Dodaj do ulubionych

Wypasione żelasko. Pomocy!

07.06.06, 09:06
w zwiazku z tym, że wkrotce urodzi sie nam dzidziuś (więc prasowania nie
zabraknie), a nasz aktulne żelasko jest (dosłownie) w rozsypce, zwracam się do
Was z prośbą o Wasze prasowalne doświadczenia w temacie porządnych
(wypasionych) żelazek. Zależy mi np. na automatycznym wyłączaniu. Osobiście
waham sie mędzy tymi dwoma modelami:
TEFALEM:
www.ceneo.pl/136800
i PHILIPSEM:
www.ceneo.pl/104155
To kusi i to nęci. Nie mogę się zdecydować. Może ktoś doradzi, w oparciu o
swoje praktyczne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • olaj Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 09:17
      żelazko przez Z, ale ja jestem fanatyk ortograficzny

      z doświadczenia - lepiej czas przeznaczony na prasowanie przeznaczyć na
      wyspanie się, zabawę z dzieckiem, miły spacerek razem, relaks w wannie itp smile))

      Ja nabyłam teraz Philipsa ze stopą Careeza, ale dopiero co rozpakowałam, więc
      radą służyć nie mopgę jeszcze.

      Pozdr
      Ola
      • mlody_tata ŻelaZko! ŻelaZko! ŻelaZko! 07.06.06, 09:28
        olaj napisała:

        > żelazko przez Z, ale ja jestem fanatyk ortograficzny
        Nieźle się zaczyna moje ojcostwo...

        > z doświadczenia - lepiej czas przeznaczony na prasowanie przeznaczyć na
        > wyspanie się, zabawę z dzieckiem, miły spacerek razem, relaks w wannie itp smile))
        Wezmę sobie to do serca!
    • mariejo Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 09:32
      Mam brauna www.ceneo.pl/ProductInfo.aspx?
      productID=93984&tab=specification&longDesc=true" z funkcja automatycznego
      wylacznika. Wany jest doatkowy wyrzut pary 95-100g/min umozliwiajacy prasowanie
      w pionie. Dobrze jak zelazko jest wyposazone w dodatkowa stope do prasowania
      ciemnych lub lub latwo wyswiecajacych sie ciuchow.
    • mariejo Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 09:35
      Niestety niemowlakowi nalezy prasowac ciuszki w celu ich zmiekczenia. Warto tez
      suszyc na powietrzu bo lepiej rozkladaja sie detergenty, moja corka ma prawie
      rok i dermatolog zalecil bym prasowala od wewnatrz body.
    • figaroo Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 10:51
      Ja bym kupiła żelazko Philipsa. Z prostej przyczyny. Mam w tej chwili i jestem
      zadowolona. Ale jak kupowałam to też miałam straszne dylematy. Nie wiem jak
      jest w tym modelu żelazka Tefal, ale mnie w modelach jakie ja oglądałam
      odstraszyła ceramiczna stopa. Bałam się, że jak nie daj Boże spadnie to taka
      stopa się rozbije. Tak jak popatrzyłam na opisy to te Philipsa wydaje mi się
      bardziej wypasione. Ale najlepiej zróbcie sobie zestawienie funkcji jakie
      chcielibyście mieć w żelazku i wtedy wybierzcie. Z mojego doświadczenia
      prasowaczki przydatna jest na funkcja samodzielnego odkamieniania się żelazka,
      możliwość wlewania wody z kranu, strażak, dodatkowe uderzenie pary. A ta stopa
      Careeza w Philipsie raczej do niczego się nie przykleja. Trzeba się mocno
      postarać.
      Mam nadzieję że pomogłam choć trochęsmile
    • magia Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 11:01
      Dla mnie w zelazku najwazniejsza jest moc, reszta malo istotna.Z doswiadczenia
      Ci powiem, ze jesli dziecko nie bedzie alergikiem to za dlugo nie bedzie Ci sie
      chcialo prasowac. Ja 2-3 miesiace prasowalam ciuszki, 5 miesiecy tetrowki, a
      pozniej odpuscilam, wiec nie ma co wydawac kasy na zelazko z super bajerami.
    • piastka Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 11:37
      Jestem świeżo po dokonaniu wyboru, do którego zmusiło mnie zepsute żelazko
      Tefala. W RTV Euro AGD doradzono mi Philipsa w promocji - właśnie ten typ,
      który wymieniłeś. Podobno Philips to najbardziej uznana marka w żelazkach.

      Z Tefala nie byłam zadowolona (po niespełna roku oddałam do reklamacji -
      przyciski nie działaly tak jak trzeba - stopa ceramiczna była podatna na
      zabrudzenia wyciekiem zawapnionej wody, co działo się nagle i niespodziewanie,
      poza tym co jakiś czas wyciek był rdzawy i brudził prasowane ubrania....)

      Widziałam w internecie bodajże na Allegro (już po zakupie) żelazko Philips 4320
      za 225,-zł, któe ma takie same funkcje jak podane przez Ciebie, lecz nie ma
      ochraniacza umożliwiającego odstawienie do szafy bezpośrednio po prasowaniu,
      który nie jest aż tyle wart co różnica w cenie. Ofeta wydaje mi się
      interesująca, dla mnie niestety za późno.

      • piastka Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 11:39
        Nie napisałam, że kupiłam właśnie ten typ, nad któym się zastanawiasz: GC 4340

        Póki co, jest rewelacyjny!
        • piastka Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 14:34
          I jeszcze sprostowanie: sprawdziłam cenę - jest 295,- a nie 225,- zł. jak
          podałam:
          www.allegro.pl/item106304334_zelazko_philips_gc4320_elektroniczny_wylacznik.html
    • mama_blizniakow Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 11:44
      Z Tefalem miałam przykre doświadczenia.
      Mam Philipsa do którego linka podałeś i mogę go polecić z czystym sumieniem.
      Pozdrawiam
      Anna
    • t.nina1 Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 13:00
      Ja jako kolejna polecam Philipsa. Jestem maniakalnym praczem i prasowaczem, w
      domu stoją 2 suszarki prania i co zdejmę to zapełniam nowym. Tym samym
      prasowania od groma (prasuję wszystko poza bielizną). W domu dwójka małych
      brudasów. Wybrałam chyba podobny model do tego o którym piszą dziewczyny
      powyżej. Długo zastanawiałam się nad wyborem marki (przeczesałam forum Poradnik
      Domowy), ale przekonało mnie, że Philips w ramach dwuletniej gwarancji nie
      dokonuje ewentualnych napraw, a wymienia na nowy sprzęt. Poza tym ze sprzętem
      Philipsa mam jak najbardziej pozytywne doświadczenia.
    • finezze Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 13:13
      Mam Philipsa, ktorego proponujesz w linku. Znakomity komfort prasowania.
      Ciemnie ubrania nie wyswiecaja sie. Polecam.
      • ewakop Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 13:32
        Ja mam starszy model Philipsa i jest super !!!!!! Tak się do niego
        przyzwyczaiłam, że następne jak będę kupowała, to tylko Philips. Do tego
        stopnia, że źle mi się prasuje żeazkami innych firm np. na działce mamy Brauna
        nowszy model niż Philips i dla mnie nędza.
        Ewa
        • mariejo Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 20:38
          Dla mnie Braun jest OK zalezy jaki model.Mialam do czynienia z prasowaniem
          profesjonalnym zelazka i stoly firmy Veit,
          • mariejo Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 20:39
            Oprocz zelazka wazne by deska miala od spodu siatke.
    • olaj Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 13:37
      A ja kupiłam inny model:
      www.allegro.pl/item105017789_zelazko_philips_gc_3125_jaki_poslizg_.html
      najtańsze ze stopą Careeza chyba
      zobaczymy smile
      • t.nina1 Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 13:39
        Moja mama ma to pomarańczowe i sobie bardzo chwali, więc myślę że Ty też
        będziesz zadowolona.
    • didora Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 14:55
      Philips ze stopą careeza - rewelacja . Mam co prawda starszy model, ale pewnie
      nowszy jeszcze lepszy. Polecam philipsa.
    • _diabolique_ Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 15:20
      Mialam Philipsa, najbardziej wypasionego jakiego sie da, malzonek chcial mi
      ulatwic zycie... Mialo odczepiany kabel, super-hiper stope, bylo wygodne,
      szybko sie nagrzewalo, swietnie parowalo i takie tam. Wszystko niby super, ale
      maly szkopul, Philipsy bardzo slabo sie nagrzewaja niestety. Wyprasowanie
      czegokolwiek z lnu na sucho (nawet z para) graniczylo z cudem, to samo
      dotyczylo mocniej pogniecionych koszulek etc. Szlag mnie trafial za kazdym
      razem kiedy musialam sie brac za prasowaniesad
      Z wielka radoscia przywitalam nowego Tefala (seria 300 bo te wyzsze modele maja
      niepotrzebne w sumie bajery), ktory ma duzo wieksza moc, ma wygodny
      automatyczny dobor pary, nagrzewa sie jak wsciekle i potrafi wyprasowac kazde
      najbardziej wygniecione rzeczy, nawet te wysuszone w suszarcewink
      • kiranna Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 17:45
        to jestem druga, ktora wymienila wypasionego (w momencie zakupu wink) philipsa na
        tefala smile)
        mialam model azur. fakt, ze sluzyl mi chyba z 8 lat i nadal dziala, ale
        wlasnie...trzeba bylo niezle sie nameczyc przy prasowaniu, bo zelazko bylo po
        prostu slabe. poza tym mialo byc bezprzewodowe, a mechanizm odlaczajacy kabel
        zacial sie juz po okolo roku i tak juz mu zostalo. podobnie dosc szybko padl
        spryskiwacz i samooczyszczacz. fajny i bardzo przydatny byl sam stojak na
        zelazko, pewnie dlatego tak dlugo u nas przetrwalo wink w koncu zbuntowal sie
        moj maz, ktory czasem prasuje i zdecydowalismy sie kupic generator pary
        tefala. bralam pod uwage rowniez model program 8, ale stanelo jednak na
        generatorze. zaluje, ze tak pozno dalam sie namowic na zamiane...

        mam pare innych sprzetow philipsa i moim zdaniem to nie jest zla firma, ale jej
        sprzety sa jakby niedopracowane, choc design bardzo ladny. niedawno kupilam
        ich odkurzacz z serii jewel z filtrem hepa i przyznam, ze spodziewalam sie
        czegos wiecej za te pieniadze. za to bardzo jestem zadowolona z tostera-grilla-
        gofrownicy 3w1, choc mogliby inaczej rozwiazac chowanie kabla, bo obecne nie
        sprawdza sie wink)
        • mamajka6 Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 18:32
          Też mam Philipsa model azur z turbo parą, w zasadzie to jestem zadowolona,
          jednak przyznaję,że nie doprasowuje zagnieceń - myślałam, że tak po prostu ma
          być.
      • jogaj Re: Wypasione żelasko. Pomocy! 07.06.06, 20:10
        Mam bezprzewodowego Philipsa i jestem bardzo,bardzo zadwowolona.
        Jola
    • mlody_tata Re: Wypasione żelazko. Pomocy! 08.06.06, 21:20
      Serdeczne dzięki dla WSZYSTKICH, którzy zechcieli mi doradzić!
      Uwzględniając niektóre Wasze uwagi od dzisiaj jestem posiadaczem żelazka Philips
      Azur Precise GC 4330 (promocja w Carrefourze 329 zł)
      skocz.pl/bnbw
      Od modelu GC 4330 różni się brakiem tej gumowej(?) nakładki bezpieczeństwa na
      stopę żelazka, ale według mnie ma ładniejsze kolory (taki inżynierski argumentsmile.
      Pierwszy test na tetrowych pieluszkach wypadł bardzo dobrze! Żelazko
      sympatycznie parowo sapie i elegancko "careezuje" po desce oraz mruga niebieskim
      oczkiem, gdy się automatycznie wyłącza. Zobaczymy co będzie dalej.
      Pozdrowienia dla wszystkich Zaprasowanych Mam!
      • mlody_tata Re: Wypasione żelazko. Pomocy! - poprawka 08.06.06, 21:24
        Poprawka:
        > Od modelu GC 4340 różni się brakiem tej gumowej(?) nakładki bezpieczeństwa na
        > stopę żelazka, ale według mnie ma ładniejsze kolory (taki inżynierski argument:
        > -).
      • mmarysia najlępsze żelazako ze generatorem pary - dla nas i 09.06.06, 00:55
        wg mnie naprawdę najlepsze- a miałm ich trochę to żelazko z generatorem pary-ja
        prasuje b.dużo (mąż i ja codzinnie koszula do pracy, częste delegacje itd) i
        nie wyobrażam sobie nic innego - mam kilka ładnych lat i zero problemu- kupiłam
        tez rodzicą i teścią - wszysscy szczęsliwi- cena nie mała ale naprawdę warto

        www.ariete.pl/produkt.asp?idproduktu=18
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka