kurtka zimowa

16.10.14, 11:02
Czy mozecie mi doradzic w kwestii ubioru na zime dla 14-miesiecznego dziecka? W zeszlym roku synek byl maluszkiem wiec mial normalny calosciowy kombinezon. W tym roku jednak jest juz super-hiper energicznym dzieckiem, ktore nie usiedzi w miejscu. Chcialabym cos, w czym bedzie mu cieplo i bedzie mu wygodnie biegac po sniegu i co bedzie sie latwo ubierac. Dlatego myslalam o komplecie - osobnych spodniach i kurtce. Widzialam bardzo fajna kurtke ale narciarska - i tutaj moj najwiekszy dylemat, bo nigdy nie jezdzilam na nartach - czy taka narciarska kurtka moze pelnic role normalnej zimowej kurtki dla dziecka? Wydaje mi sie jakas cienka, ale moze ma jakis "narciarski system" i grzeje jak puchowa? smile
    • julvik Re: kurtka zimowa 16.10.14, 12:18
      Dla takiego małego, energicznego dziecka to jednak proponuję zakup kombinezonu ale jednoczęściowego, idealny na zimowe spacery, tarzanie się w śniegu, nic się nie podwinie, nie podwieje, nie podmoknie smile Oczywiście dodatkowo oddzielna kurtka zimowa, na wypady nie śniegowe , my bardzo często wykorzystywaliśmy tez spodnie nie przemakalne, takie zwykłe bez jakiegoś ocieplenia i to do zakładaliśmy na miękkie dresówki, idealny patent na pluchę, rozmokły snieg gdy nie ma wielkich mrozów. Ale kombinezon dla takiego malucha to jednak zdecydowanie jednoczęściowy.
    • patatajowa Re: kurtka zimowa 16.10.14, 12:19
      nie grzeje jak puchowa. jest cienka bo aktywność na nartach jest jednak inna od aktywnosci nawet super-hiper aktywnego 14-miesieczniaka. ja polecam jednak kombinezon jednoczesciowy jesli planujecie duzo aktywnosci na dworze.reima ma fajne ale zdaje sobie sprawe ze drogie. czibo ma teraz dla takich malcow:
      www.tchibo.pl/kombinezon-zimowy-p400065718.html
      • mamanatalki87 Re: kurtka zimowa 16.10.14, 12:27
        My mieliśmy jednoczęściowy z H&M i do tego kurtkę na cieplejsze / bez śniegowe dni .
    • szmytka1 Re: kurtka zimowa 16.10.14, 12:29
      Kombinezonu jednoczęściowego nigdy nie miałam, wydawał mi się wysce niepraktyczny jesli miałby być jedynym zimowym odzieniem wierzchnim. A co w dni gdy jest temp. w okolicy 0? Dzieciak by mi się zapocił w tym, a krótkie wyjścia do sklepu naprzeciwko albo do lekarza z samochodu do budynku tylko? Zawsze praktykowałam kombinezony dwucześciowe, portki przydawały się na sanki, albo w mroźne bardzo dni, a na okazje wymienione wyżej sama kurtka. Podczas zabawy w śniegu nic sie nie podwijało, snieg nie wpadał nigdzie ani innych problemów nie było. Ponadto moje dziecko zawsze ma spodnie rozmiar większe niż kurtki, to też wykluczało kombinezony jednoczęściowe. Pierwsze 2 czy 3 zimy miał 2-częściowe kombinezony coccodrillo i kurtki next. Cena coccodrillo wysoka bardzo, więc może coś w smyku znajdziesz na ich promocji urodzinowej?
      • patatajowa Re: kurtka zimowa 16.10.14, 22:31
        ja zakładam ze raczej wiekszosc ma dla dziecka kupiona dodatkowa kurtke bo co zrobic w sytuacji jak to dziecko sie już"wytarza" w tym sniegu,kombinezon mokry a tu trzeba gdzies wyjsc? dla mnie to taka oczywista oczywistosc ze cos na zmiane byc musi,czy to upolowane w smyku na promocji z kodem czy w sh na przecenie za dyche wink
        • szmytka1 Re: kurtka zimowa 16.10.14, 22:39
          no własnie i jak kurtka w praniu to będzie musiało sie kisić w kombinezonie jednoczęściowym, ale jak komu wygodnie, napisałam swoje doświadczenia. I nie wiem skąd przeświadczenie, ze pod kurtkę śnieg tak włazi czy tam sie podwija ta nieszczęsna kurtka? Spodnie kombinezonowe i tak są w fasonie ogrodniczek. Kurtki często mają tkaie stopery na dole i ściąga się gumkę w razie potrzeby żeby lepiej przylegały do ciała, ponadto nie kupuje się 2 rozmiary większych jka na starszego brata i jest git wink
          • els.ol Re: kurtka zimowa 16.10.14, 22:44
            Szmytka kup raz jednoczęściowy a pokochasz wink
            Moje dzieci (mega aktywne) co rok maja kaxsa, córka w tym roku 116, więc już niewiele rozmiarów naprzód zostało sad
            Dla mnie kombinezony idealne. Na narty i na codzienne tarzanie się we śniegu. Oczywiście kupuję także kurtki, a córce to nawet dodatkowo płaszczyk na Wszystkich Św. wink wink wink
            • els.ol Re: kurtka zimowa 16.10.14, 22:47
              *w śniegu
            • szmytka1 Re: kurtka zimowa 16.10.14, 23:05
              ha ha mój syn by padł predzej nizby się dal za dzidziusia przebrać, a poza tym pisałam już, że jest niewymiarowy. Obecnie rożnica oscyluje już przy 2 rozmiarach, zależy jaka firma.
            • szmytka1 Re: kurtka zimowa 16.10.14, 23:06
              a i jeszcze coś, u nie śnieg był ostatnio 3 lata temu. Mam mróz ale śnieg mało kiedy, prawdziwie śnieżna zima to u mnie prawie ewenement.
              • patatajowa Re: kurtka zimowa 16.10.14, 23:19
                a to tez prawda, na narty nie jezdzimy wiec kombinezon nieuzywany był praktycznie zeszłej zimy. w tym roku nie kupuje ,jak bedzie zima stulecia to sie na wyprz zaopatrze wink

                wracajac do sedna to ja bym jednak kupiła dla 14-miesieczniaka ciepły jednoczesciowy, nawet puchowy.bo osobiscie nie zdazyło mi sie jeszcze widziec takiego hiper aktywnego dziecka w tym wiekuna zimowych spacerach.przewaznie siedza w wozkach albo ida powoli za raczke zeby nie fiknac koziołka na lodzie albo przebrnac przez snieg smile
          • patatajowa Re: kurtka zimowa 17.10.14, 09:16

            a w kurtce i spodniach kombinezonowych dzieci się nie kiszą ? smile przecież chyba każdy zakłada takiemu maluchowi coś pod spodnie w zimie? w temacie jednoczesciowek jeszcze to mój osobisty 8 -latek wyraźnie zażyczył sobie jeszcze w ubiegłym roku kombinezon jednoczęściowy na śnieg.pewnie dlatego ze zawsze takie miał ,problemem tylko było znaleźć taki w rozm.134/140 ale znalazłam lego.
            Moim zdaniem jednoczęściowe maja taka przewagę nad 2cz.ze są mniej krępujące ruchy.a warstwa wysokich spodni plus na to warstwa kurtki jednak nieco utrudnia ruchy wink

            **** Czytanie książek jest zajęciem żmudnym i męczącym.
            Psuje wzrok,odrywa od innych zajęć i nie wspiera wzrostu PKB ****
            • szmytka1 Re: kurtka zimowa 17.10.14, 09:55
              nie kiszą się, bo można samą kurtkę założyć, zdjąć porty w razie W i sikanie też mniej problemowe wink choć taki maluch i tak sika w pampersa, ale u kilkulatka to juz istotne. Już nie będę się wpisywać bo mam wrażenie, że wychodzi na to jakbym chciała ostatnie słowo mieć. Mnie pasuje 2-cześciowy, komu innemu jednoczęściowy i ja to rozumiem i nikogo nie mam zamiaru przekonywać co do swoich argumentów. Trzeba sobie wypracować swój system ;-D
    • kobieta_jakubowa Re: kurtka zimowa 16.10.14, 12:33
      Kombinezon jednoczęściowy. Tak jak piszą poprzedniczki - dla takiego malucha wygodniejszy. Nic mu nie przeszkadza, nie podwiewa itp.
      Syn miał z tchibo, polecam, mięciutki i cieplutki.
      Od dziś w lidlu też są jednoczęściowe, podobno też fajne.
      No i oczywiście dodatkowo kurtka na dni bezśniegowe ale mroźne. Widziałam dziś fajne w reserved za pół ceny, ale nie wiem jaka rozmiarówka.
    • froobek Re: kurtka zimowa 16.10.14, 17:32
      Jak ruchliwy i ma byc łatwe w ubieraniu, to tylko jednoczesciowy. Raczej nie puchowy, bo sie upiecze - zwykły ocieplany.
    • amstill Re: kurtka zimowa 16.10.14, 20:07
      Tylko jednoczęściowy!
      Mali biegacze na śniegu potrafią cuda robić. W sumie dokąd się dało to kupowałam moim 1-częściowe lub Tchibo do kiedy dało sie je spiąć
      • onewoman Re: kurtka zimowa 16.10.14, 22:27
        Jaki rozmiar tchibo powinnam wybrac dla chłopca 13 mies?
        • els.ol Re: kurtka zimowa 16.10.14, 22:36
          86/92
          • szmytka1 Re: kurtka zimowa 16.10.14, 22:42
            tchibo największy przyklad dysproporcji. Spodnie zawsze mniejsze od kurtek w tym samym rozmiarze. Kurtka 110/116 wciąż dobra na dziecko o wzroście 125 cm. Z maluchowych nie mam doświadczenia, ale czytam wątki o kombinezonach tych i zawsze tam piszą, że one są większe wink
        • kobieta_jakubowa Re: kurtka zimowa 17.10.14, 09:36
          74/80, one są spore. Mój 2 latek nosił 86/92. Zresztą mogę podać wymiary.
    • eddzik Re: kurtka zimowa 16.10.14, 22:58
      bla bla bla
      moja córka już jak miała pół roku i próbowałam ją upchnąć w jednoczęściowy bo beczała jak potłuczona, popełniłam ten błąd następną zimą i panna znów beczała, musiałam dwuczęściowy dokupić. Cały komplet nosiła tylko tydzień bo wtedy był srogi mróz. Tak to sama kurtkę męczyłą. DOkupiłam spodnie ptrzeciwdeszczowe nieocieplone i to rozwiązanie powieliłam w tym roku. Wszystko z Lidla. + kurtka z c&a z promo za 2 dychy. Musiałam sie pochwalic ze cos tam upolowalam jednak. Do lidla na bitwy wysyłam walecznych dziadków. Mam wszystko. Narciarkę też. Na lżejsze temperatury jak dla mnie idealna.
      • szmytka1 Re: kurtka zimowa 16.10.14, 23:08
        zeszłej zimy miałam spodnie rpzeciwdeszczowe z h&m, takie na bawelnianej podszewce, jako spodnie na sanki ale sniegu nie bylo wcale niestety.
      • patatajowa Re: kurtka zimowa 16.10.14, 23:13
        ja mysle ze to jednak o kolor jej chodziło a nie o fason https://emotikona.pl/emotikony/pic/01icon_lol2.gif
      • amstill Re: kurtka zimowa 17.10.14, 08:48
        eddzik napisała:

        > bla bla bla
        > moja córka już jak miała pół roku i próbowałam ją upchnąć w jednoczęściowy bo b
        > eczała jak potłuczona, popełniłam ten błąd następną zimą i panna znów beczała,
        > musiałam dwuczęściowy dokupić.

        bla bla jak odbierzesz mokre łącznie z bielizną po przedszkolnych harcach to zmienisz zdanie i już tego błędu nie popełnisz. Jeśli mają ogród w przedszkolu, mini górkę i jest normalna zima (jak 2 lata temu) to potrafią nieźle się załatwić i mieć po powrocie z zabaw np śnieg w majtkach.
        Ludzie się zniechęcają do 1-cz po takich niekształtnych grubych kombinezonach-balonach, jeszcze z polarem i innymi cudami wewnątrz, przemakającymi i ciężkimi. A dobry 1-cz nawet najprostszy z h&m czy z kappahla w życiu nie da się porównać do zestawu spodnie i kurtka.
        • szmytka1 Re: kurtka zimowa 17.10.14, 09:01
          hmmm, nie chcę się kłócić, ale mamy ogrd, dziecko do przedszkola chodzi 4 rok i nigdy nie miałam takiej sytuacji. Co więcej w żadnej z grup do których syn chodził nie widziałam w szatni jednoczęściowych kombinezonów, a spodnie od kombinezonu na wieszakach dobrze pamiętam. Sama z nim chodzę na sanki, bo mamy górkę koło domu i nigdy nic nie przemoczył. Co prawda ostatnie zimy mam bezśnieżne praktycznie ale wczesniej jak był mniejszy to zdarzało się, że sniegu do butów nabrał ale w majty nigdy.

          Nie wiem jakie trzeba dziecku namioty kupować zamiast kurtek żeby coś takiego się przydarzyło. Jak kupisz porządne spodnie śniegowe z regulacją w pasie, do tego wysokie i kurtkę dopasowaną do gabarytów dziecka, a nie powiewającą na wietrze, to zmienisz zdanie big_grin big_grin smile

          A poważnie, to co kto woli niech kupuje, autorka dziecko ma male, w tym wieku dzieci szybko wyrastają i nie zdążą raczej poniszczyć, może więc zaopatrzyć się tanim kosztem w jedno i drugie i przekona się co przy jej dziecku sprawdza się lepiej.
          • amstill Re: kurtka zimowa 17.10.14, 09:15
            Może zależy w jakej części kraju mieszkasz. U nas tylko rok temu zimy nie było, wczesniej śniegi obfite smile Z nami na górce czy nartach dzieci suche i też się to nie zdarzało za to w przedszkolu tak.
            Nie wiem jakie namioty kupujesz big_grin. Nam wystarczało jak pisałam wyżej Tchibo, które dało się połączyc w jeden, a ponad 116 1-częściowy Kaxs, szkoda ze tylko do 128, z drugiej strony przedszkole skończyły z tym wzrostem.
    • koala0405 Re: kurtka zimowa 17.10.14, 08:48
      Mój 14-to miesięczniak ma na zimę kombinezon jednoczęściowy z H&M /używany bardzo mało ,kupiony okazyjnie na allegro/ , kombinezon dwuczęściowy też h&M więc samą kurtkę też można używać jak będzie cieplej /też używany kupiony na allegro/ i nową , bardzo ciepłą puchatą kurtkę z ubiegłorocznej kolekcji Next w helikopterki. Mamy do tego dwie pary kozaczków Naturino Rain step. Jedna para bez ocieplenia a druga ocieplana naturalną wełną. Czapki, szaliki ma po starszaku. Za to bardzo ruchliwy starszak ma kurtki narciarskie Reima i Green Cotton
    • agni71 Re: kurtka zimowa 17.10.14, 09:05
      Dla roczniaka i u mnie sprawdzil się kombinezon jednoczęściowy, takiemu małemu dziecku jest wygodniej poruszac się w jednej warstwie niż dwóch (wysokie spodnie i na to kurtka, a wszystko grubaśne), po prostu mniej krepuje ruchy, no i faktycznie dziecko może sie do woli przewracać, a śnieg się pod spód nie dostanie. Oczywiste jest dla mnie, że trzeba tez mieć oddzielną kurtkę, do samochodu chociażby.
    • nuage8 Re: kurtka zimowa 17.10.14, 11:32
      My w zeszłym roku miałyśmy 1 cz z coccodrillo (córka nie miała roku) i to była tragedia, córka nienawidziła go, musiałam dokupić osobno kurtkę, a że zima była lekka to jakoś się udało z samą kurtką. W tym roku ma 19mcy i kupiłam kombinezon tchibo 86/92 2cz (tegoroczne są moim zdaniem mniejsze niż w poprzednich latach) + komplet spodnie ocieplane i kurtkę z Zary i myślę że będzie ok. Jak dla mnie to ta dyskusja to jak o przewadze pajacy nad śpiochami, kazdy lubi co innego i co innego ubiera dziecku. Dla mnie 1cz dla chodzącego dziecka to nieporozumienie, zwłaszcza jak dziecko ma długie nóżki (u nas tak jest).
    • slea Re: kurtka zimowa 17.10.14, 11:35
      Dziekuje wszystkim za opinie. Chyba tez sprobuje obydwu opcji tzn jednoczesciowy kombinezon i spodnie plus kurtka. Tylko musze cos upolowac uzywanego, bo ceny calej zimowej wyprawki przekrocza moj budzet. Najgorzej ze to moje pierwsze dziecko i nie mam zadnego doswiadczenia, ani nie wiem jak szybko dziecko rosnie w tym wieku. Obym nie musiala w grudniu kupowac wszystkiego od nowa w rozmiarze wiekszym
      • agni71 Re: kurtka zimowa 17.10.14, 11:45
        ostatnio były niedrogie kombinezony 1 i 2-cz w Lidlu, może zobacz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja