Kupiłam spacerówkę Peg Perego Pliko LITE kolor Rubino:
calineczka.pl/sklep/index.php?cPath=63_31_121_336&osCsid=a9201111ba8f1fa9f0c26b389fdc17e0
Ja nie kupowałam przez internet, tylko w hurtowni. Jest to okrojona wersja
Pliko P3 Comleto - nie ma pokrowca na nóżki, brak pałąka, nie można zamontować
gondoli (fotelik tak).
Wózek ten kupiliśmy jako tzw. drugi, mamy Roana Maritę gondolę (już poszła w
odstawkę) i spacerówkę (jest super, tylko ciężka). Pliko ma nam służyć jako
wózek miejski, po sklepach, wożony w samochodzie i do samolotu, gdyż troszkę
podróżujemy. Najpierw myśleliśmy o Chicco CT 0.5, ale podnóżek miał mały i
kiepsko się składający jak dziecko już miałoby mieć nóżki na tym dolnym. Taka
zupełnie lekka spacerówka typu Chicco CT 0.6 nie wchodziła w grę gdyż dziecko
jest jeszcze za małe (7 mies.)
Plusy PP Pliko Lite:
- lekki 7,5 kg
- bardzo zwrotny (przednie kółka skrętne z możliwością zablokowania), łatwo
się podbija
- łatwo się składa i rozkłada
- duży górny podnóżek (tym nas przekonał)
- duży kosz na zakupy
- duża kieszonka w daszku na drobiazgi (jest też uchwyt na butelkę, ale mnie
akurat niezbyt to potrzebne)
- duży daszek
- wygodne i mocne pasy
- porządne wykończenie, dobra jakość materiału i plastikowych elementów
Minusy (choć nie dla mnie)
- brak pałąka i okrycia na nóżki (nam nie jest potrzebne)
- siedzenie rozkłada się do pozycji mocno półleżącej (mój syn śpi tak bez
problemu, no ale na co dzień dla małych dzieci nie jest to właściwa pozycja)
- brak okienka w daszku (to akurat dla mnie minus)
- można dokupić folię przeciwdeszczową, którą przypinamy za pomocą zamka w
daszku. Mnie się to wydało bez sensu, bo daszek i tak moknie, więc kupiłam
uniwersalną za 15 zł przykrywającą cały wózek.
- ma małe kółka, więc nie nadaje się jako wózek na wycieczki do lasu czy na
plażę. No i zimą raczej zasp nie pokona.
Tyle z moich pierwszych wrażeń. Jako drugi wózek w domu uważam że jest super.
Przede wszystkim świetnie się prowadzi i jest lekki. Ale tak na co dzień dla 7
miesięczniaka jest jeszcze nieodpowiedni. Myślę że dla roczniaka byłby już ok
jako jedyny wózek.
Jeśli ktoś potrzebuje więcej informacji proszę pytać
Ciężko było się zdecydować, bo wózków na rynku masa i właściwie nie ma
idealnego. A najgorsze, że syn jest właściwie jeszcze mały i też trzeba brać
to pod uwagę przy transporcie.