Dodaj do ulubionych

ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy?

27.04.06, 11:34
mowie o ubraniach nowych i uzywanych za ogromne pieniądze
buty za 8GBP sa warte 200 zl?
www.allegro.pl/item92964811_nowe_sandalki_next_16_5_cm.html
www.allegro.pl/item94068855__nowe_sandalki_next_9_16_5cm_.html
www.allegro.pl/item97646323_next_nowa_sukienka_khaki_104_cm_spring_2006.html
www.allegro.pl/item86975353__old_navy_nowe_mokasynki_3_5l.html
www.allegro.pl/item93782542_old_navy_piekne_sandalki_5t_nowe.html

nie lepiej kupic porzadne buty firmy ktora specjalizuje sie w butach za 130
zl. moim zdaniem to tylko zludzenia o lepszej jakosci wspierane ladnym
zdjeciem z katalogu.
Obserwuj wątek
    • onion75 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 11:38
      ale to nie sprzedawca ustalil taka cene.
      To wina tylko i wylacznie kupujacych, ze licytuja bez opamietania.
      Potem wychodza takie absurdalne kwoty.
    • pacynka27 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 12:15
      Są ludzie którzy zarabiaja po kilkanaście tysiecy na miesiąc. Dla nich kupno ciuszka za 200- 300 zł naprawdę nic nie znaczy.
      • baleary Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 12:30
        to nie jest tylko kwestia zarobków. Wiekszosc osob, ktore dobrze zarabiaja zna
        wartosc pieniadza i tak bez sensu ich nie wydaje. Przynajmniej tak jest w moim
        srodowisku.

      • elmama1 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 12:48
        I Ty naprawde myslisz,ze wydaja je na takie zakupy na allegro...???
        • pacynka27 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 15:47
          Mam w najbliższej rodzinie taki przypadek. Kasy mają jak lodu. Ich córcia ma niezliczone ilośći zabawek i ubrań kupowanych głównie przez internet bo nie mają kiedy wybrać sie na zakupy. Kupują bez opamietania a jak coś okaże się bublem to oddają do kontenerów PCK.
    • sagittario Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 12:51
      Tylko w czym tkwi problem ??? Jest aukcja, są oferty, są kupujący, jeśli komuś
      pasuje taka cena to robi zakupy, allegro to nie przymus, nikt nikogo nie zmusza
      do zakupów.

      pozdrawiam
      www.sklep-bambino.pl/
      • baleary Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 12:59
        sagittario napisał:

        > Tylko w czym tkwi problem ???
        W tym przypadku problem to moze być jedynie ekonomiczny i socjologiczny smile)
        Jest aukcja, są oferty, są kupujący, jeśli komuś
        > pasuje taka cena to robi zakupy, allegro to nie przymus, nikt nikogo nie
        zmusza do zakupów.
        rozumiem zasady rynkowe, a dziwić się mogę smile
        • mmala6 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 13:06
          tez sie dziwie, choc rozumiem.Nie licytowanie bez pamiecia ale ze taki jest
          rynek, i to Klient go ksztaltuje.Poki beda chetni, poty beda takie aukcje.A ze
          ktos nie wie ze buty sa warte o wiele mniej?coz,zawsze sie znajdzie ktos kto na
          niewiedzy drugiego zerujewink
    • boolva Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 13:22
      Jestem w szoku. Po co dziecku taka sztywna podeszwa w sandałku? 50zł bym nie dała!
      • sagittario Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 14:10
        może dla kogoś nie ta podeszwa a motylek i kwiatuszki przedstawiały taką
        wartość smile))

        www.sklep-bambino.pl/
      • natab123 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 15:48
        Hmmm... a skad wiesz, ze jest sztywna??? Bo ja mam takie sandałki, kupilam
        swojemu dziecku w Anglii i zapewniam Cie, ze podeszwa jest tak samo elastyczna
        jak np. w sandałkach Bartka. Acha, kosztowaly dokładnie Ł6.99, nie te same co w
        linku, ale bardzo podobne, tez na takiej korkowej podeszwie.

        Pozdr

        Nata
        • romarzena Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 20:10
          Jeśli kogoś stać na takie wydatki i uważa, że warto to czemu ma nie kupić? Jego
          prawo i jego pieniądze.
          Zastanawiam się czy roczne dziecko może w nich chodzić?
          Czy buty z Next są z profilowaną wkładką, czy są dobrze zrobione, czy nie
          rozpadną się po paru tygodniach? Do jakich butów dostępnych w Polsce
          porównałybyście je ?
          • minkapinka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 21:20
            Moim zdaniem ten model nie nadaje się dla rocznego dziecka. Te buty mają za
            sztywną podeszwę. Buty typu adidasy polecam, sandałkow nie.
          • minkapinka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 27.04.06, 21:24
            romarzena napisała:

            > Jeśli kogoś stać na takie wydatki i uważa, że warto to czemu ma nie kupić?
            Jego
            > prawo i jego pieniądze.
            Jesli kogoś stac na takie wydatki, to lepiej zrobi dla dziecka, jesli kupi buty
            naturino, ecco, superfity czy geoxy.
    • monika26kr Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 28.04.06, 22:20
      Dorzucamsmile : www.allegro.pl/item88405387_88405387.html
      w dodatku wg wystawionego komentarza stan stroju nie byl najlepszy...
      • anuska25 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 29.04.06, 09:54

        Wieokrotnie widziałam licytację bez opamiętania ubranek uzywanych, głownie Next.
        Mamy po prostu chciały miec ubranko, które spokojnie mogłyby kupic w sklepie za
        te same pieniądze. Licytowały na przykład sukienkę Next za 120 złotych, albo
        spodnie za 690, bo Pani w opisie podała, że w Anglii kosztuja 100, podczas gdy
        ja kupiłam je za 30 złotych. To straszne, jak ludzie daja się oszukiwac.
    • lenka_style Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 29.04.06, 15:44
      głupota ludzka mnie powaliła po prostu sad((((((((((((((((((((((((((
      • agni71 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 29.04.06, 16:36
        Ja tez sie często dziwię, że ludzie kupują na Allegro rzeczy uzywane w cenie
        nowych lub w cenie bardzo zblizonej. Ostatnio chciałam kupić używany wózek Peg
        Perego Pliko P3, ale dałam sobie spokój widząc, jakie ceny osiągają 1 lub 2
        letnie wózki. Ostatnio np. chyba roczny wózek poszedł za 850 zł, podczas, gdy
        równiez na Allegro mozna kupić ten sam model NOWY (w innym kolorze, co prawda)
        za 950 zł nowy. Ja sie zdecydowałam na nowy, liczę, że go póżniej korzystnie
        sprzedam smile

        aga
        • monika26kr Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 29.04.06, 16:45
          Ja chcialam kupic uzywana kurteczke dziecieca H&M - w zeszlym sezonie
          kosztowala 69 w sklepie. Cenatej uzywanej osiagnela 150 zlsmile))
          • baleary Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 29.04.06, 20:45
            to jest chore,
            ja widzialam uzywane spodnie nexta, ktore poszły za ok. 235 zł, a nowe takie
            kosztuja około 90zł.
        • cubus1 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 05.05.06, 07:41
          Mysle nie mozna generalizowac.
          Sa niektore rzeczy tansze na allegro.Czasami nawet wiem ze doplacam ale szukac,
          jezdzic, nie kazdy ma czas i ochote.

          Mysle ze argument do niekupowania na allegro uzywanych ciuchow bo nie mozna
          przymierzyc dziecku jest troche beznadziejny.Osobiscie moj syn ma juz 4 lata i
          w zyciu kupujac mu nie przymierzylam mu zadnego ubrania przed zakupem...
          W aukcji podane sa wymiary, rozmiar.
          Dobrym argumentem jest jednak to ze sa to ciuchy lumpeksowem, nie znamy ich
          faktycznego rozmiaru, a cos naprawde fajnego czesto osiaga ceny rownie z nowa
          rzecza.
          Co do jakosci to Gap,H&M,Next ma naprawde dobra jakosc.Mysle ze ta zla opinia
          ciagnie sie z powodu wlasnie starych kolekcji z lumpeksow juz po n-tym dziecku.
          Nie uwazam ze trzeba wydawac fortuny na ubrania, szczegolnie dla chlopaka
          rozrabiaki ktorego przynajmniej 2 razy dziennie trzeba przebrac, a te firmy
          proponuja dobra jakosc za rozsadna cene.U nas od 4 lat te marki sie sprawdzaja.

          A wracaja do allegro to niestety akcesoria dla dzieci kupuja kazdy wiec na
          popularne i dobre rzeczy bedzie popyt dlatego czasami naprawde lepiej kupic
          nowe rzeczy.Jak Lego jak rowerek Giant itp...

    • e.leszkiewicz Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 04.05.06, 22:07
      często kupuję mojej 8 miesiecznej córci ubranka w lumpeksie i next jest
      najpopularniejszą firmą jaka tam wystepuję i ubranka są przeważnie w stanie
      idealnym, może lądują one później na allegro a już na pewno na targu i w
      komisie bo wiem że jak tylko jest świeża dostawa to biją sie tam baby które
      handlują ciuchami. Kupowanie małym dzieciom ciuchów za 200 złotych jest w
      porządku jak kogoś stać na to bo on to uważa za tanie
    • weronka77 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 04.05.06, 22:24
      W życiu nie kupiłabym dziecku ubranek ani bucików na allegro ani żadnej innej
      aukcji.Po prostu bez przymierzania raczej bym nie ryzykowała.Poza tym Next i
      Old Navy to żadna rewelacja-ot kolejne firmy typu H&M i George...Buciki mierzę
      i kupuję bezpośrednio w sklepie-tak się składa że rozmiar-rozmiarowi nierównywink
      200-300zł można zapłacić za Naturino,Ecco,Geox lub Noel-ale za NEXTwink?!
      • minkapinka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 04.05.06, 22:58
        weronka77 napisała:

        > W życiu nie kupiłabym dziecku ubranek ani bucików na allegro ani żadnej innej
        > aukcji.Po prostu bez przymierzania raczej bym nie ryzykowała.NEXT i
        > Old Navy to żadna rewelacja-ot kolejne firmy typu H&M i George...
        George to marka hipermarketowa, nie wrzucalabym jej do jednego worka z Old Navy,
        Next czy H&M
        • weronka77 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 04.05.06, 23:28
          Jakość podobna-czyli bardzo przeciętnawink
          • minkapinka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 05.05.06, 00:03
            uwazam, ze jakosc ubran nexta jest bardzo dobra, butów gorsza. Ale trudno
            oczekiwac niesamowitaj jakości jesli sandałki kosztuja 45 zł.
            Zosia
            foto.onet.pl/albumy/album.html?id=49467&q=minkapinka1&k=7&nxt=0
            • weronka77 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 06.05.06, 00:15
              No fakt-taka jakość,jaka cena;-(Do Jackpota i hiszpańskiej Zary im daaleko;-
              (Nie mówiąc o markowych bucikach-w każdym razie,nie ryzykuję takiego zakupu.
              • minkapinka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 06.05.06, 00:48
                Zara tylko w Polsce postrzegana jest jako dobra marka, ubrania ma ładne,
                niestety jakość pozostawia wiele do zyczenia. A cena nie jest gwarancją jakości.
                Tak jest wypozycjonowana marka. I trudno porównywać ceny ubran firmy, która jest
                dostępna w Polsce, z firmą której nie ma. Jestem przekonana, że jeśli Next byłby
                dostępny w Polsce, ceny ubrań byłyby podobne lub wyższe niż w Zarze( w Anglii
                VAT na ubrania dziecięce jest 0, a w Polsce od rozmiaru 104 22%.)
                Kupiłam córce w tym roku jedną kurtkę w Zarze, drugą w Nexcie. W kurtce Zary już
                w sklepie wisiały nitki, metalowy suwak bardzo źle chodzi, ale kupiłam ją bo
                była ładna. Kurtka Nexta jest perfekcyjnie wykończona, a suwak ma plastikowy,
                choć wygląda na metalowy i działa super.
                • kuczynska78 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 06.05.06, 08:08
                  Niestety w Polsce Vat na ubranka dziecięce w stawce 22% obowiązuje juz od
                  rozmiaru 92 cm, a także na wszystkie wyroby dzianinowe, typu swterki, czapki
                  nawet już dla maluszków. Ot taka polityka prorodzinna....

                  Pozdrawiam
                  Agnieszka
                  www.szafamalucha.pl
                  • minkapinka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 07.05.06, 10:58
                    Stawki Vat, ktore wymieniłam podali mojej kolezance pracownicy US, jak widac nie
                    za bardzo kompetentni.
                • donkaczka co do jakości NEXTa 06.05.06, 10:54
                  mam tylko używane ciuszki tej firmy, bo do Anglii na zakupy się jakoś wybrać nie
                  mogę smile ale są w super stanie wszystkie
                  jakość bawełny, wykończeń, wzornictwo powala i jakoś zadna inna firma mi tak nie
                  podeszła
                  u siebie w sklepach mam zatrzęsienie ciuszków mexxa i esprit, ale pomimo
                  bajońskich czasem cen nie znalazłam tak ślicznych rzeczy dla niemowlaka jak u nexta

                  kasia
                • weronka77 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 06.05.06, 15:26
                  Mówię o Zarze hiszpańskiej! Nie o tych szmatkach z informacją na metce-"Made in
                  Bangladesh,Pakistan,Afghanistan"winkNiestety Polska wciąż jest traktowana jak
                  demoludy,i przysyłane do nas rzeczy są drugiego lub trzeciego gatunku.Dlatego
                  nie kupuję w Zarze w Polsce-szkoda pieniędzy niestety.Podobnie H&M,Mexx i
                  inne "dobre marki".
                  • donkaczka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy? 06.05.06, 18:59
                    w Zarze hiszpańskiej byłam jakieś 5 lat temu i z Polską wtedy nie miałam jak
                    porównać, ale teraz mieszkam w Niemczech i to co jest tutaj w Zarze, Promod,
                    Esprit, Mexxie czy H&M to to samo co w Polsce, tylko więcej i taniej smile różnicy
                    w jakości nie stwierdziłam, chyba że Frankfurt tez jest traktowany jak trzeci świat
                    ale w najbliższym czasie luknę dokładniej na metki, choć myślę że większość firm
                    szyje już ciuchy w Azji i jedyne co można zarzucić tym firmom, to znaczne
                    okrajanie kolekcji na Polskę i wyrzucanie na wyprzedażach zapasów ze starych lat

                    I w dalszym ciągu twierdzę że Next jest marką zupełnie innej klasy niż George
                    Cherokee czy Early Days, które są markami supermarketowymi i są wyraźnie
                    słabszej jakości, choć też niezłe

                    pozdrawiam
                    kasia
                    PS dziś się nie oparłam i znów kupiłam jakieś ciuszki w C&A na wyprzedaży, już
                    mi się do komody nie mieszczą hihi
                  • minkapinka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy 06.05.06, 18:59
                    weronka77 napisała:

                    > Mówię o Zarze hiszpańskiej! Nie o tych szmatkach z informacją na metce-"Made in
                    >
                    > Bangladesh,Pakistan,Afghanistan"wink
                    na zakonczenie tej ciekawej dyskusji, zdjecia kurtki Zary, nie made in
                    Bangladesh,Pakistan,Afghanistan"wink a własnie made in Spain smile)))))
                    foto.onet.pl/albumy/album.html?id=50181&q=minkapinka1&k=5
                    • weronka77 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy 06.05.06, 19:09
                      No to akurat Ci się trafiłowinkJa jestem upierdliwa i poświęciłam kiedyś godzinę
                      na posprawdzanie metek w Zarze w krakowskiej PlaziewinkJeśli już mowa o jakości-
                      to dla mnie najgenialniejsze są ubranka Polo Ralph Lauren.I całkiem niezły też
                      Benettonwink
                      • minkapinka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy 06.05.06, 21:37
                        weronka77 napisała:

                        > No to akurat Ci się trafiłowinkTam sie często tak trafia wink
                        • weronka77 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy 06.05.06, 22:05
                          No chyba nieczęstowinkMiałam kiedyś zwyczaj kupowania tam wszystkiego ale mi
                          przeszło jak posprawdzałam metki i zgodność z aktualnymi kolekcjamiwink
                          • minkapinka Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy 06.05.06, 22:23
                            weronka77 napisała:

                            Miałam kiedyś zwyczaj kupowania tam wszystkiego ale mi
                            > przeszło jak posprawdzałam metki i zgodność z aktualnymi kolekcjamiwink
                            Bardzo Ci wspólczuję, że ktoś smiał wcisnąć Ci ubrania made in Bangladesh, a w
                            dodatku ze starych kolekcji /P. A sprawdzanie metek to czasochłonne i bardzo
                            ciekawe zajęcie.
                            • weronka77 Re: ceny na allegro przegiecie nie szkoda kasy 06.05.06, 22:28
                              Mam duużo czasuwinkPoza tym nikt mi niczego nie wciskawinkJeśli ubranie jest
                              ładne to płacę i kupuję-dopiero potem sprawdzamwinkWIdocznie tylko do Krakowa
                              trafiają takie rzeczywink) No ale na stronie internetowej Zary z aktualną
                              kolekcją na próżno szukać tego co jest w oferciewinkTrudno-w kazdym razie w
                              komisie ciuszki miały "branie",więc niewiele byłam stratnawink
                              • pia_ Co do Zary to mała zmyłka 06.05.06, 23:06
                                Niedawno moja znajoma jechała do Lizbony i przy okazji urlopu wpadła na duże
                                zakupy (tak zakładała) do sklepu ZARY w samym centrum miasta. Ponieważ bardzo
                                mi zależało na sweterku dla mojej córki - poprosiłam ją o kupienie go -
                                oczywiście będąc święcie przekonaną, że choć u nas na metce był Bangladesz to
                                tam musi to być wyprodukowane w Hiszpanii czy Portugalii. Specjalnie znajoma
                                przeszła się do wrocławskiej Zary, aby zobaczyć co jest u nas i porównać. I co?
                                Okazało się, że w lizbońskim sklepie były dokładnie te same kolekcje co u nas,
                                ceny takie same (a nawet wyższe, bo euro poszło w górę), a metki z miejscem
                                produkcji też były TAKIE SAME. Ponieważ nasz cudny sweterek został już
                                wykupiony we Wrocławiu, więc znajoma kupiła mi go w Lizbonie - sweterek jest
                                made in Bangladesh smile)), przeżył już pranie i odplamianie i nadal żyje smile))
                                Aha, byłam też nie tak dawno w Zarze gdzie wystawili przecenione ciuchy z
                                poprzednich kolekcji - na większości metek było made in Spain/Portugal, więc
                                albo nasze sklepy awansowały do wyższej ligi, albo też wszędzie jest to samo.
                                Dla mnie bardziej logiczne jest, że jedne fabryki Zary w Europie produkują
                                określone modele z kolekcji, drugie np w Azji inne modele - i wszystko to
                                trafia do całej sieci sklepów Zary. Na przykładzie H&M możemy sprawdzić, że ich
                                ciuchy wyprodukowane w Chnach, Indiach czy Bangladeszu sprzedawane są zarówno u
                                nas jak i w Niemczech.
                                • weronka77 Re: Co do Zary to mała zmyłka 06.05.06, 23:08
                                  No ale w Nowym Jorku kolekcje Zary są inne;-(Zara Woman-tamtejsze modele,nie do
                                  dostania tutaj..
                                  • pia_ Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 10:47
                                    Rynek amerykański jest specyficzny i większość renomowanych firm na tamtejszy
                                    rynek przygotowuje inne modele uwzględniające gusta amerykanek i większą
                                    rozmiarówkę. Nawet perfumy inne cieszą się powodzeniemu europejek, a inne u
                                    amerykanek. Ot i całe wytłumaczenie smile
                                    • weronka77 Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 10:49
                                      No tak,ale niestety większość modeli znanych firm jest po prostu lepsza i
                                      łądniejsza.Nie bez powodu wiele mam zamawia paczki w OldNavy i sprowadza
                                      ciuszki,zabawki dla swoich dzieci.Ja też korzystam ponieważ towary są
                                      ładniejsze,lepsze i niejednokrotnie tańszewink)
                                      • pia_ Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 11:11
                                        Coś mi się wydaje że my zawsze wzdychamy do tego tego nie możemy mieć smile
                                        Moje znajome amerykanki zachwycają się większością europejskich towarów, bo dla
                                        nich są nie tylko "szykowne" i "takie europejskie" ale i tanie smile,do jakości
                                        nie mają żadnych zastrzeżeń, a rękodzieła u nas niedoceniane (np ręczne hafty,
                                        malowana ręcznie porcelana) przez nie traktowane są z nabożeństwem.
                                        Fischer Price, Little Tikes, Old Navy i jeszcze wiele, wiele renomowanych firm
                                        to wytwory rdzennie amerykańskie, więc nie ma się co dziwić, że w USA jest tego
                                        więcej, bardziej różnorodne modele i tańsze - wszak to ich własny rynek i do
                                        tego największy na świecie.
                                        • weronka77 Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 11:17
                                          No tanie u Nas są bursztyny,srebro,rękodzieło-fakt.ALe mnie diabli biorą jak
                                          kupuję firmowy ciuszek z Bangladeszu;-((
                                          • pia_ Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 11:33
                                            Ale o co chodzi z tym Bangladeszem? Przecież tylko dlatego powstają fabryki
                                            w "takich dziwnych miejscach", bo jest tam najtańsza siła robocza, firmy
                                            dostają też pewnie jakieś gigantyczne ulgi podatkowe, więc lokowanie fabryk w
                                            tych państwach jest bardziej opłacalne. A bawełna nie jest przecież zdzierana z
                                            karków biednych bangladejczyków i poraz n-ty przetwarzana smile, tylko pchodzi z
                                            tych samych pól uprawnych skąd transportuje się ją do Europy, Azji czy Ameryki.
                                            Pewnie, gdyby w afrykańskich, biednych państewkach była bardziej stabilna
                                            sytuacja polityczna, to tam powstawałyby te fabryki - wszak najlepsza bawełna
                                            rośnie w Egipcie - więc mieliby blisko smile))
                                            • weronka77 Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 12:19
                                              O to że Bangladeszu,Chin,Pakistanu i Afganistanu nie lubięwink)
                                              • breeya Mam nadzieje, ze... 07.05.06, 12:31
                                                weronka77 napisała:

                                                te teksty to tylko prowokacja. Jesli nie, to szczerze ci wpolczuje.

                                                > O to że Bangladeszu,Chin,Pakistanu i Afganistanu nie lubięwink)


                                                • weronka77 Re: Mam nadzieje, ze... 07.05.06, 12:34
                                                  A nie mogę nie lubić?Może moge.Prowokacje to raczej nie to forumwinkDZiękuję za
                                                  współczucie ale zachowaj je dla kogo innego i innej sytuacji.Mnie ono nie jest
                                                  potrzebnewink)
                                                  • anuska25 wóżeczek dla lalki kupiłam w sklepie za 50 złotych 17.05.06, 21:00
                                                    ...a tu:
                                                    www.allegro.pl/item104603474_wozek_spacerowka_justynka_dla_lalek_nowosc.html
                                                    To jest naprawdę przegięcie!
                                                    Może trzeba by pisac do licytujących osób o opamiętanie...
                                                  • minkapinka Re: wóżeczek dla lalki kupiłam w sklepie za 50 zł 17.05.06, 21:46
                                                    Niestety są ludzie, którzy nie zastanawiaja się ile cos kosztuje.

                                                    Kiedys napisałam do kogoś, że kupił podróbkę (w cenie rzeczy oryginalnej),
                                                    odpisał, że mu to nie przeszkadza smile
                                    • minkapinka Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 10:55
                                      Wlasnie to samo chcialam napisać smile)
                                • minkapinka Re: Co do Zary to mała zmyłka 06.05.06, 23:47
                                  jest dokładnie jak mówisz, kolecje w Europie sa wszedzie takie same.
                                  • weronka77 Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 10:06
                                    Zwłaszcza te czarne koronkowe sukienki są wszędziewink))www.zara.comwink))
                                    • katse Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 11:07
                                      w piatek ogladalam zare i inne sieciowki w Niemczech
                                      troche wiekszy wybor tam byl niz we wroclawiu
                                      i ceny przy obecnym kursie euro nizsze
                                      ale metki takie samesmile
                                      • weronka77 Re: Co do Zary to mała zmyłka 07.05.06, 11:18
                                        No ale wszelaka "chemia" jest lepszej jakości..RAz na miesiąc robię zakupy w
                                        Niemczech i przyznam że durny Persil Gel-nie do porównania...;-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka