zana781 03.03.14, 18:01 lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,15557981,Przylapal_Lidla__Kurtka_w_Irlandii_duzo_tansza_niz.html#BoxSlotII3img Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klarci Re: Polecam 03.03.14, 19:39 znowu nie mogę przeczytać całości ale już początek wkurza. co prawda to nie nowość, ale różnica jest ogromna. ogólnie mam coraz gorsze zdanie o dyskontach i chociażby ich wpływie na krajową gospodarkę. ale fakt lubię, a raczej lubiłam kupować w Lidlu W5 serię z octem. ostatnio i to skiepścili, więc już chyba odpuszczę sobie zaglądanie tam. aa i ser mają pyszny, taki twardy do tarcia. ale to samo, nieznane pochodzenie itp., skoro nie chcą się przyznać, czy mają produkty gmo, niech się pocałują Odpowiedz Link Zgłoś
zana781 Re: Polecam 03.03.14, 20:01 Kurtka sportowa w Lidlu w Irlandii kosztuje (w przeliczeniu z euro) 29 zł. Ta sama w Polsce jest droższa o 45 złotych. Internauta zapytał sieć dyskontów, skąd ta różnica? - A czy coca-cola wszędzie na świecie kosztuje tyle samo? - odpisał mu pracownik polskiego Lidla. Lidl to duża sieć dyskontów w całej Europie i największa tego typu w Polsce. Jednym z jej klientów jest Piotr Guza. Kilka dni temu na jednej ze stron internetowych natknął się na zdjęcie strony gazetki reklamowej Lidla, na której porównano ofertę polskiego sklepu z jego irlandzkim odpowiednikiem. Napisał w tej sprawie do sieci, a korespondencję zamieścił na swoim profilu na Facebooku. 45 zł drożej niż na Wyspach "Jestem stałym klientem Lidla, lubię robić u was zakupy, uważam, że asortyment, który sprzedajecie, jest bardzo dobrej jakości. Ostatnio, przeglądając internet, znalazłem zdjęcie,, które pokazywało zrzut ze strony Lidl polskiej i irlandzkiej. Na stronach była oferowana kurtka trekingowa damska lub męska Crivit" - czytamy w liście do polskiej centrali sieci. "Cena [kurtki - red.] w Polsce wynosi 75 PLN, natomiast w Irlandii 6,99 euro. Skąd taka różnica w cenach? Jesteście sklepem sieciowym, pomijając ceny np. chleba takie artykuły powinny mieć taką samą cenę, w końcu jednorazowo zamawiacie to u producenta. Ja jestem tym oburzony, co zobaczyłem, moi znajomi również. W Polsce zarabiamy gorzej niż w Irlandii, a musimy zapłacić więcej za ten sam towar. Przy dzisiejszym kursie za euro (28.02.2014) za tę kurtkę wychodzi 7 razy 4,16 = 29,12 PLN. Różnica między polską ceną wynosi aż 45,88 PLN!!! Proszę o odpowiedź, skąd taka różnica cen" - pisze pan Piotr. Czy cola kosztuje tyle samo? Niedługo później odpisał mu Paweł Rafalski z Lidla: "Klient polski oszukiwany? A czy coca-cola wszędzie na świecie kosztuje tyle samo? A czy inne produkty mają na całym świecie taką samą cenę? Czy jeśli nie, jest to również oszustwo?" - Rafalski dodał też, że Irlandia to inny kraj i inna spółka: "(...) mają też inne podatki niż Polska, mają inną liczbę sklepów i inną liczbę kurtek zamówili. Mają też integralną politykę cenową, tzn., że dopasowują cenę do swojego rynku, tak samo, jak i my. Gwarantuję, że takiej jakości w takiej cenie jak u nas Pan nie znajdzie. Polityka cenowa to również tajemnica handlowa, których szczegółów nie możemy ujawniać. Dopasowujemy się do potrzeb klienta, który sam podejmuje decyzję, czy jest to dla niego cena korzystna, czy nie". Cały tekst: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,15557981,Przylapal_Lidla__Kurtka_w_Irlandii_duzo_tansza_niz.html#BoxSlotII3img#ixzz2uvaJAMy1 Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Polecam 03.03.14, 20:46 Porażka. To tak jakby pan rzecznik odpowiedział: "będziemy was dalej rąbać, i co nam zrobicie?" Zapieniłam się, mówiąc szczerze, i nie wiem, czy jeszcze kiedykolwiek mnie najdzie ochota na zakupy w Lidlu. Odpowiedz Link Zgłoś
crakersowa Re: Polecam 03.03.14, 23:41 Dodam, że tutaj nikt nie stoi w kolejkach 2 godziny przed otwarciem po te kurtki. Często jeszcze leża w koszu z przecenami. Nie mniej jednak, inna cena jest w Polsce, inna w Irlandii i jeszcze inna w Niemczech. To jest normalne zjawisko i nie rozumiem zdziwienia. Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: Polecam 04.03.14, 00:04 Koniec z kupowaniem w lidlu, niech sie pocaluja Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 00:35 > Dodam, że tutaj nikt nie stoi w kolejkach 2 godziny przed otwarciem po te kurtk > i. Często jeszcze leża w koszu z przecenami a to akurat może być efekt psychologiczny, bo biorąc pod uwagę różnicę w zarobkach, to taka kurtka dla Irlandczyka to coś jak u nas paczka golarek jednorazowych - czyli kompletna taniocha dla najbiedniejszych. u nas kurtka kosztuje mniej niż w sklepach specjalistycznych, ale ciągle jednak nie jest to 'grosz', więc ludzie oglądają, jako okazję cenową. taka nasza polska słabość a ktoś na tym zarabia Odpowiedz Link Zgłoś
kornnella Re: Polecam 04.03.14, 11:20 Naprawde Was to dziwi? Przecież to normalna polityka sieciówek. Zara ma dużo niższe ceny regularne np w Hiszpani. Różnica na kurtce puchowej rok temu to było ponad 100 zł - porównanie cen bez przeceny. H&M ma większe wyprzedaże w DE a w PL nadal te ciuch wiszą w pełnych cenach, nawet on-line można sprawdzić. C&A robi promocję i obniżki najpierw dla DE, Austrii a później ochłapy dla nas, albo nic. W skrócie norma. Jak odpowiada mi ciuch i cena w PL to kupuje jak nie to nie. Podobnie w Lidlu i tak się prawie wszystko sprzeda, a już w mega ilościach ciuchy sportowe. A tak naprawde z okolicy mojej najbliższej (bloki więc dużo luda) biega regularnie 2 sąsiadów, na nartach jeźdzą 4 rodziny, a na softshelle czy ciuchy narciarskie ludzie z okolicy się rzucają jakby co najmniej z Justysią 2 razy dziennie na stoku byli. Odpowiedz Link Zgłoś
patatajowa Re: Polecam 04.03.14, 12:14 całe szczescie ze kurtka mi sie nie podoba i nie musze sie na nich obrazac, bo lubie robic tam zakupy tak jak pisze kornella,ameryki nie odkryli,praktyka powszechna, a juz w Zarze zwłaszcza.czesto zdarza mi sie tam widziec jakis towar z oryginalnymi metkami w euro a cena w PLN nijak sie ma do niej. Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 13:02 pytanie, czy według prawa nie możesz zapłacić w euro? ktoś może się zna i wie jak to jest. chyba samo należenie do UE zobowiązuje sklepy do przyjmowania euro, a skoro są dwie ceny, jako klient masz prawo wybrać korzystniejszą Odpowiedz Link Zgłoś
patatajowa Re: Polecam 04.03.14, 13:38 na szczescie jeszcze nikt nie zmusza przedsiebiorców do przyjmowania zapłaty w euro. czy to w markecie czy w budce na bazarku oczywiscie ze mozesz zapłacić w euro tam gdzie to mozliwe, moze sie okazac ze wyjdziesz na tym jak Zabłocki na mydle Jak odbywa się płacenie w euro? W miejscach, gdzie istnieje możliwość dokonania zapłaty w euro, jeśli kupujący towary czy usługi wyrazi chęć zapłacenia w euro, sprzedawca zobowiązany jest do podjęcia następujących działań: musi poinformować nabywcę po jakim kursie nastąpi przeliczenie euro na złote. Nabywca w tym wypadku może zadecydować, czy zapłata w euro jest dla niego korzystna, uzgadnia z kupującym walutę, w jakiej zostanie mu wydana ewentualna reszta za dokonane zakupy. Najczęściej handlowcy wydają resztę w złotych, ponieważ nie wymaga to gromadzenia bilonu w euro. Dodatkowo, takie rozwiązanie jest wygodne dla konsumentów, ponieważ otrzymanymi złotymi mogą płacić za kolejne dokonywane transakcje, po zakończeniu transakcji musi przeliczyć otrzymane euro na złote według obowiązującego kursu i wprowadzić odpowiednią kwotę wyrażoną w złotówkach do kasy fiskalnej. Kurs stosowany do rozliczeń Ponieważ złoty nie jest powiązany sztywnym kursem z euro, nie stosuje się jednolitego kursu w rozliczeniach transakcji. Niektórzy handlowcy stosują średni kurs euro do złotego podawany przez Narodowy Bank Polski, obowiązujący w dniu dokonania transakcji, inni korygują go o kilkuprocentową marżę, zaś niektóre sieci handlowe rozliczają takie transakcje według kursu stosowanego przez obsługujące te podmioty banki komercyjne. Spotykanym ułatwieniem dla konsumentów jest stosowanie tablic z podanym kursem euro do złotego obowiązującym danego dnia. W niektórych mniejszych punktach handlowych i usługowych można indywidualnie ustalać kurs wymiany, oczywiście odchylający się w niewielkim stopniu od kursu rynkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 14:51 ale piszesz o euro, że jest niższa, więc ją wybierasz. co mają do tego kursy? pytanie tylko, czy nie wykpią się tym, że obowiązuje cena z polskiej metki. no, ale właśnie, jak się do tego mają przepisy mówiące, że jeżeli do produktu przypisane są dwie różne ceny to klient wybiera, którą chce zapłacić? Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 14:56 jedyny mant, że musiałabyś przyjechać z euro w ręku, więc pewnie zamieszanie opłacalne tylko przy większych zakupach i różnicach cenowych Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 15:06 może konkretniej biorąc ceny z kurtki lidlowskiej. masz na kurtce w takiej Zarze dwie naklejki cenowe. na jednej masz 6,99 euro, na drugiej 75 złotych polskich. podchodzi do kasy i mówisz, że wybierasz cenę 6,99 euro i tyle też euro podajesz sprzedawczyni. nie znam się na prawie handlowym, więc może są przepisy które nie pozwalają na taki ruch. stąd moje pytanie, czy może ktoś się zna i wie jak to by wyglądało w rzeczywistości. teoretycznie wydaje się to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
kornnella Re: Polecam 04.03.14, 15:43 To ja równie konkretnie nie biorąc ceny z kurtki lidlowskiej. Byłaś kiedyś w Zarze? Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 17:18 odpowiem pytam na pytanie: dlaczego konkretnie pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 17:19 (sorki, zda mi notorycznie fragment zdania, lub słowa, a ja notorycznie zapominam to sprawdzić ) Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1977 Re: Polecam 04.03.14, 17:41 Klarci, wydaje mi sie, ze przy platnosci euro w polskim sklepie, transakcja taka odbywa sie w ten sposob, ze sklep ma ustalony kurs euro (przy kasie powinna byc informacja, ile on wynosi danego dnia) i wg tego kursu przelicza ceny zlotowkowe, niezaleznie od tego, czy na metce sa podane jeszcze inne ceny w innych walutach. Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 17:51 no właśnie jestem ciekawa, jak jest zgodnie z prawem. fajnie byłoby, gdyby wątpliwości rozwiał ktoś kto się zna na prawie handlowym. bo widzisz, skoro ekspedientce z wyliczeń wyjdzie np. 40 euro, a na metce pod naklejką (czy jak tam to jest w konkretnym sklepie) jest cena 20 euro, to czy klient ma prawo wybierać między tymi cenami, czy nie, bo stara jest np. zaklejona. a co jak zaklejona nie jest, tylko majta się na innej metce. Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 18:09 www.hotmoney.pl/Ile-kosztuje-wiatrowka-Metka-w-Zarze-zdziwila-klienta-a33331 pewnie do ceny ero pod spodem doliczyliby podatek, jakieś inne opłaty manipulacyjne i tak jak pisała papatajowa tak zakręcą, że przestanie to mieć sens. Odpowiedz Link Zgłoś
