izia30
24.03.05, 11:54
w sobotę wybrałam sie do sklepu żeby kupic małej wiosenne buciki. facet przede
mną reklamował Bartki które się po prostu rozpruły po tygodniu noszenia.
wybrałam model, śliczne buciki, kosztowały 114 to niemało. mała pochodziła w
nich po domu bo nie chciała sie z nimi rozstac. dzisiaj jest cieplutko więc
babcia postanowiła dziecku założyć niowe butki na spacerek. odpadła sprzączka.
musze iść reklamowac.
chyba sie na nich obraziłam