Dodaj do ulubionych

uwaga Brtki

24.03.05, 11:54
w sobotę wybrałam sie do sklepu żeby kupic małej wiosenne buciki. facet przede
mną reklamował Bartki które się po prostu rozpruły po tygodniu noszenia.
wybrałam model, śliczne buciki, kosztowały 114 to niemało. mała pochodziła w
nich po domu bo nie chciała sie z nimi rozstac. dzisiaj jest cieplutko więc
babcia postanowiła dziecku założyć niowe butki na spacerek. odpadła sprzączka.
musze iść reklamowac.
chyba sie na nich obraziłam
Obserwuj wątek
    • rozalk Re: uwaga Brtki 24.03.05, 12:29
      właśnie dziś ide po nowe buty. Rok temu kupiłam Bartki i byłam bardzo
      zadowolona. Nie wiem co teraz mysleć, czy sie popsuli, czy co?W zasadzie zawsze
      można reklamować i zmieniać co miesiąc buty...!
    • klubiale1 Re: uwaga Brtki 24.03.05, 12:54
      U nas w zimowych sympatexach zardzewiały metalowe zaczepki na sznurówki. A
      przecież powinny to być butki przystosowane do wilgoci. Teraz nie wyglądają
      zbyt wyjściowo, jak na swoją cenę.
    • izia30 Re: uwaga Brtki 24.03.05, 13:18
      ja też do tej pory nie narzekałam na Bartki, moze to jakaś chwilowa fuszerka.
      co do reklamacji.... no cóż zrobiło się ciepło, te buciki potrzebne są juz a na
      naprawę trzeba poczekać z tydzien + świeta, to chyba zdecydowanie za długo. że
      juz nie wspomnę że zaraz i tak trzeba kupić kolejne butki
    • patyska Re: uwaga Brtki 24.03.05, 13:47
      slyszalam, ze dla bartka oprocz bartka robia butki firmy nie bedace bartkiem wink
      byc moze jakosc takich egzemplarzy jest juz inna. ja sie jak na razie na nich
      nie zawiodlam, ale na wiosne postanowilam zaszalec i kupilam naturino.
      zobaczymy, czy beda warte swojej ceny wink
      • ewitek01 Re: uwaga Brtki 24.03.05, 14:37
        do tej pory mieliśmy 5 par Bartków i 2 paru Naturino;
        jak na razie nie narzekam- jakość ok;
        teraz testujemy Geoxy;
    • seiw Re: uwaga Brtki 24.03.05, 13:54
      Firma "Bartek" b. duzo wydaje na reklamę, co widać w pisemkach dla rodziców, w
      TV etc,. chyba stąd takie ceny. Nie jest to żadna rewelacja.
    • sylwiksylwik Re: uwaga Brtki 24.03.05, 17:19
      Zauwazylam ze wiele ludzi strasznie narzeka na bartki, a to ze ktos je
      reklamowal, ze sie rozwalaja, ze nie wszystkie modele maja atest. A ja powiem ze
      raz kupilam za namowa sprzedawcy buty antylopy - ak ze 30 zl tansze od bartka -
      i ten model mial atest clpo (org. ktora przyznaje znak zdrowej stopy) i powiem
      Wam ze ten model nie spelnial kryteriow zdrowego obowia, podawanych na stronie
      int. clpo.... dokladniej nialy tak sztywna podeszwe ze sie nie zginala w ogole i
      moja mala w nich czlapala. Sprzedawca twierdzil ze tak ma byc w zdrowym bucie i
      na dowod pokazal mi zdrowotne postepy w ktorych podeszwa tez sie nie zginala.
      Ale do rzeczy mialam bartki zimowe z sympatexem i bylam bardzo zadowolona -
      nigry nie przemokly chociaz mala dlugo i czesto bywala na dworze zwlaszcza jak
      byl snieg. Teraz mamy wiosenne bartki i wydaja mi sie super: sa dosc wysokie -
      tzrymaja noge w kostce (ale to dlatego ze bedziemy latem w gorach) i maja
      podeszwe taka w miare miekka - zginajaca sie w odpowiednim miejscu. Sa bardzo
      ladne.
      Uwazam ze sa bardzo drogie(dla mnie) i gdyby nie babcia malej nie wiem czy bym
      jej takie kupila. Z drugiej strony oszczedzamy na ubrankach z allegro a na
      butach nie.
      Ja bartki polecam a nie polecam butow antylopy - wszystkie ktore ogladalam mialy
      sztywna podeszwe. Podobaly mi sie jeszcze trzewiki befado - 80zl za skorzane,
      ale dla mojej malej byly za niskie w podbiciu.
      • iwek33 Re: uwaga Brtki 24.03.05, 20:14
        Ja też kupuję Bartki już od sześciu lat i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się nic
        z żadnymi bucikami, sprzączkami, itp. Antylopy też mieliśmy (sandałki) i były
        bardzo dobre: miały bardzo elastyczną podeszwę i były lekkie. Podobnie jak
        poprzedniczka uwazam, że można zaoszczędzić na ubrankach, ale butki warto
        dobrze dopasować i kupić porządne, ja nigdy nie zawiodłam się na Bartkach i mam
        nadzieję, że tak będzie dalej.
    • izia30 Re: uwaga Brtki 25.03.05, 09:48
      ja wcale nie zamierzam na bucikach oszczędzać. uwazam tylko że jezeli firma żada
      za malenkie w końcu buciki ponad stówe to powinna dbać o jakosć wyrobu.
      przetestowałam i bartki, i Befado (koszmarne po prostu- kupiła je babcia, nie
      spełniają zadnych norm, obcierały paluszki, a na placu zabaw od razu jedna z
      matek mnie ostrzegła ze te buciki przyczyniły się do wykoslawienia palucha),
      antylopy zimowe tez były raczej do kitu.
    • iberka Re: uwaga Brtki 25.03.05, 21:00
      pisalam juz na forum ,ze my chyba mamy pecha do bartkow,bo z kazda para cos sie
      dzieje.bez usterek nosil Kubus Mrugały oraz naturino.Teraz nosi bartki i
      naturino,bo zostaly mu jeszcze po jesieni i sa dobre.na szczescie Kuby nozka
      nie rosnie blyskawiczniesmile
      iza
    • aniade Re: uwaga Brtki 29.03.05, 09:49
      A my w zeszłym roku kupiłyśmy Bartki,które mojej córci zrobiły bąble na
      paluszkach ! Bo jak się okazało ( niewiem jak to sie fachowo nazywa ) jakieś
      nawoskowane nitki z szycia w środku nie były rozbite na płasko, co stwierdził
      Pan z firmy Bartek po długiej korespondencji ( odpowiedzi na maile od nich
      przychodzą po baaaardzo długim czasie ). Jednak w tym roku znowu kupiłyśmy
      butki, tym razem mokasynki, czerwone bo takie wybrała sobie córeczka w
      sklepie smile)) I wiecie co ? Wszystkie rajstopki są zafarbowane na czerwono, bo
      w środku jest trochę czerwonej skóry, tam gdzie jest zabrana do zszycia sad
    • iweeek Re: uwaga Brtki 31.05.05, 01:59
      A ja kupuję juz długo Antylope i jesteśmy bardzo zadowoleni. Jakość wg. mnie
      lepsza niż bartka, a cena jednak duzo niższa.
    • kasiali2 Re: uwaga Brtki 31.05.05, 11:54
      Witam,
      ja przymierzam się do zakupu pierwszych bucików do chodzenia dla mojej córci.
      Słyszałam, że Bartek to super firma, że są wygodne itd.... No i co?? Pierwsze
      buciki jakie chwyciłam były moze i ładne, ale co z tego. Podeszwa była tak
      twarda, że nie dalo się jej zgiąć. I jak dziecko ma pierwsze kroki w nich
      stawiać??? Do tego cena tych butów. Koszmar!!! nie stac mnie aby wydać na kilka
      miesiecy dreptania kwoty oscylujące wokół 200zł. Dla siebie takich drogich butów
      nie kupuję. W pierwszym odruchu powiedziałam sobie, ze kupie je, bo dla dziecka
      wazna jest wygoda i dobrze uformowany bucik, a tu po wizycie w sklepie taka
      niespodzianka...........
      • pia_ Re: uwaga Brtki 31.05.05, 12:19
        Oj dziewczyny nie przesadzajcie z tymi Bartkami. Jest tam tyle modeli, że są ze
        sztywną podeszwą, półtwardą i bardzo elastyczną. A jeżeli chodzi o cenę to
        buciki o najmniejszej rozmiarówce na tę porę roku czyli sandałki (sandałko-
        trzewiki) kosztują ok 109 zł, a nie prawie 200 zł. Nie mam zamiaru bronić
        specjalnie Bartka, choć my właśnie nosimy trzecią parę ich butów (i wszystkie
        są ok), ale to czepianie się o wysokie ceny, złą jakość itp są przesadzone. Na
        szczęście jak ktoś jest niezadowolony, to może pójść do konkurencji smile. Dla
        mnie jeżeli chodzi o jakość i różnorodność modeli to Bartek jest na I-szym
        miejscu w swoim przedziale cenowym. Naturino, Elefanten, Ecco są zapewne
        rewelacyjne, jednak to już propozycje z "górnej półki", a większości na to nie
        stać (jak widać po wielu postach już ceny bartków wywołują burzę).
    • yennaxoxo Re: uwaga Brtki 31.05.05, 14:58
      Buciki Bartki byly dla nas super,ale
      w tym roku po zakupie slicznych wiosennych bucikow w ciagu tycodnia odpadl
      paseczek przy jezyku buta,to nie jest problem ,bo w butach da sie chodzic,ale
      drazni mnie ten oderwany pasek.
      w sandalkach w srodku buta, szycia na koncach sa przypalane,te ostre koncowki
      obtarly stopy mojego syna i teraz przy ubieraniu jest placz,szycia
      obcielam,pewno w nich dlugo nie pochodzimy.
      Mielismy jeszcze zimowe i byly o.k,poza tym jeszcze 2 pary innych i super sie
      nosily.
      Jeszcze sie na nich nie obrazilam,ale kusza mnie ecco smile
    • kanna Re: uwaga Brtki 31.05.05, 17:18
      Na zeszłą zime mielismy kozaczki wysokie Bartka, które miały jeden feler, chyba
      z powodu oszczędnosci firmy, inaczej nie potrafie tego wytłumaczyć. Buty
      zapinane były na rzepy i te paski z wierzchu były za krótkie. Powodowało to, że
      ten ostry rzep przyszyty do buta darł podszewkę kombinezonu.
      W tym roku miałam podobny model ECCO i tam te wierzchnie paski były o wiele
      dłuższe od spodnich.
      W przyszłym roku też kupimy ECCO, tym bardziej, że nóżka w nich jest zawsze
      sucha, nie przeciekają.

      pozd. Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka