Dodaj do ulubionych

BABECAR Tracker

30.08.04, 00:17
Czy ktoś ma taką spacerówkę. Bardzo mnie interesują opinie na jej temat
(głównie wady)
Pozdrawiam Kasia
Obserwuj wątek
    • dta Re: BABECAR Tracker 30.08.04, 09:53
      Z perspektywy czasu (2 lata)jedną z 2 wad tego wózka jest dosyć twarde
      zawieszenie, ale nie wiem czy dla dziecka jest to wada. To chyba raczej mi sie
      to nie podobało, gdy synek był malutki, bo miałam wrażenie, że dziecko
      strasznie się trzęsię na wybojach, których u nas nie brakuje! Synek spał jak
      suseł!

      Druga wada, to to, że osłonka na nóżki jest za mała dla większego dziecka ( 1,5
      roku). Jest to chyba wada projektowa, bo wózek jest przeznaczony dla dzieci 0-3
      lata. Mój synek ma 2 i nie ma mowy, żeby ją zapiąć.

      Inna wada-nie wada, to fakt, że jak koła są nastawione na skrętne, to bardzo
      niewygodnie się cofa tym wózkiem, ale z drugiej strony, to przy pełnym
      obciążeniu: dziecko ok. 12 kg i kosz wypakowany zakupami, czyli pewnie z 20
      kg, skręcam wózkiem pchając go JEDNĄ RĘKĄ bez wysiłku. Więc te koła to raczej
      zaleta, a nie jest wada.

      A tak poza tym, to same plusy. Teraz będziemy mięli drugiego dzidziusia i nasz
      Tracker będzie służył jemu. Moim zdaniem to super wózek. Mało który wytrzymałby
      eksploatację, którą mu zafundowaliśmy. Bardzo się cieszę, że zdecydowaliśmy się
      właśnie na ten wózek.

      Wózek jest szeroki, dziecko siedzi wysoko, więc nie wdycha spalin, jak jest
      małe, to nie trzeba się do niego tak nisko schylać, a jak jest większe to i tak
      samo się wspina na wózek. Gondola jest długa - 80 cm, co przy dużym dziecku
      jest bardzo ważne! Postawiona budka b. dobrze zasłania dzidziusia, a w zimę
      można do niej przypiąć folię przeciwdeszczową i spacerować jak pada śnieg lub
      deszcz(tak ja robiłam)

      My mamy tapicerkę z serii Urban i w użytkowaniu jest bardzo wygodna. Z tego co
      wiem, to Adventure mechaci się w miejscu gdzie dziecko ma nóżki.

      ALE nie jest to absolutnie wózek, do wnoszenia po schodach! A trzeba
      powiedzieć, że w domu też zajmuje sporo miejsca!

      Jeżeli masz starsze dziecko, ok. roku, i woli jeździć przodem do kierunku
      jazdy, to ja bym wybrała Ridera AT+. Ma wszystko to co Tracker (bez odwracanej
      spacerówki) i regulowane zawieszenie, ale zdecydowanie z tapicerką Urban.

      Poza tym Serwis gwarancyjny i pogwarancyjny jest REWELACJA!

      Mam nadzieję że pomogłam. Jakiś czas temu była dyskusja na temat Riderów AT+ na
      forum, sprawdź w wyszukarce. Jest tam b. dużo różnych opinii.

      Pozdrawiam,

      Dorota
    • mamadama Re: BABECAR Tracker 30.08.04, 12:57
      Ja niestety nie jestem "fanką" tego wózka. Kupiłam go, pomimo że sprzedawca
      delikatnie sugerował abym zastanowiła się nad wózkiem innej firmy. Rzeczywiście
      wózek jest twardy. Po drugie, jeżeli nie masz ogromnego mieszkania to raczej
      nie będziesz mogła korzystać z niego w domu (bo jest bardzo "krowiasty'"). Po
      trzecie szerszy rozstaw kół tylnich powoduje, że nie zawsze zmieścisz się tam
      gdzie chcesz (np. niektóre sklepy, niektóre windy, niektóre drzwi). Mój wózek
      generalnie ma problemy z jechaniem "do tyłu" (np. gdy wieje wiatr i przez
      chwilę chciałabym ciągnąć wózek za sobą - mój wózek samoczynnie skręca). No i
      główny minus to waga - nawet gdy się wózka nie tacha po schodach - to i tak
      trzeba mieć świadomość że ten wózek jest bardzo ciężki.
      Zgadzam się z poprzedniczką, że ten wózek jest bardzo trwały. I w naszym
      przypadku będzie prawdopodobnie służył drugiemu dziecku, ale nie z uwagi na
      jakość ale z uwagi na to że żal mi będzie wywalać kasę na kolejny wózek.
      Konkludując - ja dla swojego 9 miesiecznego synka kupiłam drugi wózek bo
      codzienne zmagania z Tracerem były ponad siły babci opiekującej się wnuczkiem.
      Z perspektywy czasu - drugi raz bym go nie kupupiła, bo nie jest warty
      pieniędzy które za niego zapłaciłam. W porównywalnej cenie można znaleźć coś
      znacznie lepszego.
      Pozdrawiam Agnieszka
    • kate30 Re: BEBECAR Tracker 30.08.04, 16:29
      no i nadal nie wiem co zrobić. Szczerze mówiąc zmartwiło mnie to twarde
      zawieszenie i szeroki rozstaw kół. Na szczęście mam domek, i miejsca tu nie
      brakuje, ale co z wejściem do sklepów, wind itp. Martwi mnie jeszcze jedna
      sprawa. W sklepie jak oglądaliśmy wózek wyadawło mi się, że jest dosyć wąski
      Ale może tylko to tak wygladało. po bokach siedziska są jakieś ochraniacze (nie
      wiem jak to się nazywa), a mój maluszek jak śpi to lubi trzymać rączki do góry.
      Tu chyba będzie problem. Bardzo dziękuję za wasze opinie, a może jeszcze ktoś
      się dopisze
      Kasia
      • marta_i3 Re: BEBECAR Tracker 31.08.04, 15:50
        Ja wprawdzie jestem użytkowniczką raidera at+ ale co do szerokości siedziska to
        muszę powiedzieć, że tracker i raider mają jedne z najszerszych siedzisk!
        Raider ma rzeczywiście bardziej miękkie zawieszenie ale nie da się odwrócić
        spacerówki buzią do mamy. Ja z windy korzystałam kilka razy i raczej nie miałam
        problemów ze zmieszczeniem się. Skoro mieszkasz w domku to też chyba z windy
        zbyt często korzystać nie będziesz. Z wejściem do sklepów też nigdy nie miałam
        problemów.
        Tak ogólnie to zawsze byłam zachwycona swoim wózkiem i trochę mi szkoda, że
        młody już z niego nie korzysta.
        Co do innych opini - skorzystaj z wyszukiwarki, było sporo postów (nie tylko
        pochlebnych) na temat tych wózków.
        A drugiego takiego serwisu to ze świecą szukać! Godexie jesteś super!
        Marta
      • dta Re: BEBECAR Tracker 01.09.04, 10:53
        Wiesz, to wszystko zależy od indywidualnej sytuacji. Ja jeżdzę trackerem
        codziennie. Jeżdzę windą i nie mam problemu, ale faktem jest, że mieści się on
        do wind montowanych od lat 70-tych. Do tych wcześniejszych, które oryginalnie
        posiadały wewnętrzne drzwi (obecnie często demontowane) nie ma mowy żeby się
        zmieścił, ale do takich wind mało który wózek wchodzi bez problemu. Zastanów
        się gdzie TY będziesz z tym wózkiem jeździć.
        Jeżeli chodzi o sklepy to z trackerem robimy zakupy np. w Tesco, Geant, Leclerc
        i Obi, Champion i nie mam problemu. Myślę, że jeżeli nie moglibyśmy się
        zmieścić, to musieliby coś wymyślić, żebyśmy mogli przejechać. Większość dużych
        sklepów ma szerokie przejścia dla osób niepełnosprawnych. Poza tym, teraz
        szerokość standardowych drzwi to 90 cm, a w takie tracker wchodzi spokojnie.
        Mieści się nawet w 80 cm. Chodzimy też do mniejszych sklepików, aptek,
        fotografa, etc. i wszędzie wjeżdzamy... A szeroki rozstaw kół dla mnie jest
        zaletą, bo przynajmniej wózek jest stabilny - to co Łukasz w nim wyprawia
        przechodzi ludzkie pojęcie, a wózek ani drgnie!
        Szerokość siedziska jest bardzo duża. Mój synek też śpi z rączkami do góry.

        Pozdrawiam,
        Dorota

        • szwedowska Re: BEBECAR Tracker 01.09.04, 17:45
          Ja polecam BEBECAR Tracker City. Jest lżejszy, tylna oś jest węższa i ma
          mniejsze lane koła. Mieście się nawet do wind z wewnętrznymi drzwiami, do
          autobusu itp. Ponieważ chciałam mieć duże koła, dokupiłam komplet pompowanych i
          korzystam wtedy kiedy nie muszę się nigdzie "mieścić". Sam stelaż nie jest
          ciężki, ze spacerówką torchę. ale teraz kiedy nie mam już żadnego schodka do
          pokonania w bloku to bardzo chwalę. Choć jest "krowiasty" jak to ujęła jedna
          mama. Gdybym miała pieniądze, to kupiłabym teraz parasolkę typu Peg Perego
          Pliko P3 bo wygoda podobna przypuszczam (mniejsze kółka co prawda) ale wszędzie
          się zmieści.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka