Dodaj do ulubionych

Żółw - lampka projektor

02.01.14, 17:08
Mam na stanie Młodego (3,5) który każdego wieczora ma milion pomysłów na to co by tu zrobić żeby jeszcze nie spać.
Podsunięto nam pomysł wyciszania z udziałem lampki projektora (żółwia, biedronki, samochodu) rzucającego na ściany i sufit gwiazdy lub fale morskie.
Czy to naprawde działa? Czy nie zafundujemy Młodemu kolejnej zabawki w której będzie sobie przełączać kolory i melodyjki zamiast spać?
Obserwuj wątek
    • 76aga Re: Żółw - lampka projektor 02.01.14, 21:06
      Jest dokładnie tak jak piszesz… „będzie sobie przełączać kolory i melodyjki zamiast spać”.

      Córka ma 5 lat i dostała już dużą ilość najróżniejszych prezentów, ale ten żółw króluje na naszej liście największych kitów! U nas większych problemów z zasypianiem nie było, czytanie książeczki, buziak i córka spała, problemy dopiero się zaczęły gdy córka dostała tego żółwia! Pstrykanie melodyjkami, które (przynajmniej w naszym) nie maja regulacji głośności i wg mnie są za głośne do zasypiania i na dodatek strasznie rzężą. Zasypianie pierwszej nocy z żółwiem trwało chyba ponad godzinę i wykończyło mnie psychicznie wink

      Oczywiście każde dziecko jest inne i na jakieś może ten żółw podziała, chociaż trudno mi to sobie wyobrazić.
    • uleczka99 Re: Żółw - lampka projektor 02.01.14, 23:01
      Niedawno kupiłam synowi (14 m-cy) żółwia podwodnego, coś takiego:
      allegro.pl/cloud-b-projektor-zolw-podwodny-melodie-niebieski-i3817369322.html
      (akurat nie tutaj, były wtedy korzystniejsze oferty)
      Na początku, przez kilka dni, jak nauczył się że może włączać i wyłączać, to sobie trochę pykał. Ale spowszedniało mu, teraz ja mu wieczorem włączam i on już nie rusza. Początkowo nie było żadnej reakcji, totalna olewka, ani go nie rozbudzało, ani usypiało, w ogóle nie zwracał uwagi na fale na ścianach. Teraz wyraźnie widać, że fale go uspakajają, pomagają się wyciszyć po wieczornej głupawce. Czasami włączam mu żółwia w środku dnia i "chodzące" światełko w skorupie żółwia pomaga go ululać. Jest tylko jedna melodia, bardzo spokojna, można ją bardzo cicho nastawić. Może być też szum morza, ale najlepiej działają same fale w ruchu (jest też opcja, że fale się nie ruszają) - na ścianach i na suficie są widoczne takie poruszające się świetlne refleksy jakby promienie słońca migające po powierzchni wody widziane przez wodę. Sama lubię sobie na nie popatrzeć w nocy, jak już syn uśnie.
      • gaga-sie Re: Żółw - lampka projektor 03.01.14, 00:16
        Taki może rzeczywiście jest fajniejszy. My mieliśmy zielonego żółwia, który hałasował i świecił gwiazdkami, które się stopniowo ściemniały. Na szczęście się popsuł.
    • eesti_2005 Re: Żółw - lampka projektor 03.01.14, 21:09
      My mamy oryginalnego żółwia Cloud B, bez melodii. Nie jest ani hitem, ani kitem. Dużym minusem jak dla mnie jest to, że gwiazdki się nie poruszają. Jako lampka daje za mało światła. Drugi raz bym go nie kupiła, nie jest wart ponad 100zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka