Niestety ja już jestem po wakacjach i powróciwszy na wiejsko-miejskie "łono",
zrobiłam sobie mały objazd po sklepach.
Cubus: wyprzedaże 50%, jest trochę tiszercików po 14,90, ale ogólnie nic
ciekawego, choć jeśli przed kimś jeszcze urlop to może tam dzieciaka ubrać od
stóp do głów.
Benneton: wyprzedaż 50%, najniższa cena jaką widziałam to 30 zł za tiszercik,
ale są fajne bluzy-kangurki dla chłopców w dobrej cenie - w sam raz na jesień.
Kapp Ahl: najfajniejsze wyprzedaże są od rozmiaru 122 w górę - od ustalonego
już rabau 50% odejmujemy jeszcze raz 50%.
Reserved: do 70%, dużo ładnych tiszercików po 14 i 19 zł, po 14 zł znalazłam
nawet bluzeczki bawełniane z długim rękawem.
C&A: szaleństwo wyprzedażowe, mnóstwo tiszercików po 12,90 od rozm 92 do 170,
są komplety, sukienki itp po 24,90. Udało mi się też trafić jeansy na jesień
po 12,90 (rozm 104).
Smyk: niestety same resztki obniżone o 50%, ale w oczy rzuciły mi się
rozpinane na zamek czerwone sweterki z różową truskawką po 24 zł.
Zara: ceny bardzo atrakcyjne, tyle, że została rozmiarówka głównie dla
młodszych (2-3 lata) i starszych dzieci (od 8 lat). Ceny: tiszerty po 15 zł,
spodnie 25-35, spódnice 25-35 zł, sukienki 35 zł. Jest chyba jeszcze szansa
na coś ciekawego na wyprzedażach, bo pojawiła się na półkach nowa kolekcja, w
dużej jeszcze części z krótkimi rękawami - kiedyś to chyba przecenią?
H&M: nic ciekawego, choć nieliczne tiszerciki z 70% obniżką są nie do
pogardzenia. Jest także spory wybór jeansów z obniżką 50%. Dla chłopców bieda
z nędzą, jak już trafi się na coś fajnego to obniżka jest 30%

Caltzedonia: obniżka 50%, tu wsiąkłam na całego i nie mogłam się na nic
zdecydować, bo wszystko było śliczne, a w portfelu pustka. Buuuuuu...
Na tym skończyłam mój objazd po sklepach lżejsza o kilka kg utraconej z
organizmu wody - niestety chłodnica od klimy do samochodu, na którą czekałam
od 4 tyg okazała się chłodnicą od wody. A skąd ja u licha miałam wiedzieć, że
w samochodach bywają po dwie chłodnice???