Dodaj do ulubionych

Maclaren MAC 3 - moje wrażenia

21.12.04, 23:59
Sprawiłam sobie nowy wózeczek i zdam wam relację z pierwszych spacerków. Myślę
ze przyda się to poszukującym smile
Oczywiście kupiłam używany, jak zresztą każdy mój wózek. Podobnie jak inne
"notoryczne zmieniaczki" wózków nie widze sensu w kupowaniu nowych.

Plusy:
- jest leciusienki. (bez najmniejszego problemu wciągam go codziennie na
drugie piętro)
- ma duże, pompowane koła (zwykle jedno z drugim nie idzie w parze)
- jest bardzo zwrotny, spokojnie mozna prowadzic i manewrowac jedną reką
- ma duzo kieszonek (dwie spore na budzie i jedną na oparciu)
- przez to że tylne koła są niezaleznie zawieszone (nie łączy ich poprzeczka)
swietnie pokonuje wszelkie nierówności
- jest super stabilny (koła nachylone), chyba nie da się go przewrócić na bok.
- rewelacyjnie się składa, jest maleńki i sam stoi po złożeniu. Złożony jest
poreczniejszy niż Pliko bo troszkę szerszy ale wieke krótszy.

Wady:
-nie ma pozycji całkowicie lezącej (dla mnie to nie jest wada bo mój synek i
tak nidgy nie spi calkiem na leząco)
-oparcie jest regulowane na pasek 9do podniesienia trzeba użyc dwóch rak)
-brak regulowanego podnózka
-wydaje mi się ze jest krótkawe siedzonko ale cięzko mi to stwierdzić na 100%
bo na razie dla półroczniaka jest ok
- bardzo szeroki rozstaw kól co jest wielka zaletą w terenie ale podczas
zakupów robi się uciążliwe, bo nie mieszczę się w wielu drzwiach.

Generalnie jest to to czego szukałam (a szukałam naprawde długo). Lekki a
nawet bardzo lekki i poreczny wózek na dużych kołach.
Jak jeszcze coś mi się przypomni to dopisze smile
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka