Dodaj do ulubionych

auta sterowane Nikko

21.11.12, 17:19
Proszę o opinię. Czy trochę wytrzymają itp? Jak długo wytrzymuje akumulator podczas jazdy. Ile trwa ładowanie akumulatora. I co tam jeszcze przyjdzie Wam do głowy. Na co zwrócić uwagę przy zakupie. Czy prędkość 7,5km/h jest wystarczająca?
Obserwuj wątek
    • magda-lenka78 Re: auta sterowane Nikko 21.11.12, 17:47
      my mamy nikko challenger
      www.samacotoy.com/image/cache/data/180104U%20Challenger-600x600.jpg
      to zeszłoroczny prezent od Mikołaja, rok już działa, nie jest jakoś dużo ekspoloatowany, ale jak już działa to młody jest zadowolony, braliśmy go też na dwór bo specjalnie wzięłam takiego z oponami na teren. w domu jeździ po róznych torach przeszkód zrobionych np. z książek czy piankowych puzzli. i "silnik" ryczy odpowiednio. prędkość jest OK ale to zależy dla ajakiego chcesz dziecka, jak jedzie szybciej to młodszemu dziecku trudniej sterować.
      u nas o wyborze zadecydowało to że wolałam dołożyć i mieć auto konkretnej firmy niż jakiś no-name który rozpadnie się po miesiącu.
      • dammma Re: auta sterowane Nikko 22.11.12, 09:15
        To tak jak ja. Syn od cioci dostał w tamtym roku jakieś no name -stuknął nim o miskę psa z wodą i po aucie. Ale to może nie wina auta...
        Nie znoszę tandety, ale znowu nie chciałabym przeginać w drugą stronę i wydać bardzo dużo na auto. Tak ok 160-180zł w promocji można teraz coś znaleźć.
        Na pewno musi być na akumulator. Nie mogę znaleźć nigdzie informacji-jak długo trzeba go ładować i ile czasu autko na nim pojeździ.
        Nikko challenger wygląda fajnie-tylko jest na baterie. A plastik porządny?
        Też chciałam podobnego kupić. Mój 6-latek jest wielkim fanem samochodów, więc pewnie prezent będzie trafiony.
        Nikt więcej nie ma?
    • zebraw-paski Re: auta sterowane Nikko 22.11.12, 10:21
      Też chciałam kupić dla synka auto zdalnie sterowane dobrej jakości, dobrej firmy. W Leclercu była (i chyba wciąż jest) promocja na np. ten model:

      www.nikko.eu/products/alligator
      Kupiłam, ucieszyłam się, że w dobrej cenie (69 zł) ale po obejrzeniu w domu zwróciłam. Nie mogę nic powiedzieć na temat trwałości, wydajności akumulatora itp. ale zniechęciło mnie to, że już w opakowaniu było widać, że naklejki na samochodzie w kilku miejscach się odklejają, plastik raczej średni, zniechęciłam się i zwróciłam. Nie wiem, może trafiłam na jakiś gorszy model. Szukam dalej.

      Teraz wpadł mi w oko taki pojazd zdalnie sterowany Playmobil:

      bajkowykuferek.pl/opis/3478398/playmobil-5151-samochod-wywiadowczy-z-nokautujacym-dzialem-laserowym.html
      • dammma Re: auta sterowane Nikko 22.11.12, 23:36
        Ja w Realu też ostatnio widziałam jakiegoś Jeepa z Nikko i też jakość kiepska. Szkoda mi 160zł na bubel.
        Z opisu tego auta, co kupiłaś, to na baterie jest a nie na akumulator.
        • anulka-am Re: auta sterowane Nikko 22.11.12, 23:48
          Chrześniakowi kupiliśmy auto Nikko, od razu okazało się bublem. Trafiło do reklamacji ze względu na baterię, której nie udało się naładować, żeby auto mogło przynajmniej 5 minut działać. Sklep wymienił na nowy egzemplarz, choć uważam, że wcale nie lepszy. Bateria ładuje się bardzo długo, a auto wcale długo na niej nie jeździ.
          • dammma Re: auta sterowane Nikko 23.11.12, 00:35
            Piszesz o akumulatorze czy 4 paluszkach- bo tak są najczęściej sprzedawane. Jeśli akumulator, to w zestawie jest także ładowarka.
            A które kupiliście?
            • magda-lenka78 Re: auta sterowane Nikko 23.11.12, 01:14
              nasz jest na 4 paluszki, jeździ na tym dość długo.
              • dammma Re: auta sterowane Nikko 23.11.12, 01:20
                nie tylko ja nie śpię smile
                A samo auto jest dobrze wykonane, plastik ok?
                • anulka-am Re: auta sterowane Nikko 23.11.12, 09:36
                  My kupiliśmy Hummer'a i on nie był na baterie typu AA, miał 1 baterię zaprojektowaną do tego modelu. Jeżeli chodzi o jakość plastiku to nie mam zastrzeżeń.
                  • magda-lenka78 Re: auta sterowane Nikko 23.11.12, 09:48
                    poszłam i do ręki wzięłam smile
                    plastik OK, nie jest to może twardość żółwiowej skorupy (jest trochę elastyczny) ale przeżył już kilka upadków i wypadków i oceniam go lepiej niż np. Zygzaka na pilota (z firmy Dickie) bo Zygzak był niewiele tańszy a jakość dla mnie o wiele gorsza - nie mówiąc już o tym że młody wjechał Zygzakiem pod fotel i przez to popękał plastik na antenie - teraz Zygzak wlecze połamaną antenę za sobą, w pilocie też już jest połamana i zwisa, dla mnie to jest nieporozumienie.
                    Ten Challenger Dickie jest w tej chwili po ok. 110 zł w Auchan i gdybym miała go drugi raz kupić to bym kupiła, choć znajomi mają podobnego i u nich szybko się popsuł ale mają młodsze dziecko i ono użytkowało go raczej niezgodnie z przeznaczeniem...
                    • magda-lenka78 Re: auta sterowane Nikko 23.11.12, 09:53
                      sorry nie Challenger Dickie tylko Nikko miało być!
                      • dammma Re: auta sterowane Nikko 23.11.12, 15:15
                        Oglądałam dziś te w leclercu i do tych modeli-jeśli chodzi o plastik nie mam zastrzeżeń. Zastanawiałam się czy brać czy nie i w końcu nie wzięłam. Muszę jeszcze zrobić rozeznanie smile
                        W realu jest jakiś Hammer.
                        Czym się kierować przy wyborze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka