scarlett74 24.02.15, 19:55 najwstrętniejsza ze wstrętnych.I znów muszę (muszę, nie muszę ) ją kupować i sama pić ;-/ Bo znów są miśki, a moi mają hopla na ich punkcie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klarci Re: herbata saga 24.02.15, 21:00 to prawda, jest wstrętna smakuje jak wywar ze skarpety - domyślam się, bo tego drugiego nie próbowałam żadne miśki by mnie nie nakłoniły do jej picia Odpowiedz Link Zgłoś
kora711 Re: herbata saga 24.02.15, 21:07 fuj.na sama myśl mnie odrzuca ona stoi na równi z tym obrzydliwym Liptonem.bleee Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: herbata saga 24.02.15, 21:35 wolałabym nie miec misków i nie męczyc się z piciem herbaty. Kiedyś sage piłam( w pracy głównie),ale...ja to w ogóle lurą się zadowolę Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: herbata saga 24.02.15, 22:08 Skoro musisz mieć te miśki, herbacie zafunduj opcję bostońską Odpowiedz Link Zgłoś
hasturek Re: herbata saga 24.02.15, 22:25 Hehe świetne! Mój mąż mówi, że sagę robią z tego co zamiotą spod linii, na której paczkowana jest normalna (dobra) herbata Odpowiedz Link Zgłoś
eesti_2005 Re: herbata saga 24.02.15, 22:29 Ja to samo słyszałam, ale o Liptonie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosjana Re: herbata saga 24.02.15, 22:47 Ja nie kupuję, bo nie pijemy, dzieci nigdy nie nauczyły się pić herbaty, my starzy już dawno się odzwyczailiśmy Odpowiedz Link Zgłoś
olga727 Re: herbata saga 25.02.15, 08:09 hasturek napisał(a): > Hehe świetne! > Mój mąż mówi, że sagę robią z tego co zamiotą spod linii, na której paczkowana > jest normalna (dobra) herbata To która herbata jest dobra ? Odpowiedz Link Zgłoś
hasturek Re: herbata saga 25.02.15, 19:01 Nie wiem, która jest obiektywnie dobra. Ja lubię Ahmad. Za Liptonem nie przepadam. Ale nic nie mam ani do użytkowników Sagi ani Liptona. Jak zaproszą mnie na herbatę, bez problemu wypiję. Nie będę wybrzydzać, robić min ani wmyślać w duchu Gdyby dzieci naciskały na misia, pewnie kupiłabym Sagę i piła ją Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: herbata saga 25.02.15, 06:01 A u mnie w domu wszyscy lubią Sagę. Wszyscy, oprócz mnie, bo ja akurat żadnej herbaty nie lubię i nie piję. A jaka herbata jest dobra? Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: herbata saga 25.02.15, 08:21 Żadna herbata w torebce nie jest dobra. Dobre są tylko herbaty liściaste. Odpowiedz Link Zgłoś
olga727 Re: herbata saga 25.02.15, 08:25 Nie mam czasu i ochoty bawić się w parzenie herbaty liściastej. Dlatego kupuje w torebkach. Odpowiedz Link Zgłoś
kora711 Re: herbata saga 25.02.15, 08:26 zdaję sobie sprawę ze dla prawdziwych znawców herbat wszystkie sklepowe herbaty to smieci.jakbym wygrała w totka to na pewno kuowałabym herbatę z wyzszej półki(chociaz do porównania) piję sporo herbaty.ale takiej jaka mi smakuje.wtedy przychodzi mi ochota i robie sobie herbate gdy np jestem w tzw gościach i piję np wspomnianego liptona to sie męczę;/ jak dla mnie obrzydlistwo do rzeczy. mi smakuje ta , i tę kupuję (sypana) moze tez być żółta Odpowiedz Link Zgłoś
kora711 Re: herbata saga 25.02.15, 08:32 zabawa to byłaby gdyby trzeba było 3 razy parzyć i przygotowywac w odpowiedniej temperaturze.a moja 'zabawa' polega na tym ze wleje wodę do kubka z sitkiem (albo dzbanka) i poczekam ok 3 minuty TYLE mogę zrobić by potem wypić herbatę ze smakiem a nie zalać jakie smiotki spod miotły i 'delektować' ;d się po poł minucie cytuję ' wodą ze skarpety' Odpowiedz Link Zgłoś
olga727 Re: herbata saga 25.02.15, 08:36 A gdzie kupujesz tą liściastą herbatę ? pewnie w jakiejś herbaciarni. Odpowiedz Link Zgłoś
kora711 Re: herbata saga 25.02.15, 08:41 no własnie ze nie.ona jest ogólnie dostępna.i nie jest droga swoją drogą kupiłam raz czy dwa w herbaciarni.moze nie trafiłam ze smakiem ale mi tez nie smakowała i juz nie wróciłam tam Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1977 Re: herbata saga 26.02.15, 08:30 Piszesz, ze Saga niedobra... sprobuj Minutki Ktos mnie kiedys nia poczestowal, to, slowo honoru, nie potrafilam powiedziec, co pije, bo na pewno herbata nie dalo sie tego nazwac. Przy nich nawet szpitalna herbata smakuje wybornie. Mnie najbardziej smakuje Dilmah, a konkretnie earl grey. W zasadzie gdyby nie bergamotka, to moglabym wcale nie pic herbaty. A zaraz potem czarna herbata Twinings, moze byc np. English Breakfast Tea, ktora mieszam z earl grey'em. Odpowiedz Link Zgłoś