6 czerwca oddałam do serwisu robota kuchennego. Do dziś serwis milczy jak zaklęty więc dzownię a tam Pani inf mnie , iż mój robot nadal u nich jest, nadal nie naprawiony, bo ona wysłała @ gdzieś dalej i nie ma odp. Zapytała czy mi wymienią rdzewiejącą część i tak czeka już 3 tygodnie. Drugą kwestię to nawet nie pisała, bo wg mniej ta druga część ( sprzęgło, które rusza mechanizmem w robocie) nie podlega gwarancji. Paranoja. Pytam dlaczego nie dała mi znać? pytam czy wie,że mieli 14 dni na to aby zadzwonić do mnie i powiedzieć co się dzieje? oczywiście słyszę "ale" zatem znowu czeka mnie bój reklamacyjny, wrrrr.
Może taką sytuację już ktoś miał?

\
iza