janina77
15.10.06, 21:35
Taka ciekawostka:
groups.google.com/group/alt.pl.allegro/browse_thread/thread/25c59c49ed060ae6/f9ecf1e8055d6979?lnk=st&q=odzie%C5%BC+bez+metki&rnum=1#f9ecf1e8055d6979
wkleję:
Zaciekawil mnie dopisek:
> "!! UWAGA !!
> Odzież jest NOWA, jednka ze względów prawnych w Niemczech usunięte
> zostały metki z nazwą producenta (oczywiście bez uszkodzenia koszulki!)
> i dlatego mogę Wam zaoferować ją w tak atrakcyjnej cenie."
> Czy to tradycyjnie jakas sciema w stylu tych europejczykow?
Ewidentna bzdura. Wycinanie lub nacinanie metek ma miejsce zazwyczaj w
dwoch sytuacjach: przy sprowadzaniu do Polski towarow, ktore sa probnymi
lub wystawowymi egzemplarzami; celnicy otwieraja taka paczke i tna
metki. Towaru bez wszytej metki nie mozna zgodnie z prawem sprzedac w
sklepie i taki jest w istoscie cel tego zabiegu. Jakies 10 lat temu
metoda byla znacznie bardziej brutalna - celnicy cieli material koszulki
lub sukineki, ale po interwencjach poprzestano na metkach. Podobna
procedura spotyka podrobki, ktore zostana zajete przez sluzby celne.
Firmy majace prawa do znakow towarowych nakazuja usuniecie metek i
znakow towarowych z podrobionego towaru. Jednak najczesciej nacieta lub
odcieta metka to sposob znakowania przez producenta lub
przedstawicielstwo odziezy, ktora posiada jakas wade. Sprzedawca odsyla
reklamowa odziez do producenta, a ten sprawdza co jest nie tak i oznacza
egzemplarze, ktore z jakiegos powodu nie spelniaja norm jakosci. Albo
wymieniaja bubel na nowy egzemplarz albo daja jakas refundacje i
odsyalaja z nacieta metka, zeby nie bylo mozliwosci kolejnego zwrotu. W
Czasami te wady sa naprawde niezauwazalne. Przypuszczam, ze w tej aukcji
sprzedawany jest wlasnie drugi gatunek zakupiony okazyjnie na terenie
Niemiec.
aL