Dodaj do ulubionych

isofix czy autofix?

26.01.05, 19:59
Jakie zapięcie jest bardziej bezpieczne? Czy ktoś ma namiary na testy
porównujące te 2 rodzaje mocowań? W testach ADAC znalazłem tylko 1
czterogwiazdkowy fotelik z ISOFIX - może ten system to tylko kolejna bzdura i
sposób na podniesienie ceny fotelika??
Obserwuj wątek
    • barabara6 Re: isofix czy autofix? 26.01.05, 20:09
      Błagam o linka do strony angielskiej - bo po niemiecku rozumiem tylko halt! (i
      heil Hitler wink
    • klubiale1 Re: isofix czy autofix? 26.01.05, 21:47
      babelfish.altavista.com/babelfish/tr
      polecam tłumacza tekstu - mozna wybrać tłumaczenie z niemieckiego na angielski.

      A z tego co sie orientuję, to na rynku jest niewiele fotelików z tymi
      systemami. Sama słyszałam tylko o Skodzie.
      Poza tym trzeba mieć samochód z isofixem lub autofixem, a to też nie każdy ma.

      pozdr
    • galaxia Re: isofix czy autofix? 27.01.05, 12:01
      Witam. Co nieco wiem o Isofixie więc postaram sie rozswietlić temat:
      1. System Isofix który miał byc super hiper cały czas jest w początkowej fazie
      rozwoju i wciąż odkrywane są kolejne wady i niedoróbki tego patentu. Pomimo
      zastosowania teoretycznie znormalizowanych zaczepów w fotelikach i samochodach
      właśnie pod hasłem "Isofix" - stałe (takie same) mocowanie - praktycznie każdy
      fotelik ma homologację dopuszczeniową do jednego - max kilku modeli samochodów
      a nie uniwersalną homologację ECE R44/03. wynika to m. in. z tego że zaczepy są
      wprawdzie takie same ale ukształtowanie i twardośc kanapy w autach juz nie. To
      powoduje inne zachowanie sie fotela różnych samochodach. Z tego wynika >>>
      2. Aby wyliminowac tę wadę stosuje sie powszechnie tzw. "trzecie nogi"
      lub "kotwice" - dodatkowy pas zapinany w bagazniku.
      3. Fotele ISOFIX są produkowane tylko dla grupy wagowej 9-18 kg.
      4. Ze wzgledu na koszty projektowania i homologowania produkt końcowy również
      jest drogi - rok temu około 1500 pln
      5. Przy sprzedaży auta - musi się wymieniać fotelik (lub przejść na mocowanie
      uniwesalne które wiekszośc Isofixowych foteli równiez ma)
      6. W europie produkują Isofixy chyba tylko Roemer i Kiddy.
      7. Około rok temu robiliśmy baaardzo dokładne rozpoznanie rynku szczególnie
      niemieckiego i wybraliśmy jednak fotelik uniwesalny Kiddy Life Plus. Ma oecny w
      testach zderzeniowych takie same jak isofixy (a czasem lepsze) a kosztuje
      połowę tego co one no i można go przekładac pomiędzy samochodami co przy
      użytkowaniu czterech róznych aut ma ogromne znaczenie (co nie znaczy ze
      jesteśmy włascicielami 4 aut!!!) Dodatkowy bajer to to że fotelik Kiddy jest
      tak fantastycznie lekki ze mąż przenosi prawie 2 latka z auta do auta razem z
      całym fotelem jak to ktoś kiedys powiedział "nie przerywając snu"
      Pozdr. Gala
      • barabara6 Re: isofix czy autofix? 29.01.05, 16:10
        Bardzo dziękuję. Mam jeszcze tylko pytanie: czy ten fotelik (Kiddy Life Plus)
        można rozłożyć w czasie jazdy, tzn czy można pochylić oparcie (i np dziecko
        może spać 2 czy 3 godziny w czasie jazdy)? Czy w takim ułożeniu fotelik jest
        bezpieczny? Czy raczej w czasie dłuższej podróży dziecko musi drzemać na
        siedząco.
        • klubiale1 Re: isofix czy autofix? 30.01.05, 20:44
          Z tego co wiem od galaxi, bo już ją o to kiedyś pytałam, to położenie fotelika
          można zmienić tylko w trakcie postoju. Trzeba odpiąć fotelik, pzrełożyć jakąś
          tam część, aby fotelik ustawił się pochyło i z powrotem zapiąc fotelik pasami w
          samochodzie. Nie da się tego zrobić w trakcie jazdy, przy śpiącym maluchu.
          Jedyna szansa,że maluch mocno śpi i może nie obudzi się podczas postoju i
          zmiany położenia fotelika; albo wiedząc,że maluszek szybko zaśnie od razu
          ustawić fotel na leżąco już przed wyruszeniem w trasę.
          Ponieważ mój synek sporo śpi w samochodzie, śpi bardzo lekko, a jednoczęsnie
          zdarza mu się wymiotować zanim zaśnie, bo ma chorobę lokomocyjną (ujawniła się
          jak skończył rok) nie zdecydowałam się na Kiddy Life Plus tylko na Maxi Cosi
          Priori, w którym można łatwo regulować położenie oparcia w trakcie jazdy.
          pozdr
        • galaxia Re: isofix czy autofix? 30.01.05, 22:50
          barabara6 napisał:

          > Bardzo dziękuję. Mam jeszcze tylko pytanie: czy ten fotelik (Kiddy Life Plus)
          > można rozłożyć w czasie jazdy, tzn czy można pochylić oparcie (i np dziecko
          > może spać 2 czy 3 godziny w czasie jazdy)? Czy w takim ułożeniu fotelik jest
          > bezpieczny? Czy raczej w czasie dłuższej podróży dziecko musi drzemać na
          > siedząco.

          Fotelik można przestawić do spania z maluchem w środku ale nie w czasie jazdy.
          Nasz mały śpi tam smacznie około 11-12 h gdy jeździmy do Niemiec. Pozycja do
          spania jest właśnie w tym fotelu wyjątkowo bezpieczna ze względu na duże
          pochylenie i tą poduchę zabezpieczającą. Jak dzieciak lubi spać w aucie to
          możesz przeważnie używać pozycji "spanie" - ja tak robię - bardzo wygodne.
          Przymierz Kiddy do dzieciaka i do auta - sama zobaczysz.
          Można poczytać u Calineczki i na baby.com.pl
          Pozdr.
          • galaxia Re: isofix czy autofix? 31.01.05, 09:37
            Tak w ogóle to fizycznie fotek może przestawić do pozycji do spania osoba
            siedząca obok w samochodzie (kierowca raczej nie da rady) ale formalnie
            zabrania tego instrukcja (i zdrowy rozsadek). Chodzi o to żeby nie było takiej
            sytuacji że auto jedzie a dziecko nie jest zapięte bo akurat zmienia pozycję z
            normalnej do "sleep" - nawet jeśli ta operacja trwa 10 sekund. Rozumiesz.
            NAtomiast pozycja do spania jest bardzo wygodna i bezpieczne i ja korzystam z
            niej bardzo często. Z pozycji normalnej korzystam tylko podczas krótkich kazd
            po miescie. Pozdr. Gala.
            • cesarus Re: isofix czy autofix? 31.01.05, 17:45
              a co to sa te kotwice i trzecie nogi? Pytam, bo mamy fotelik kołyskę, którego
              nie możemy przypiąć pasami w jednym samochodzie, bo sa one za krotkie. W drogim
              jest ok.
              pozdrawiam
              ania
              • galaxia Re: isofix czy autofix? 01.02.05, 09:49
                Dotyczy to tylko isofixa:
                "kotwica" do dodatkowy pas który zapina się do uchwytu w bagażniku - trzyma on
                oparcie fotelika tak aby nie nurkował do przodu przy hamowaniu.
                "Trzecia noga" to taka metalowa brecha którą zpiera się o podłogę po to aby
                fotelik nie nurkował przy hamowaniu. Generalnie Isofix coś nie wypalił za
                dobrze.
                Pa.
                • cesarus Re: isofix czy autofix? 02.02.05, 17:31
                  dzięki za informacje
                  ania
      • edytkus Re: isofix czy autofix? 03.02.05, 05:53
        galaxia napisała:

        >
        > 1. eoretycznie znormalizowanych zaczepów w fotelikach i samochodach
        > właśnie pod hasłem "Isofix" - stałe (takie same) mocowanie - praktycznie każdy
        > fotelik ma homologację dopuszczeniową do jednego - max kilku modeli samochodów
        > a nie uniwersalną homologację ECE R44/03. wynika to m. in. z tego że zaczepy są
        >
        > wprawdzie takie same ale ukształtowanie i twardośc kanapy w autach juz nie. To
        > powoduje inne zachowanie sie fotela różnych samochodach. Z tego wynika >

        Nie kazdy fotelik pasuje do kazdego auta i sposob zapiecia nie ma tu wiekszego znaczenia (o ile
        oczywiscie mowimy o autach wyposazonych w uchwyty isofix).


        > 2. Aby wyliminowac tę wadę stosuje sie powszechnie tzw. "trzecie nogi"
        > lub "kotwice" - dodatkowy pas zapinany w bagazniku.

        A, kotwica to tylko okreslenie smile Pas nie musi byc zpainany w bagqazniku. W moim aucie zaczepy sa
        zarowno w bagazniku jak i z tylu oparcia (wybralam ta druga opcje). Natomiast w Passacie mojej
        siostry uzywam zaczepu na "desce" za zaglowkiem pod tylnia szyba. To mi przypomina ze za pomoca
        isofix foteliki mozna instalowac tylko na tylnich siedzeniach (zreszta nikt odpowiedzialny nie
        zaisntaluje fotelika na przednim siedzeniu).

        > 3. Fotele ISOFIX są produkowane tylko dla grupy wagowej 9-18 kg.

        Chcialas napisac 0-18kg?!

        > 4. Ze wzgledu na koszty projektowania i homologowania produkt końcowy również
        > jest drogi - rok temu około 1500 pln

        To ciekawostka regionalna wink

        > 5. Przy sprzedaży auta - musi się wymieniać fotelik (lub przejść na mocowanie
        > uniwesalne które wiekszośc Isofixowych foteli równiez ma)

        ??? Fotelik nie jest elementem stalym auta, dlaczego mialoby sie go wymieniac? Ja mam dwa foteliki,
        obydwa instalowane na przemian w czterech roznych autach (w trzech za pomoca systemu isofix) bez
        problemu!

        > 7. Około rok temu robiliśmy baaardzo dokładne rozpoznanie rynku szczególnie
        > niemieckiego i wybraliśmy jednak fotelik uniwesalny Kiddy Life Plus. Ma oecny w
        >
        > testach zderzeniowych takie same jak isofixy (a czasem lepsze)

        System zapiecia nie ma znaczenia, to co jest wazne to prawidlowy montaz fotelika! Co rozumiesz
        przez to ze fotelik w testach "wypada lepiej niz isofixy"? Fotelik z systemem isofix moze byc
        montowany na dwa sposoby podczas gdy ten bez zaczepow tylko na jeden (a moze w Europie jest
        inaczej?)

        a kosztuje
        > połowę tego co one no i można go przekładac pomiędzy samochodami co przy
        > użytkowaniu czterech róznych aut ma ogromne znaczenie (co nie znaczy ze
        > jesteśmy włascicielami 4 aut!!!)

        Tak jak pisalam wyzej, nei ma znaczenia rodzaj zapiecia a kompatybilnosc ogolna fotelika z autem,
        najwyrazniej udalo sie Wam kupic foetlik ktory posauje do aut ktorych uzywacie, ot co wink

        Dodatkowy bajer to to że fotelik Kiddy jest
        > tak fantastycznie lekki ze mąż przenosi prawie 2 latka z auta do auta razem z
        > całym fotelem jak to ktoś kiedys powiedział "nie przerywając snu"


        Wyjmujecie fotelik z auta, razem z dzieckiem, spiacym dwuletnim dzieckiem? Moja dwulatka w
        samochodzie nie sypia, a wyjmowac fotelika nie mam potrzeby, chyba ze potrzebuje wlasne auto a
        dziecko oddaje komus pod opieke smile))
        • galaxia Re: isofix czy autofix? 03.02.05, 17:40
          edytkus napisała:

          > galaxia napisała:
          >
          > >
          > > 1. eoretycznie znormalizowanych zaczepów w fotelikach i samochodach
          > > właśnie pod hasłem "Isofix" - stałe (takie same) mocowanie - praktycznie
          > każdy
          > > fotelik ma homologację dopuszczeniową do jednego - max kilku modeli samoc
          > hodów
          > > a nie uniwersalną homologację ECE R44/03. wynika to m. in. z tego że zacz
          > epy są
          > >
          > > wprawdzie takie same ale ukształtowanie i twardośc kanapy w autach juz ni
          > e. To
          > > powoduje inne zachowanie sie fotela różnych samochodach. Z tego wynika &#
          > 62;
          >
          > Nie kazdy fotelik pasuje do kazdego auta i sposob zapiecia nie ma tu
          wiekszego
          > znaczenia (o ile
          > oczywiscie mowimy o autach wyposazonych w uchwyty isofix).

          ******* No dokładnie o to mi chodziło: nie każdy fotelik Isofix pasuje do
          kazdego auta. Kupując fotelik "uniwerdalny" z homologacją ECE R44/03 UNIWERSAL
          praktycznie pasuje on do wszystkich aut.



          > > 2. Aby wyliminowac tę wadę stosuje sie powszechnie tzw. "trzecie nogi"
          > > lub "kotwice" - dodatkowy pas zapinany w bagazniku.
          >
          > A, kotwica to tylko okreslenie smile Pas nie musi byc zpainany w bagqazniku. W
          moi
          > m aucie zaczepy sa
          > zarowno w bagazniku jak i z tylu oparcia (wybralam ta druga opcje). Natomiast
          > w Passacie mojej
          > siostry uzywam zaczepu na "desce" za zaglowkiem pod tylnia szyba. To mi przypo
          > mina ze za pomoca
          > isofix foteliki mozna instalowac tylko na tylnich siedzeniach (zreszta nikt
          odp
          > owiedzialny nie
          > zaisntaluje fotelika na przednim siedzeniu).


          ******* Tak "kotwica" to takie zwyczajowe okreslenie tego dodatkowego pasa - w
          zależności od auta zapina się go na górze oparcia, na półce albo w bagażniku.
          W niektórych fotelikach zamiast "kotwicy" jest ta "trzecia noga" - też
          określenie potoczne.