kornnella Re: Polecam 04.03.14, 18:19 Chwilę temu Reserved zrobiło akcję przemetkowania w górę cen regularnych co prawda o kilka zł, ale zawsze coś. Myśląc wg tego schematu klienci powinni sobie zdrapać podwyżkę i polecieć do kasy, ciekawe jakby to przeszło? Odpowiedz Link Zgłoś
patatajowa Re: Polecam 04.03.14, 19:36 do poczytania: supermarket.blox.pl/2012/11/W-tym-sklepie-jedno-euro-warte-jest-6-5-zl.html łacznie z komentarzami. www.zw.com.pl/artykul/331897.html cyt.z powyzszego:"– Klientów polskich sklepów obowiązują tylko ceny podane w złotówkach. Ale przy kasie powinna być jasna informacja, żeby nie sugerować się ceną w obcej walucie na metce – mówi Aneta Styrnik z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. I dodaje, że jeśli w sklepie można płacić w euro, informacja o tym i o kursie, po którym sklep przelicza ceny, też powinny być widoczne przy kasie." czyli pozostaje sie wściekać.albo poczekac na wejscie PL do strefy euro ale wtedy będą chyba inne metki robić Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Polecam 04.03.14, 20:37 dzięki czyli nie ma złudzeń kolejny punkt w prawie polskim, pozwalający na robienie z nas ..... Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: Polecam 04.03.14, 20:38 A jak się kszatłtują cany ubranek dla dzieci w innych krajach w lidlu? Też są tańsze? Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: Polecam 04.03.14, 12:56 Nie rozumiem tego, przeciż my jesteśmy cztery razy biedniejsi od innych państw UE, dlaczego jeszcze tak z nas zdzierają????!!!!! Co beznadziejny kraj Odpowiedz Link Zgłoś
afork Re: Polecam 04.03.14, 14:35 pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136158,15531622,Produkty_te_same__ceny_zupelnie_rozne__Zobacz__ile.html#BoxSlotII3img Odpowiedz Link Zgłoś
afork Re: Polecam 04.03.14, 14:38 taki "nieco" propagandowy tekst powyżej ( czyżby błyskawiczna reakcja lidla? ) Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Polecam 04.03.14, 14:46 Ten tekst nijak się nie ma do sprawy kurtki. To nie są te same produkty. Jabłka w Polsce Lidlowi sprzedał polski rolnik, a Lidlowi w Hiszpanii jakiś inny (nie chcę strzelać, jaki, bo nie wiem). Kurczaka to samo. Te produkty podlegają lokalnym wahaniom cen. Natomiast kurtka jest tym samym produktem w Polsce i w Irlandii. Z tej samej fabryki, szyta na zamówienie Lidla. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Polecam 04.03.14, 14:48 Nawiasem mówiąc, cena "międzynarodowych" zielonych importowanych jabłek w Lidlu oscyluje wokół 5 zł. Może to są właśnie te same, co we Włoszech za 99 centów. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Polecam 04.03.14, 14:54 Szkoda, ale to raczej typowe, ze wszyscy chca sie dorobic na najbiedniejszych... Odpowiedz Link Zgłoś
eddzik Re: Polecam 04.03.14, 21:04 no to sami sobie jesteśmy winni jest popyt jest cena wyższa w Irlandii nikt by tyle nie zapłacił za kurtkę z Lidla aa my jaramy się jakością, lubimy stać w kolejkach przed otwarciem... taaa Odpowiedz Link Zgłoś