Maski antysmogowe

25.11.17, 10:28
Kilka pytań do osób, które już używają masek u siebie i/lub dzieci:
- Jakie filtry dla siebie, jakie dla dzieci? Dla siebie raczej łączone, a dla dzieci też łączone czy tylko HEPA?
- Jak z rodzajem zapięcia: rzep wydaje się najlepszym pomysłem...
- To prawda, że maski śmierdzą? Dzieciom to przeszkadza? Jak w ogóle podchodzą do noszenia?
- Jakieś konkretne modele możecie polecić lub odradzić? Szczególnie chodzi mi o dzieci, bo dla dorosłych są jakoś lepiej opisane w każdym sklepie. Oszczędzać na tym nie będę, pod warunkiem, że będzie wygodne, odpowiednio dopasowane.

Ogólnie mam taki pomysł, żeby kupić najpierw dla siebie, zobaczyć, o co w tym chodzi, jak się nosi, oswoić dzieci z tematem i potem dokupić dla męża i dla nich. Dobry plan?
    • patatajowa Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 10:56
      dla mnie rewelacyjny smile
      • leesha Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 12:22
        patatajowa napisała:

        > dla mnie rewelacyjny smile


        😂
    • smoczy_plomien Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 12:25
      Co to znaczy "łączone"? Filtr HEPA nie jest ani lepszy, ani gorszy, to po prostu inna technologia wykonania, a filtruje te same cząstki. Skuteczność wyznaczają testy i certyfikaty. Nie mam żadnej maski zapinanej na rzep, więc się nie wypowiem. Tak, moja maska ponad tydzień musiała się wietrzyć z "chińskiego" zapaszku. Nie wiem, w jakim wieku są Twoje dzieci. Moja 3,5-latka na początku się bała jak zakładaliśmy z mężem maski, krzyczała, że mamy zdjąć. Dość szybko jednak to zaakceptowała i sama też nosi, ale ona z charakteru jest ugodowym i rozumnym stworzeniem.
      • trzeci.rozdzial Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 13:10
        Łączone = HEPA + węglowy. Z tego, co się zorientowałam z różnych artykułów i opisów są różnice i w filtrowanych cząsteczkach i w odczuciu przy noszeniu między tymi filtrami.
        A jakie masz zapięcia i jak się sprawdzają? Wiem, że moim znajomym zepsuło się dość szybko zapięcie i zamawiali nowe.
        • agusia.24 Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 13:42
          mój mąż dostał dla dziecka z pracy, firma to ABCmaski, maska na rzep,według mnie świetnie się to sprawdza, owszem na początku śmierdziała, ale stopniowo zapach wietrzeje, mojemu 7 latkowi się podoba, czuje się jak ninja smile więc z chęcią chodzi, twierdzi, że jest wygodna, filtr wymienny, mam zaznaczone że chroni przed PM2.5,PM10,carbon,n99
          • agusia.24 Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 13:43
            jak z działaniem zobaczymy, bo używamy od kilku dni dopiero
            • agusia.24 Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 13:48
              znalazłam taką dostał, nawet nie wiedziałam, że to taka droga
              www.abcmaski.pl/pl/p/Maska-EXTREME-czarna-XS-pow.-3-5-lat-/299
              • trzeci.rozdzial Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 13:56
                Ale siedmiolatek nosi XS?
                • agusia.24 Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 14:00
                  tak, niestety taki dostaliśmy,ale na opakowaniu mam, że XS jest od 4-7 lat, na syna jest w tym momencie idealny, za rok pewnie będzie już mała
                  • agusia.24 Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 14:01
                    a syn z tych większych, wysoki i z dużą głową smile
                    • trzeci.rozdzial Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 14:04
                      A to cenne informacje!
        • smoczy_plomien Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 15:40
          "są różnice i w filtrowanych cząsteczkach i w odczuciu przy noszeniu między tymi filtrami"

          Jeśli jedna i druga mają tę samą klasę, czyli filtrują taki sam % zanieczyszczeń to przecież nie ma to znaczenia. O odczucie się nie wypowiem. Nie zdecydowałam się na HEPA.

          Wkładka węglowa to jeszcze inna rzecz. Węgiel neutralizuje tlenki siarki i azotu, których poziomy chyba rzadko kiedy są przekroczone, więc to nie ma aż takiego znaczenia. Takie filtry są ciut droższe. Tak czy inaczej, ja się zdecydowałam na filtry z węglem, bo różnica w kasie nieduża, a jak mamy nosić to już niech chronią na full.

          Zapięcie to zauszniki + haczyk z tyłu. Na razie nic mi się nie zepsuło, zakładanie jest wygodne. Rzepowych bym się bała, że mi się włosy w rzepa zaplączą.
      • patatajowa Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 15:48
        Gdzie tego używacie? I jak dlugo dziennie nosicie?
        • beakarp Re: Maski antysmogowe 25.11.17, 23:16
          pewnie w Krakowie...
          • agusia.24 Re: Maski antysmogowe 26.11.17, 08:35
            dokładnie
    • mrt-na Re: Maski antysmogowe 26.11.17, 01:37
      Wiecie, że smog jest bardziej szkodliwy przy jeździe samochodem niż na rowerze czy przy chodzeniu na piechotę? Poziom zanieczyszczeń wewnątrz pojazdu jest większy niż na zewnątrz. Z ciekawości pytam, czy wkładacie też dzieciom maski do jazdy autobusem lub autem?
      • kora711 Re: Maski antysmogowe 26.11.17, 06:45
        podepnę się z moim pytaniem
        jaki oczyszczacz polecacie?
        jakie konktretne modele?
        bo im dłużej się wgłębiam w temat ..tym mam większy mętlik
        • agusia.24 Re: Maski antysmogowe 26.11.17, 08:42
          my mamy xaomi, od września taki www.gearbest.com/home-smart-improvements/pp_268522.html?lkid=12027677
      • agusia.24 Re: Maski antysmogowe 26.11.17, 08:37
        ja tak, w drodze do szkoły i ze szkoły, nie ważne jakim środkiem lokomocji, jak jest smog to tylko tyle dziecko wychodzi
        • trzeci.rozdzial Re: Maski antysmogowe 26.11.17, 08:59
          Mnie chodzi właśnie o dojazdy do szkoły. No i nie zawsze da się całkiem uniknąć innych wyjść w złe dni. Wiadomo, nie idą wtedy ze szkołą na plac zabaw czy na spacer - ale jak mają bilety do teatru, to przecież pojadą. Tak samo w weekend: na podwórko wtedy nie wypuszczam, ale często mamy plany, z których nie zrezygnujemy, a poza tym ciężko trzymać dwóch chłopców w wieku wczesnoszkolnym cały weekend w domu. Dokądś zazwyczaj trzeba się przemieścić również w dzień ze smogiem. Oczywiście zaraz ktoś napisze, że w domu też jest smog wink Jest. Ale maseczki domowe to odrębny temat i chyba dość radykalny środek, nie wiem, czy jestem na to gotowa big_grin A może ktoś używa? Agusia? Widzę, że u Ciebie duży poziom świadomości... Bardziej myślę, czy by nie wymienić nawiewników na antysmogowe. Ktoś coś?
          • trzeci.rozdzial Re: Maski antysmogowe 26.11.17, 09:12
            I jeszcze jedna okoliczność. W tym roku nie planujemy, ale w przyszłości może się zdarzyć: ewentualny wyjazd zimowy do górskich miejscowości to świetna okazja do zaczerpnięcia smogu... Tam na pewno byśmy nosili maski.
          • agusia.24 Re: Maski antysmogowe 26.11.17, 09:37
            po kolejnym roku ciągłego chorowania syna w zimie, wzięliśmy się za temat na poważnie, zresztą w Krakowie wiadomo jak jest... w domu mamy oczyszczacz powietrza, na nasze małe mieszkanko wystarcza na całość mieszkania, używamy od września, na początku byliśmy super zadowoleni, ale jak włączyli ogrzewanie to jednak jest minus w postaci bardziej suchego powietrza, niestety oczyszczacze bardzo wysuszają powietrze, a używanie nawilżacza nie ma sensu, bo jak oczyszczacz to wyczuje to wchodzi na większe obroty i jeszcze bardziej oczyszcza, więc robi się błędne koło, no ale wolę mieć w mieszkaniu suche powietrze niż smog, to dopiero pierwszy sezon, jeszcze giga smogu nie było, ale mam zamiar zakładać dziecku maskę, przy każdym wyjściu z domu, masz rację niestety nie da się nie wychodzić całą zimę, ale wtedy do auta, MPK również maska, na szczęście moje dziecko nie marudzi, wie po co to i dlaczego, co do nawiewników antysmogowych, akurat mój mąż z branży, jest to nowość montowana głównie do nowych okien, ale do starych chyba też można, pod warunkiem, że są dobrze zamontowane i bardzo szczelne, inaczej nie ma sensu, mąż na razie sceptycznie podchodzi, czy to naprawdę działa, czy nie kolejny chwyt, poza tym w blokach są te ciągi, u nas strasznie przez nie wpada powietrze w zimie, więc i smog, my i tak planujemy uciec z Krakowa, bo mamy dość tego miasta, co do górskich miejscowości to zależy gdzie się jedzie, jak do Zakopca to obowiązkowo maska, Wisła, Szczyrk, itp. są ok, my zawsze jak jeździmy do Zakopca, to zabieram syna na szlaki, byle jak najmniej w centrum miasta, ale i tak od 2 lat wybieramy morze nawet na wyjazdy zimowe
Pełna wersja