Pluszak w samolocie

05.07.12, 17:22
Mam problem z bagażem podręcznym.
Lecimy wizzairem tylko z bagażem podręcznym, więc staram się ograniczyć rzeczy do minimum. A córka kocha ogromnie swojego buldoga kupionego w Ikei, który włożony do jej trunki zajmuje jakieś 25% miejsca sad Próbuję ją przekonać, żeby wzięła coś mniejszego, ale ona płacze o buldoga.
Takie mam więc pytanie: jeśli dziecko przyjdzie na odprawę z takim pluszakiem w ręce, to każą go na siłę wciskać do walizki, czy da się jakoś przejść?? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
    • dunia34 Re: Pluszak w samolocie 05.07.12, 18:05
      myślę, że będzie mogła go trzymać w rękach, tylko na bramkach musi go oddać do prześwietlenia.
      • paliwodaj Re: Pluszak w samolocie 05.07.12, 18:14
        nie wiem jak w tych liniach lotniczych, ale w Lufthansie i Americam Airlines moje dzieci weszly na poklad dzierzac po duzym pillow pets. Poduchy byly przeswietlane, ale nikt nie kazal ich nigdzie upychac
    • smagliszka Re: Pluszak w samolocie 05.07.12, 18:28
      latamy regularnie ryanair i wizzair i obie moje córki zawsze pod pachą niosą lalkę/pluszaka - nigdy nie było problemów
      • sinceramente Re: Pluszak w samolocie 05.07.12, 19:21
        Dziękuję ogromnie za odpowiedzi. Ulżyło mi. Młoda pójdzie więc na odprawę z ukochanym Churchilem pod pachą smile
    • froobek Re: Pluszak w samolocie 06.07.12, 14:24
      Tylko nie zgubcie buldoga! Ja to mam zawsze stresa, nie lubię nigdzie zabierać TEGO misia. No, ale na wakacje, to chyba jednak trzeba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja