Dodaj do ulubionych

Piaskownica z dnem czy bez?

15.05.14, 21:35
Mieliśmy w zeszłym roku taką piaskownicę allegro.pl/smoby-piaskownica-basen-motylek-zamykana-wiaderko-i4218499866.html - niestety przejechała ją ciężarówka wink i musimy kupić nową. Synek ma 2 lata i myślę że przydałaby się większa niż ta zeszłoroczna, no bo wiadomo - koparka z przyczepą to metr, a jest ich kilka.

Pytanie czy lepiej kupić na styl zeszłoroczny plastikową z dnem, ale pokrywa i tak przepuszczała wodę po deszczu robiło się bajoro i trzeba było wylewać kubeczkami; czy może lepiej taką bez dna, wtedy woda wsiąka, a i plandeka jako pokrywa wydaje się być bardziej szczelna. Z tym, że to ma być piaskownica do domku nad jeziorem, gdzie co prawda spędzamy czas czasem całymi tygodniami ale generalnie jesteśmy od piątku do poniedziałku. Sąsiadka miała drewnianą bez dna i zalęgły jej się mrówki, które tygodniami tępiła i kilka razy piasek wymieniała. Twierdzi, że na taki letniskowy domek to tylko plastiki, no ale ja już sama nie wiem. Zresztą znaleźć duży plastik to też spory wyczyn.
Obserwuj wątek
    • faszyrka Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 09:24
      My mamy drewnianą z dnem i też zalęgły się mrówkismile A i jeszcze pająkiuncertain Ale i tak gdybym miała wybierać drugi raz, znów wybrałabym drewnianą. Niedawno był tu wątek o piaskownicy z jakiegoś lidla, biedronki czy tchibo. Mniej więcej taką mamy, z daszkiem, plandeką, ławeczkami do siedzenia itd. Sprawdza się świetnie. Z tym że drewnianą stawiasz raczej w docelowym miejscu, aż do jej "wykończenia", a nie na jeden sezon. Nie znam nikogo, komu chciało się sprzątać piaskownicę na zimę. Ja chciałam, ale w końcu odpuściłam. Za dużo zachodu. Do takiej dużej drewnianej wchodzi duuuużo piasku, to też weź pod uwagę.
      • kasik-wroc Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 10:10
        > My mamy drewnianą z dnem i też zalęgły się mrówkismile

        No bo w tych drewnianych to dno nie jest szczelne tylko specjalnie z dziurami, żeby wodę przepuszczało. Poza tym tam są łączenia desek tych pionowych nawet to tam też mrówki przelezą. W takim litym plastiku to nie wyobrażam sobie żeby mrówki się zagnieździły - musiałyby za każdym razem górą przełazić.

        > tu wątek o piaskownicy z jakiegoś lidla, biedronki czy tchibo. Mniej więcej tak
        > ą mamy, z daszkiem, plandeką, ławeczkami do siedzenia itd. Sprawdza się świetni
        > e.

        Takie u nas się chyba nie sprawdzą. Już widzę synka, który bawi się składaniem/rozkładaniem tych ławeczek i przytrzaskuje paluchy. Jak drewnianą to wolę taką allegro.pl/piaskownica-180x180x30-z-pokrywa-4-lawki-lakier-i4171246844.html. Zresztą tu też jest dużo przestrzeni do robienia babeczek na ławeczkach.
    • olga727 Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 09:54
      Od poniedziałku 19.05 mają być drewniane piaskownice z daszkiem w Lidlu.
    • ewik74 Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 10:18
      My mamy drewnianą 1,5mx1,5 bez dna ale zamykaną (wiec żadne kociska nie nasiurają ). Dno zrobiliśmy sami, kupując taką agrowłókninę. Przyczepiliśmy ją takim zszywaczem do drewna (nie wiem jak to fachowow nazywa się). Świetnie sie sprawdza, jest mocno przytwierdzona i sama w sobie też wytrzymała. Ani mrówek nie mamy, ani dżdżownico-pająków. Piasek od 2 lat ten sam, nie wymienainy bo po prostu czysty.
      • kasik-wroc Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 10:26
        No właśnie też myślałam o argowłókninie ale to nie jest (i nie ma być) szczelne rozwiązanie. Także ono chroni tylko, żeby ci tam chwasty nie porosły ale od robactwa nie chroni. No już sama nie wiem...

        > Przyczepiliśmy ją takim zszywaczem do drewna (nie wiem jak to fachowow nazywa się).

        Taker wink
        • ewik74 Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 10:48
          To chyba nie widziałas na żywo agrowłókniny. Ona nie jest rzadka jak firanka tylko ma dość gęsty splot. Z praktyki 2 letniej mówię ci że nie mamy robaków w piaskownicy, nawet mrówki które są dośc drobne nie przejdą przez agrowłókninę. Jakiś pająk od czasu do czasu wlezie ale podejrzewam że to od góry. Poza tym zdarzyło nam się kilka razy nie zamknąc piaskownicy na deszcz i woda wsiąkła w ziemię, nie zrobiło sie bajoro jak wczesniej w którymś poście czytałam.
          • patatajowa Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 11:02
            jak syn był mały to mial taką drewnianą z ławeczkami, dno wyłożyliśmy włokniną zeby nie przerastala trawa. ławeczki fajnie sie sprawdzały bo mamy koty, po deszczu oczywiscie piasek mokry ale nie bajoro bo włóknina wody nie zatrzymuje. u dziadków był zółw plastikowy z przykrywą wiec piasek suchy i czysty. ALE mrówki i pajaki mielismy i w tej i tej, to chyba po prostu zalezy od okolicznosci przyrody wink bo plastikowa tez nie jest sczelna. jak dziecko bawi sie codziennie to byc moze robale nie zdążą sie zalegnac, jak stoi tydzien nie ruszana to juz cos tam sie zadomawia smile
            • baba-baba Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 11:23
              mamy drewnianą,na dno dałam folię budowlaną i podziurawiłam widłami,woda nie stoi,młody nie miesza ziemi z piachem jesli się dokopie,mrówki nie zakładają gniazd w piachu bo im się osypuje a mrówka nie jest głupia,gniazdo założy najwyżej w szczelinach ale u nas akurat nie ma,pająk się trafi a jak ktos pisze że nie to niech zajrzy pod siedzenie w rogu,przykrywam plandeką bo piaskownica pod drzewem więc antyliściowo,piachu mam pół tony i trochę na zapas bo młody roznosi babki po całym ogrodzie lub rozwozi piach samochodami na przyczepcesmile
          • kasik-wroc Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 11:30
            No nie widziałam na żywo. Także dobrze wiedzieć, że jakąś ochronę to daje. Jak dla mnie mrówki przelezą nawet przez te pionowe łączenie desek ale zawsze lepiej jedno zabezpieczenie więcej niż mniej.
    • afroddytta Re: Piaskownica z dnem czy bez? 16.05.14, 21:01
      Mamy piaskownicę przydomową, taka w typie tych drewnianych, sami robiliśmy więc ogólnie zbite deski i aby dzieci się nie dokopywały do czarnej ziemi, bo piaskownica płytka, dno zrobiliśmy z takiego materiału Kodura (daszek domku też mamy z tego) i sprawdza się rewelacyjnie, tzn. oddziela piasek od ziemi, jest czysto-nie przechodzą robaki itd., woda nie stoi, odprowadza się naturalnie, piasek jest zawsze ok. U rodziców na działce był taki plastikowy motyl czy coś, też zawsze stała tam woda i był syf. Znajomi mają taki plastik, chyba żółw zamykany przy domu, więc w użyciu codziennie i też tak samo, wieczne błoto, wodę trzeba wybierać itd.

      A na mrówki, kilka razy się pojawiły w ogródku, to wystarczy sypnąć w tym miejscu cukrem i znikną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka