Dodaj do ulubionych

bebecar tracker

23.05.06, 16:27
ogladalam wiele wózków przeróżnych firm i chyba najbardziej spodobał mi sie
bebecar tracker fakt jest drogi ale planuje 2 a moze nawet 3 dzieci wiec nie
bedzie to wózek na rok czy dwa czy ktorasz was go ma lub miala i co mozecie o
nim powiedziec??
Obserwuj wątek
    • sophie05 Re: bebecar tracker 23.05.06, 19:49
      Używamy od stycznia ubiegłego roku i jesteśmy bardzo zadowoleni. Mieszkamy nad morzem, spacery po piaszczystej plaży nie są problemem, jeździliśmy nim też po lesie, drogach polnych, latem przeszliśmy tatrzańskie doliny. Spisał się wszędzie. Gondola obszerna, spacerówka też nie należy do małych, a przy tym wygodna. Pasy w spacerówce łatwo się zapinają, odpinają. To samo z pałąkiem nad siedziskiem. Dziecku się dobrze siedzi , a kiedy trzeba to i śpi. Łatwy w prowadzeniu, manewrowanie jedną reką nie jest problemem. Wady: nie polecam , jeśli będziesz zmuszona dźwigać po schodach - jest ciężki. No i pokrowiec na gondolę jak dla mnie zbyt mało osłaniający dzidzię. Mieszkamy nad morzem, gdzie ciągle wieje, córcia w zimie się urodziła i na tych pierwszych spacerach strasznie mnie to denerwowało. Osłaniałam dodatkowo kocykiem, aby nie wiało do środka. ( cóż, jest to wózek portugalski - tam nieco inny klimat). Kupujac go wahaliśmy się między nim a Emmaljungą ( starsz acórka go miała ). Wybór padł na Bebecar i nie żałuję. Zadecydowało o tym: wyżej osadzone siedzisko spacerówki. Emmaljunga jest niższa. Bebecar jest sztywniejszy. Emmaljunga ma wahacze, rzecz fajna dla niemowlęcia ale dla dziecka większego - mnie to bardzo denerwowało, miałam wrażenie że moje ruchliwe dziecko, choć było przypięte pasami, zaraz wypadnie. Dodatkowo ( może w nowych modelach to się zmieniło ) Emmaljunga nie miała odpinanego pałąka. Choć ci powiem : zainteresuj się też nim. Cenowo podobny, przynajmniej te prostsze modele, a jednak jest chyba solidniejszy. Warto porównać. Wydaje mi się, że Emmaljunga przeżyje dłużej. Na koniec tych mych rozważań powiem, że na wózku nie warto oszczędzać. Używasz go codziennie, a wózek może też utrudnić życie. Mam w samochodzie zwykła tanią parasolkę. Już samo zapięcie pasów i pałąka przyprawia mnie każdorazowo o rozstrój nerwowy.
      • mamaly Re: bebecar tracker 23.05.06, 20:46
        Zgadzam się całkowicie, na wózku nie warto oszczędzać. Ja miałam emmaljungę
        (swoją drogą też rozważaliśmy bebecara). U nas problemów z wachaczami nie było,
        te wózki mają regulację twardości zawieszenia, i na sztywnym poziomie to one są
        dość twarde. Dziwi mnie też, że się bałaś, że Ci dziecko wypadnie, te wózki są
        bardzo wysoko zabudowane, moje dziecię wogóle bez pasów w nim jeździło. Ale
        mniejsza o to , bo nie tego dotyczy dyskusja. Jeżeli wózek ma starczyć dla
        trójki dzieci to polecę emmaljungę ze względu na wysoką wytrzymałość materiału,
        to bardzo solidny wózek (w emmaljundze po mojej córce właśnie trzecie dziecko
        jeździ). Choc z drugiej strony bebecary są niewątpliwie ładniejsze, ja jestem
        na etapie planowania drugiego dziecka i już się zastanawiam nad wózkiem. Myśle
        intensywnie nad bebecarem, choć nie dlatego, że mi emmaljunga nie pasowała
        tylko z chęci zmiany.

        Jako, że nie byłam nigdy użytkowniczką bebecara na temat wózka się nie
        wypowiadam.

        Pozdrawiam,

        A.
        • sophie05 Re: bebecar tracker 23.05.06, 21:03
          Pewnie , że dziecko nie wypadnie. Ale każdy ma jakąś obsesjęsmile)). Mnie to akurat denerwowało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka