszystko, powstaje krem-mus, od razu to zagotowujesz, do słoików, do góry dnem i gotowe na pomidorówkę zimą. To tylko jeden z wielu przykładów. Poza tym oszczędzasz prąd bo gotujesz krócej niż gdyby to samo gotować na kuchence elektrycznej lub w garnku na parze (tutaj jest wyższa temperatura i taki obieg pary w naczyniu że działą naprawdę szybciej niż w standardowym garnku). polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
johana75 Re: thermomix i speedcook 23.09.11, 17:11 tak...tak...dostałam bułke tartą z termomixa od koleżanki tylko ze ona była prawie jak maką, bez sensu nie ma regulacji, aby zmielić grubiej. Jak mieliła krócej to zastawały całe kawły niezmielonej. Musze powiedzieć że mój malakser lepeij to robi. Miele tracza do placków ziemniaczanych lub grubiej do cieńkich wiórków. Kawy tez nie zmielesz idealnie, grubsza do ekspresu, drobniejsza po turecku. Więc moze napiszcie coś o wadach tez ....tak dla równowagi? > Poza tym oszczędzasz prąd bo gotujesz krócej niż gdyby to samo gotować na kuche > nce elektrycznej lub w garnku na parze (tutaj jest wyższa temperatura i taki ob > ieg pary w naczyniu że działą naprawdę szybciej niż w standardowym garnku). > polecam. Ale mozna gotowac jeszcze krócej w szybkowarze... Odpowiedz Link Zgłoś
jimmysgirl Re: thermomix i speedcook 23.09.11, 18:25 mi się wydaje że to nie kwestia wad urządzenia, tylko umiejętności posługiwania się nim, wprawy, ewentualnie stosowania się do konkretnych instrukcji. Ja od początku posiadania używam do niego książek z przepisami, kilka ściągnęłam sobie od znajomych i wiem na jakie obroty i ile czasu ustawić żeby zmielić kawę na "plujkę" a ile do ekspresu, z bułką też nie miałam problemu, Twoja koleżanka pewnie za długo przetrzymała, a całe grudki wynikają raczej z tego, że wrzuciła za duże kawałki, to kwestia wprawy. Zupa dla całej rodziny na 2 dni odpada - jeśli coś się gotuje to nie ma opcji żeby było tego cały garnek, bo będzie bulgotać i wyciekać. Ja nie znam wad, może dlatego że ja od początku robiłam rzeczy wg przepisów. Teraz mam takie przeświadczenie że czegokolwiek się nie podejmę to wyjdzie - np. ciasto na pizzę, ile ja razy wyrzuciłam jak robiłam sama na stolnicy. Genialne są też lody - nigdzie tak nie zmielisz twardych zamarzniętych owoców np. banany+jabłka/truskawki. Bez niego nie zagniotłabym też najlepszego na świecie ciasta na pierogi - mąka zalewana wrzątkiem - sama na stolnicy poparzyłabym sobie ręce. No i mnie przekonuje, że to jedna rzecz a nie kilka sprzętów. wiem że mi bardzo oszczędza czas. Ale wiem że np. do mielenia mięsa odpada - nie zastąpi maszynki do mielenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bunia58 Re: thermomix i speedcook 21.05.13, 19:01 Jestem szczęśliwą posiadaczką TM od 2 lat. Jeszcze się taki nie urodził coby wszystkim dogodził. Ja swój kupiłam po pokazie u mnie w domu, znałam opinie na jego temat. Tata sfinansował 1/3 więc nie kosztował mnie aż tak dużo. Nie żałuję zakupu. Można w nim zrobić niemal wszystko. Miałam wcześniej robota MPM - prezent ślubny, ale zajmował całą szafkę i do szału doprowadzało mnie wymienianie części i końcówek, by cokolwiek zrobić, i wiecej był nieużywany, bo wolałam męczyć się mikserem i ręcznie, niż potem to wszystko myć.Robot wylądował w pudle na strychu. Jak ktoś nie jest do końca przekonany, niech poprosi, kogoś kto ma ten sprzęt o ugotowanie zupy - krem z pieczarek! Smakuje jak borowikowa i jest hitem u mnie. Nie wspomnę o kawie mrożonej, znajomi przez cały okres letni tylko ją chcą pić. Dzięki tej maszynie nawet mój mąż bierze się za kuchcenie i placka upiecze czy obiad zrobi. Owocowe lody, (zmiksowane zamrożone z cukrem i odrobiną jogurtu czy śmietany) moje chłopaki jadłyby na okrągło. Ale gotuję tez sama lody waniliowe. Mojej mamie często się ważyły a tu ubijam jajka na parze,( bez męczącego stania przy kuchence gazowej), a mleko (co najmniej 2 litry) na gazie i o zważeniu nie ma mowy. Ciasto na makaron co niedziela robię co najmniej z 3 porcji, ciasto na pierogi rewelacja, kopytka również. Długo by nwymieniał zalety tej maszyny. Że kielich mały , bo tylko 2l? Nie sądzę, by było to dużą wadą. Jak dla mnie dla 4-osobowej rodziny jest wystarczający. Większy nie byłby wygodny. Odpowiedz Link Zgłoś
sainiri Re: thermomix i speedcook 23.09.11, 13:27 ja i tak gotuję "na prądzie" więc nie byłoby drożej Odpowiedz Link Zgłoś
dorga1 Re: thermomix i speedcook 24.09.11, 09:52 Wszystko zależy od tego, czy zależy Ci na tym żeby było szybko, czy też jesteś lubisz dobrą kuchnię. Bo jeżeli masz problem z robieniem ciasta na pierogi itp, to rzeczywiście dobrze jest zainwestować w thermomixa. Ale jeżeli lubisz piec lub gotować to nie ma to najmniejszego sensu. Ja mam wiele przepisów, np. na znakomitą pizzę, której nie było by szans zrobić w TM. Bo taką najlepiej piec na kamieniu do pizzy. Odpowiedz Link Zgłoś
jimmysgirl Re: thermomix i speedcook 24.09.11, 09:58 wyjaśniam, Termimix nie piecze, więc jeśli chodzi o pizzę to można w nim zrobić ciasto, ale piec trzeba w piecu/piekarniku. Tyle że ciasto robi się błyskawicznie wg zasady wszystko do gara i gotowe, nie trzeba czekać aż drożdże zaczną rosnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_pyzuni Re: thermomix i speedcook 24.09.11, 10:30 Ale kupowac urządzenie za 4 tysiące, tylko po to, żeby zagniatac w nim ciasto na pierogi czy pizze?? Mam thermomix od 3 lat, do kilku czynności w kuchni go wykorzystuję (ciasta drożdżowe i kruche, pierogi, placki ziemniaczane), ale spokojnie wykona to każdy robot kuchenny. Poza tym niestety do naczynia nie wchodzi zbyt wiele składników, jak zechce zrobic ciasto z podwójnej ilości to już nie wyrobi... Podobnie np. dżemy czy przeciery - wchodzi niecałe 1,5 kg owoców/warzyw Mam zastrzeżenia do siekania warzyw - jak wrzucę 2 marchewki czy cebule to częśc jest posiekana drobniutko, a druga czesc w postaci dużych kawalków przykleja się do scianek i noze ich nie dosiegają. Na początku kombinowałam, starałam się próbowac coraz to nowych przepisów, ale ciężko było sie przestawic i czynności, które do tej pory wykonywałam szybko nagle zaczely zabierac wiecej czasu bo na siłe robiłam je w thermomixie. Poza tym rodzina zbuntowała się przeciwko codziennemu jedzeniu bułek z pszenicy czy "domowego" jogurtu. Korzystam czasem z Varomy, ale nie częsciej niż 2-3 razy w miesiacu. Waga bardzo często mierzy niedokładnie! I to jest często "wytykane" Thermomixowi na forach. Waga składników zmienia się w zależności od ułożenia kabla zasilającego... Ja osobiście nie polecam, bo według mnie cena jest nieadekwatna do jakości urządzenia... zresztą w początkowej euforii dałam się namówic mojej przestawicielce na zostanie "przedstawicielem" firmy Vorwerk i pojechałam na rozmowe do jakiejs pani w firmie, która przyjmowała nowe osoby. Po całym wykładzie na temat warunków współpracy pani przeszła do omawiania piramidy zysków dla poszczególnych osób (z 4000 prowizję dostają: osoba sprzedająca, osoba, która wciągnęła tego sprzedającego, osoba wyżej, która wciągneła tą drugą i kolejne osoby wyżej... dlatego im tak zależy na werbowaniu nowych przestawicieli do swojego łańcuszka. Większy zysk ma osoba, która mnie wciągnęła do firmy gdy ja sprzedam urządzenie niż gdyby sprzedała go ona...). Nie wiem czy jasno to wytłumaczyłam, ale ja osobiscie poczułam się bardzo oszukana, że cena tego zachwalanego i cudownego urządzenia w 60% składa się z prowizji dla akwizytorów... (o ile nie w większym stopniu...) Nie podjęłam się wtedy współpracy, bo nie umiałabym namawiac znajomych do czegoś do czego sama nie jestem przekonana... Odpowiedz Link Zgłoś
johana75 Re: thermomix i speedcook 24.09.11, 17:08 > Ja osobiście nie polecam, bo według mnie cena jest nieadekwatna do jakości urzą > dzenia... zresztą w początkowej euforii dałam się namówic mojej przestawicielce > na zostanie "przedstawicielem" firmy Vorwerk i pojechałam na rozmowe do jakiej > s pani w firmie, która przyjmowała nowe osoby. Po całym wykładzie na temat waru > nków współpracy pani przeszła do omawiania piramidy zysków dla poszczególnych o > sób (z 4000 prowizję dostają: osoba sprzedająca, osoba, która wciągnęła tego sp > rzedającego, osoba wyżej, która wciągneła tą drugą i kolejne osoby wyżej... dla > tego im tak zależy na werbowaniu nowych przestawicieli do swojego łańcuszka. Wi > ększy zysk ma osoba, która mnie wciągnęła do firmy gdy ja sprzedam urządzenie n > iż gdyby sprzedała go ona...). Nie wiem czy jasno to wytłumaczyłam, ale ja osob > iscie poczułam się bardzo oszukana, że cena tego zachwalanego i cudownego urząd > zenia w 60% składa się z prowizji dla akwizytorów... (o ile nie w większym stop > niu...) Nie podjęłam się wtedy współpracy, bo nie umiałabym namawiac znajomych > do czegoś do czego sama nie jestem przekonana... No własnie tak to wyglada kupowanie czegoś od domokrążców ;P Za 4 tys. dostaniesz KA i wszystkie mozliwe dodatki do niego i jeszcze ci kasy zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
sainiri Re: thermomix i speedcook 26.09.11, 10:49 ale KA chyba nie gotuje? i jeszcze jedno: naprawdę nie ma nikogo kto zna/używa speedcooka??? Odpowiedz Link Zgłoś
aja-77 Re: thermomix i speedcook 28.11.11, 13:25 Thermoomix, urządzenie świetne, ale przede wszystkim dla kogoś kto normalnie nie umie gotowac, wszystko to co on robi mozna zrobic za pomoca 2-3 innych urądzeń za ponad połowe nizszą cenę. Ale thermonix dla tych co nie potrafią gotowac /ucza się -ma jedną podstawową zaletę - ma swietne książki kucharskie. Do żadnych innych robotów nie ma takich kisążek kuchraskich. Np kuujesz mikser i nie wykorzystujesz go w pewni bo nie wiesz co mozesz za jego pomcą zrobic, ile m9nut masz siekać ubijac itd. Podobno jest tez urzadzenie speedkook tez ma książekę kucharska, ale chyba tylko jedną czyli dużo mniej przepisów. Chetnie bym kupiłabym speedcook ze wględu na prawie połowe niższa cenę, ale 1 ksiązka to moze byc za mało. Wie ktoś czy będa jeszcze jakieś inne ksiązki do tego urządzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
speed_cook Re: thermomix i speedcook 01.12.11, 22:51 Mamy w domu speedcooka od kilku miesięcy. Generalnie przymierzaliśmy się do TM (mama używa od kilku lat i jest b. zadowolona), ale po bardzo dokładnym rozeznaniu tematu oraz porównaniu maszyn zdecydowaliśmy się na "sk". Rzeczy lepiej rozwiązane w TM to wg mnie: - bardziej ergonomiczny "panel sterowania" - jest po prostu w lepszym miejscu - grzanie indukcyjne w przeciwieństwie do zwykłej grzałki w sk - ogromny wybór książek kucharskich / w sk są 2 - jedna z przepisami i druga dotycząca gotowania na parze. Uważam jednak, że te rzeczy nie są warte dodatkowych 1500zł, co więcej: - do panelu można się przyzwyczaić - zwykła grzałka (vs indukcja) - doprowadza wodę i składniki do żądanej temp po prostu wolniej - przepisy i książki są ogólnodostępne w internecie i można je sobie metodą prób i błędów "przystosować". (Wiele przepisów Kohersena pasuje jakby były pisane dla sk) A także: - producent udziela 24 miesięcznej gwarancji typu "door to door" (transport maszyny oraz naprawę na jego koszt) przy czym rzadko się zdarza aby to łącznie trwało dłużej niż 3 dni - ceny części... Nawet to co sobie można porównać na stornach internetowych pokazuje że podobne elementy są 4 x tańsze w sk, ale ja poszedłem dalej i zapytałem ile kosztuje np pogwarancyjna wymiana silnika w TM i sk - różnica jest kolosalna... - urządzenie ma wbudowaną pamięć a na niej książkę z 30 przepisami - producent planuje w przyszłości możliwość konfigurowania tej książki przez użytkownika. Gdybyś miała jeszcze jakies pytania to się polecam Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: thermomix i speedcook 28.11.11, 13:45 jestem świeżo po prezentacji u mnie w domu (thermomixu) urządzenie owszem fajne i na pewno pomocne w domu. Nie kupię go bo: posiadam mikser i przystawki kitchen aid wiec bez sensu powielac. jesli ktos nie posiada w domu żadnego robota i sprzątów to mozna taki zakup rozważyc. Sama nie kupię go też dlatego bo jesli gotuję na parze to sezosnowo szapragi. i uzywałam do tego parowaru tefala, ostatnio m isię zepsuł wiec nie mam ale taniej wychodzi tefal i też w nim ugotuję kompletny obiad. pojemnik na zupe dla 4 osobowej rodziny jest moim zdaniem za mały. biorąc pod uwagę że mo mąż baardzo lubi zupy, moje dzieci też to nie wyobrazam sobie ugotowac w nim jednorazowo zupy na 2 dni. na pokazi (mini pokaz) pani zrobiła: lody, koktaj, przemieliła ziemniaki na kopytka, surówkę, ciasto na bułeczki, cappucino. to wszystko szybko idzie, ale uważam że z każdym jednym urządzeniem robotem jesli zna się jego zastosowanie mozna takie cuda zdziałać. rozsądek zwycięzył nad zachcianką. bo jesli kupiłabym teraz thermomix to nie było by to nic innego jak zachcianka właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sainiri Re: jest jeszcze Cooking chef kenwood 28.11.11, 14:57 ano, jest ma płytę indukcyjną, pojemność coś ok. 7 litrów i kosztuje ok. 5 tys... Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: jest jeszcze Cooking chef kenwood 28.11.11, 20:46 czyli cena bardzo podobna do thermimixa a ja kupując bardziej ufałabym kenwoodowi iza Odpowiedz Link Zgłoś
sainiri Re: jest jeszcze Cooking chef kenwood 29.11.11, 09:13 znaczy 1000 zł drożej Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: jest jeszcze Cooking chef kenwood 29.11.11, 11:03 ty w ogóle wiesz, jak starą firmą jest vorwerk producent thermomixa i na jakim rynku działa??? Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: jest jeszcze Cooking chef kenwood 01.12.11, 23:00 kiedyś "parałam" się organizacją sprzedaży Thermomixa ( sama go nie sprzedawałam chociaż od tego dawno temu zaczęłam) zatem wiem coo, jak i za ile ( a sama nie kupiłam) . Wolałabym dać 1 tyś więcej za kenwooda niż tysiąc mniej za thermomix warty 3200-3400 pln ...reszta to prowizja. iza Odpowiedz Link Zgłoś
zofijka8 Re: thermomix i speedcook 05.04.13, 13:14 ostatnio pojawiło się nowe forum odnośnie speedcooka speedcook.pl/forum Można na nim poczytać/porozmawiać z innymi użytkownikami, znaleźć nowe przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
cali.staa Re: thermomix i speedcook 21.05.13, 20:01 W ubiegłym roku wypożyczałam speedcooka na 2 tyg od firmy sprzedającej (wejdź na stronę producenta ) . Wpłaca się kaucję, przysyłają kurierem i potem wysyłają kuriera po urządzenie. Nic Cię to nie kosztuje, poza zamrożeniem kasy na te 2 tygodnie (oddają w ciągu 2 dni po zwrócie urządzenia) Później koleżanka wyjechała na wakacje i zostawiła mi swój TM do wypróbowania. Chyba TM fajniejszy, chociaż za 4000 tys wolałabym Kitchen Aid z dodatkami, a gotować w garnku Odpowiedz Link Zgłoś
petterbuk Re: thermomix i speedcook 03.09.13, 17:38 Czesc, powiem tak... nie używałem speedcooka, a w domu mam termomixa od 15 lat! i działa bez zarzutów. Fakt, ze cena termomixa była wtedy ponad 5tyś złotych Ale warto było, jestem zadowolony. Często gotuje zawodowo to dobry mikser zawsze się przyda, ostatnio gotowałem dla Pasta Recipes Odpowiedz Link Zgłoś