          > > 3. Fotele ISOFIX są produkowane tylko dla grupy wagowej 9-18 kg.
          >
          > Chcialas napisac 0-18kg?!


          ******** Tak oczywiście do 18 kg


          > > 4. Ze wzgledu na koszty projektowania i homologowania produkt końcowy rów
          > nież
          > > jest drogi - rok temu około 1500 pln
          >
          > To ciekawostka regionalna wink


          ******* No ale my w tym regionie akurat mieszkamy tak się składa, a pytanie
          było raczej o sytuację w PL a nie w USA.


          > > 5. Przy sprzedaży auta - musi się wymieniać fotelik (lub przejść na mocow
          > anie
          > > uniwesalne które wiekszośc Isofixowych foteli równiez ma)
          >
          > ??? Fotelik nie jest elementem stalym auta, dlaczego mialoby sie go
          wymieniac?
          > Ja mam dwa foteliki,
          > obydwa instalowane na przemian w czterech roznych autach (w trzech za pomoca
          systemu isofix) bez problemu!


          ****** Chodziło mi o to że jest stosunkowo niewielkie prawdopodobieństwo
          trafienia że kolejny samochód będzie akceptował Isofixa którego już masz
          (oczywiście homologacyjnie akceptował). A więc zgodnie z prawem Murphy`ego jak
          zmienisz samochód na inny to jest spora szansa że Twój "stary" fotelik nie
          będzie do niego pasował. Wtedy pozostaje zapinanie Isofixa zwykłym mocowaniem
          uniwersalnym lub zmaina fotelika.



          > > 7. Około rok temu robiliśmy baaardzo dokładne rozpoznanie rynku szczególn
          > ie
          > > niemieckiego i wybraliśmy jednak fotelik uniwesalny Kiddy Life Plus. Ma
          oceny w testach zderzeniowych takie same jak isofixy (a czasem lepsze)
          >
          > System zapiecia nie ma znaczenia, to co jest wazne to prawidlowy montaz
          fotelik
          > a! Co rozumiesz
          > przez to ze fotelik w testach "wypada lepiej niz isofixy"? Fotelik z systemem
          > isofix moze byc
          > montowany na dwa sposoby podczas gdy ten bez zaczepow tylko na jeden (a moze w
          > Europie jest
          > inaczej?)


          ****** Oczywiście że system zapięcia nie ma znaczenia (jak wynika z testów).
          Rozumiem przez to tyle że producenci samochodów lub fotelików (lub razem)
          wymyślili jakiś bajer marketingowy który jak sie okazuje podczas testów daje
          takie same rezultaty jak w przypadku fotelika bez tego bajeru. Literalnie :
          mozna znaleźć fotelik na interesujacy nas przedział wagowy BEZ ISOFIX który
          jest tak samo bezpieczny jak Z ISOFIX. A ponieważ produkty z ISOFIX są drozsze
          uważam ze kupowanie ich nie ma sensu gdyż nie oferuja wiecej bezpieczeństwa dla
          dziecka.



          > a kosztuje
          > > połowę tego co one no i można go przekładac pomiędzy samochodami co przy
          > > użytkowaniu czterech róznych aut ma ogromne znaczenie (co nie znaczy ze
          > > jesteśmy włascicielami 4 aut!!!)
          >
          > Tak jak pisalam wyzej, nei ma znaczenia rodzaj zapiecia a kompatybilnosc
          ogolna
          > fotelika z autem,
          > najwyrazniej udalo sie Wam kupic foetlik ktory posauje do aut ktorych
          uzywacie,
          > ot co wink
          >
          > Dodatkowy bajer to to że fotelik Kiddy jest
          > > tak fantastycznie lekki ze mąż przenosi prawie 2 latka z auta do auta raz
          > em z
          > > całym fotelem jak to ktoś kiedys powiedział "nie przerywając snu"
          >
          >
          > Wyjmujecie fotelik z auta, razem z dzieckiem, spiacym dwuletnim dzieckiem?
          Moja
          > dwulatka w
          > samochodzie nie sypia, a wyjmowac fotelika nie mam potrzeby, chyba ze
          potrzebuj
          > e wlasne auto a
          > dziecko oddaje komus pod opieke smile))
          >

          ****** Własnie kompatybilnosc ogólna jest wieksza w przypadku
          homologacji "uniwersalnej" niz zapiecia "isofix".
          A nasz dwulatek sypia w samochodzie bardzo często zdarza się ze wnosimy go do
          domu razem z fotelikiem żeby przebudził sie wtedy kiedy chce a nie wtedy kiedy
          musi. Przenosimy go takze z auta do auta gdy spotykamy się gdzies tam z mężem i
          dalej jedziemy razem jednym autem itp , itd, tak ciężko to sobie wyobrazic?


          A tak w ogóle to może zapodasz jakąś stronke z testami fotelików którychtam
          uzywacie w USA? Używacie europejskich marek czy jakis lokalnych produktów?

          Pozdr. Gala
          • edytkus Re: isofix czy autofix? 04.02.05, 05:48
            galaxia napisała:

            > ******* No dokładnie o to mi chodziło: nie każdy fotelik Isofix pasuje do
            > kazdego auta. Kupując fotelik "uniwerdalny" z homologacją ECE R44/03 UNIWERSAL
            > praktycznie pasuje on do wszystkich aut.
            >

            Zaraz zaraz, Ty masz na mysli ze nie kazdy fotelik isofix pasuje do kazdego auta, czy ze nie kazdy
            fotelik isofix pasuje do kazdego auta z isofix? wink) Wydaje mi sie jasne ze system isofix jest uniwersalny
            (w odniesieniu do "systemu isofix") i fotelik z zaczepami bedzie pasowal do kazdego auta z uchwytami
            isofix smile))



            > W niektórych fotelikach zamiast "kotwicy" jest ta "trzecia noga" - też
            > określenie potoczne.

            Ale to nie jest wadam jak napisalas wczesniej, a atut - dzieki temu fotelik jest stabilny i o wiele latweij
            jest go prawidlowo zamontowac.

            > > To ciekawostka regionalna wink
            >
            >
            > ******* No ale my w tym regionie akurat mieszkamy tak się składa, a pytanie
            > było raczej o sytuację w PL a nie w USA.

            ~~~~~ mialam na mysli ze to ciekawostka dla mnie wink

            >
            >
            > ****** Chodziło mi o to że jest stosunkowo niewielkie prawdopodobieństwo
            > trafienia że kolejny samochód będzie akceptował Isofixa którego już masz
            > (oczywiście homologacyjnie akceptował).

            Ale dlaczego? Przeciez isofix jest uniwersalny czyli taki sam dla wszystkich aut i fotelikow. Trzy
            zaczepy i trzy uchwyty z regulowana dlugoscia pasa - co tu moze nie pasowac? A jesli kolejne auto
            (fotelika nie kupuje sie z mysla o blizej nieokreslonym samochodzie z przyszlosci wink) nie bedzie miec
            uchwytow wtedy zawsze mozna uzyc zwyklych pasow.



            > ****** Oczywiście że system zapięcia nie ma znaczenia (jak wynika z testów).
            > Rozumiem przez to tyle że producenci samochodów lub fotelików (lub razem)
            > wymyślili jakiś bajer marketingowy który jak sie okazuje podczas testów daje
            > takie same rezultaty jak w przypadku fotelika bez tego bajeru.

            Ale przeciez o to chodzi, jedyna roznica to ze z isofixem prawdopodobienstwo nieprawidlowej instalacji
            fotelika spada do minimum. Jak juz pisalam 60% fotelikow jest zle montowanych co w tej chwili jest
            najwieksza przyczyna urazow u dzieci bioracych udzial w wypadkach (dlaczego tak jest to temat na
            inny post).

            Literalnie :
            > mozna znaleźć fotelik na interesujacy nas przedział wagowy BEZ ISOFIX który
            > jest tak samo bezpieczny jak Z ISOFIX.

            Oczywiscie, grunt to prawidlowa instalacja fotelika w aucie.


            A ponieważ produkty z ISOFIX są drozsze
            > uważam ze kupowanie ich nie ma sensu gdyż nie oferuja wiecej bezpieczeństwa dla
            >
            > dziecka. Owszem ma sens, a fotelik jest bezpieczniejszy jesli rodzic nie umie zainstalowac fotelika za
            pomoca zwyklych pasow.


            > ****** Własnie kompatybilnosc ogólna jest wieksza w przypadku
            > homologacji "uniwersalnej" niz zapiecia "isofix".

            Tzn. masz na mysli wyposazenie auta w uchwyty isofix, czy tak?

            > A nasz dwulatek sypia w samochodzie bardzo często zdarza się ze wnosimy go do
            > domu razem z fotelikiem żeby przebudził sie wtedy kiedy chce a nie wtedy kiedy
            > musi. Przenosimy go takze z auta do auta gdy spotykamy się gdzies tam z mężem i
            >
            > dalej jedziemy razem jednym autem itp , itd, tak ciężko to sobie wyobrazic?

            Fajnie, ale nie wygodniej kupic drugi fotelik?

            > A tak w ogóle to może zapodasz jakąś stronke z testami fotelików którychtam
            > uzywacie w USA? Używacie europejskich marek czy jakis lokalnych produktów?

            I takich i takich. Tyle ze tutaj np. Romer nazywa sie Britax (Britax to firma produkujaca m.in. Romery) i
            wyglada troche inaczej. Poza tym tutejsze foteliki sa produkowane raczej tylko na rynek amerykanski i
            ich europejskie odpowiedniki czasami sie roznia. Tutaj mozesz obejrzec niektore foteliki (w
            rzeczywistosci wybor jest duzo wiekszy, nawet ten sklep w realu oferuje wiecej fotelikow):
            www.amazon.com/exec/obidos/tg/b rowse/-/541560/ref=ba_hp_ln_bg_ 2/104-2887774-5375132

            Ja mam teraz ten fotelik: www.britaxusa.com/products.cfm?
            action=ShowProduct&pro_id=E1B65 DDE-13AE-4AB6-BEE87A144FAFBCB5
            i ten: www.evenflo.com/pr/co/prco_triumph.phtml

            Pierwszy kupilam ze wzgledu na renome firmy i boczne wzmocnienia - nie cierpie go. A drugi (ktory
            wlasciwie byl pierwszy wink) w testach zderzeniowych ma najlepsze wyniki (w uzytkowaniu tez swietnie sie
            sprawuje).
    • edytkus Re: isofix czy autofix? 03.02.05, 05:36
      barabara6 napisał:

      > Jakie zapięcie jest bardziej bezpieczne? Czy ktoś ma namiary na testy
      > porównujące te 2 rodzaje mocowań? W testach ADAC znalazłem tylko 1
      > czterogwiazdkowy fotelik z ISOFIX - może ten system to tylko kolejna bzdura i
      > sposób na podniesienie ceny fotelika??

      Nie ma znaczenia ktory system wybierzesz. Isofix zostal wynaleziony jako ulatwienie instalacji fotelika
      w aucie (ponad 60% fotelikow jest ZLE instalowanych). Nie trzeba sie szarpac z pasami itp itd. Ja sama
      zapinalam fotelik zwyklymi pasami wg instrukcji, bylam pewna ze jest OK (nie przesuwal sie, byl
      stabilny) a na inspekcji okazalo sie ze fotelik byl zle przypiety i nie spelnial swojej funkcji czyli nie
      ochronilby dziecka w razie wypadku. Teraz uzywam zaczepow i jaka roznica! Fotelik jest tak scislo
      zapiety ze nie ma mowy o minimalnym nawet przesunieciu. Uzywam trzech zaczepow (nigdy nie
      slyszalam o zadnej kotficy). Jedyny minus to ze zaczepy nie sa montowane na srodku tylniego
      siedzenia ktore uchodzi za najbezpieczniejsze, ale ja osobiscie musialam dokonac wyboru pomiedzy
      bezpiecznym miejscem a prawidlowym montazem. Teraz moj sposob instalacji na inspekcjach
      wywoluje same pochwaly i pozytywne zaskoczenie ze nie trzeba poprawiac. Szczerze mowiac ja sama
      na tyle fotelikow ile widzialam nigdy nie spotkalam sie z tak solidnie zainstalowanym jak moj! Dla
      ciekawostki dodam ze w USA wszystkie samochody wyprodukowane po 2002 roku MUSZA miec
      uchwyty do montazu fotelikow (tutaj pod nazwa LATCH) a wszystkie foteliki zaczepy.

      Isofix mozna uzywac tylko do okreslonego przedzialu wagowego gdyz w razie wypadku zaczepy nie
      dadza rady utrzymac fotelika z dzieckiem w jednym miejscu (inaczej mowiac wyrwa sie lub pekna), ale
      do tego czasu dziecko i tak przesiada sie na podkladke.
      • galaxia Re: isofix czy autofix? 03.02.05, 17:50
        No widzisz: a w Europie raczej popularniejszy jest system bez Isofix ale za to
        odchodzimy od podkładek - zbyt niebezpieczne.
        Pozdr. Gala
        • edytkus Re: isofix czy autofix? 04.02.05, 05:18
          galaxia napisała:

          > No widzisz: a w Europie raczej popularniejszy jest system bez Isofix ale za to
          > odchodzimy od podkładek - zbyt niebezpieczne.

          Niebezpieczne? Dlaczego? Z tego co czytalam (a o fotelikach czytalam bardzo duzo) to raczej nie ma
          znaczenia jaka (za ile i jakiej marki) podkladke sie kupi pod warunkiem ze ma boki ochraniajace/
          przytrzymujace biodra na odpowiedniej wysokosci. Ale poniewaz minie jeszcze sporo czasu zanim
          moje dziecko dorosnie do podkladki nie jestem dokladnie w temacie wink
          • galaxia Re: isofix czy autofix? 04.02.05, 23:32
            Podkładka nie zapewnia ochrony głowy oraz jej prawidłowego ułożenia. Dziecko z
            reguły wisi oparte o drzwi a to niebezpieczne. Pooglądaj strony europejskich
            producentów fotelików Maxi Cosi , Kiddy , Roemer , Chicco , itp - nikt nie
            produkuje podkładek. A na ADAC zobacz też wyniki Graco (zdajsie że pochodzi z
            Ameryki) - porażka.
            Pozdr.
            • edytkus Re: isofix czy autofix? 05.02.05, 05:21
              galaxia napisała:

              > Podkładka nie zapewnia ochrony głowy oraz jej prawidłowego ułożenia.

              Tak jak pisalam, nie jestem jeszcze w temacie podkladek ale sprawdze czy znajde cos o ulozeniu glowy
              u starszych dzieci.

              Dziecko z
              > reguły wisi oparte o drzwi a to niebezpieczne.

              Jesli tak jest tzn. ze podkladka jest zle zainstalowana:zbyt blisko drzwi, a pas przebiega w
              nieodpowiednim miejscu.

              Pooglądaj strony europejskich
              > producentów fotelików Maxi Cosi , Kiddy , Roemer , Chicco , itp - nikt nie
              > produkuje podkładek.

              Chicco tutaj mial bardzo zle wyniki w testach i juz nie ma fotleikow w ofercie amerykanskiej. Romer/
              Britax mial problemy w zeszlym roku. Wiec skoro nie wypalily foteliki to moze lepiej ze nia ma
              podkladek wink

              A na ADAC zobacz też wyniki Graco (zdajsie że pochodzi z
              > Ameryki) - porażka.

              Widzialam. Zastanowilo mnie to bo tutaj dla odmiany marki eurpoejskie zle wypadaja w testach smile),
              Graco dla niemowlat jest najlepszym i najbezpieczniejszym fotelikiem wg testow amerykanskich
              (pragne zauwazyc ze w USA dzieci jezdza w fotelikach juz od lat szescdziesiatych a obowiazkowo od
              chyba 1980r przy czym regularnie sa prowadzone rozne testy, zarowno przez organizacje rzadowe,
              prywatne jak i producentow fotelikow i samochodow, sa tez stacje inspekcji fotelikow!). Ale
              porownalam zdjecia i niby ten sam model a wyglad inny. Jako ciekawostke podam ze w zeszlym roku
              prawie wszystkie modele europejskiego Britaxa (czyli firmy produkujacej Romer) byly tutaj recalled i
              zniknely ze sklepow z powodu zbyt slabych pasow. A takze w 2002 tutaj byl model Graco dla
              niemowlat w ktorym byla wada i tez zostal wycofany z rynku - po jakims czasie ten sam model byl do
              wygrania w magazynie Dziecko surprised
              • edytkus Re: isofix czy autofix? 05.02.05, 05:44
                Poszukalam i dzieci do 6 roku zycia o wadze 18-27kg musza jezdzic na podkladce (jesli oparcie fotela
                w aucie siega powyzej uszu dziecka) lub w foteliku jesli oparcie fotela konczy sie ponizej uszu.

                depts.washington.edu/booster/why_booster_seats.html
                The booster seat raises the child so that the vehicle lap and shoulder belt can be positioned properly,
                and the child's knees can bend naturally.

                depts.washington.edu/booster/images/video/DRIV754_6yr_lap.mpg - mysle ze na tym filmiku
                widac ze glowa dziecka i tak poleci do przodu w razie zderzenia wiec nie ma znaczenia czy dziecko jest
                w foteliku czy na podkladce, grunt zeby glowa sie zatrzymala na oparciu (czyli to co napisalam w
                peirwsyzm zdaniu). Ale moze znjadziesz gdzies inny przyklad lub wyjasnienie na poparcie Twojej
                informacji? Chetnie przeczytam!

                Tutaj przepisy sa rozne dla roznych stanow, ogolnie dziecko powinno jezdzic w foteliku czy na
                podkladce do 6 roku zycia, w NJ chyba az do 8. Poniewaz w Europie przepisy nie sa tak ostre jak tutaj
                (moze sie myle?) moze nie bylo zbytu na podkladki dla starszych dzieci i dlatego producenci
                zrezygnowlai z produkcji?
                • edytkus Re: isofix czy autofix? 05.02.05, 05:54
                  Poszuakalma wiecej i co znalazlam?... kompletne zaprzeczenie tego co napisalas surprised
                  parentcenter.babycenter.com/refcap/bigkid/gsafety/65758.html :
                  If your rear seats are high enough to support her head and neck but are deeply contoured, a backless
                  model will sit more snugly on the seat and be less likely to tip over than a high-back model. Some auto
                  safety experts also give the edge to backless seats because they allow your child to sit farther back in
                  the seat. (One caveat: Stay away from backless boosters that have a shield-style closure; these are not
                  considered safe for children over 40 pounds.)
                  A backless booster should come with a separate belt-positioning clip (even better if it's attached to a
                  strap so it doesn't get lost) and handles or guides near your child's hips, under (or sometime over)
                  which you route the lap belt and the lower end of the shoulder belt.

                  Czyli dziecko na podkladce nie jest w stanie opierac sie o drzwi - uniemozliwiaja to podlokietniki
                  ochraniajace biodra. NIe pamietam gdzie ale czytalam kiedys ze te podlokietniki sa elementem
                  krytycznym podkladki.


                  Nie twierdze ze nie masz racji. Ja cos wiem, Ty cos wiesz, wymiana wiadomosci jest bardzo potrzebna!
                  Zabilas mi cwieka z ta podkladka, prawda pewnie jak zwykle lezy gdzies po srodku? wink

                  Wiesz przypomnialo mi sie ze w Europie mozna przewozic noworodki w gondolach a tutaj jest to
                  zabronione. Co ciekawe znalazlam kiedys info na stronie brytyjskiej gdzie pisano ze gondole (nawet te
                  z homologacja) absolutnie nie sa bezpieczne a mimo to prawo zezwala na ich uzywanie w UK surprised
                  • edytkus Re: isofix czy autofix? 05.02.05, 06:00
                    Znalazlam jeszcze informacje ze podkaldki sa przeznaczone do montazu na fotelach w ktorych pasy sa
                    zamontowane na stale (wychodza przez otwory w fotelach a nie z bokow auta).
                  • galaxia Re: isofix czy autofix? 06.02.05, 01:17
                    Zobacz crashtesty na www.concord.de/
                    Jak dalej nie kapujesz czemu podkładka nie zapewnia odpowiedniego poziomu
                    bezpieczeństwa to pasuję.
                    Pa.
                    • edytkus Re: isofix czy autofix? 06.02.05, 06:44
                      galaxia napisała:

                      > Zobacz crashtesty na www.concord.de/
                      > Jak dalej nie kapujesz czemu podkładka nie zapewnia odpowiedniego poziomu

                      Obejrzalam filmiki i teraz przynajmniej wiem ze mialas na mysli zderzenia boczne podczas gdy ja
                      myslalam o czolowych. Przyznaje ze filmiki wygladaja drastycznie ale nie wiem czy zauwazylas ze
                      podkladka jest zle przymocowana a dziecko nieprawidlowo zapiete dzieki czemu reklamowany Concord
                      automatycznie lepiej wypada surprised (hmm, dlaczego nikt nie wpadl na boczne oslonki dla doroslych?)

                      Wracajac do tematu watku: www.concord.de/videos/crash_baboo_dsl/
                      crash_baboo_dsl_mpeg.mpg Na tym filmie jeden fotelik "odrywa sie" od podloza bo jest zle zapiety, z
                      prawidlowo napietym pasem fotelik staje sie niemal integralna czescia kanapy. Na tym samym filmie
                      fotelik Concord jest dobrze zapiety za to manekin w srodku nie, ma za nisko zapieta klamre na klatce
                      piersiowej przez co glowa za bardzo leci do przodu co jest jednoznaczne z trwalym urazem
                      kregoslupa. Pierwsza sytuacja (rownie dobrze moze dotyczyc zbyt luzno zapietego fotelika Concord) w
                      ogole nie mialaby miejsca gdyby fotelik zostal zainstalowany w systemie isofix!
                      • edytkus Re: isofix czy autofix? 06.02.05, 08:48
                        Galaxia, nie kazdy fotelik z bocznymi oslonkami ma je na tyle mocne aby dziecku "nic" sie nie stalo.
                        Europejska firma Britax (produkujaca foteliki Romer) reklamuje Wizard jako pierwszy i jedyny na
                        swiecie fotelik ze wzmocnionymi bokami i prawidlowo przetestowany ?! Wiec czy to znaczy ze boki w
                        Concordach to pic na wode?

                        galaxia napisala:
                        >Pooglądaj strony europejskich
                        producentów fotelików Maxi Cosi , Kiddy , Roemer , Chicco , itp - nikt nie
                        produkuje podkładek.

                        W 2003 w Niemczech przetestowano 50 modeli fotelikow roznych marek, z czterech mozliwych
                        gwiazdek tylko dwa foteliki dostaly trzy!!! Z wymienionych przez Ciebie Chicco i Maxi Cosi wypadly
                        najgorzej. Nieprawda jest ze w Europie nie produkuje sie podkladek, ma je w ofercie chociazby firma
                        Nannia.A na tej stronie (brytyjskiej) www.notts-fire.gov.uk/internet/NottsFR/
                        NottinghamshireFireAndRescue.ns f/Outer?OpenFrameSet&Frame=Inne r&Src=/internet/NottsFR/
                        NottinghamshireFireAndRescue.ns f/0/167807de9dab50cf802569e4007 8bcdd?OpenDocument jest
                        takie info:

                        Booster cushion

                        This is for a child who is too large for a child seat or booster seat. It is designed to raise a child so that
                        the adult seat belt can be used. It must be used as instructed by the manufacturer.

                        Tutaj podobnie:
                        www.bbc.co.uk/insideout/westmidlands/series7/car_seat_safety/04.shtml
                        Przejrzalam strony europejskie i amerykanskie, nie znalazlam nawet jednej gdzie pisaloby ze uzywanie
                        podkladek (oczywiscie zgodnie z zaleceniami) nie jest wskazane!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka