Dodaj do ulubionych

120 zł za body ;)

19.10.06, 13:13
Na jednym z regionalnych forów jakaś mama poszukuje ubranek firmy X. Jest
skłonna nawet wyruszyć po nie do innego miasta wink. Kupuje ostatecznie inną
firmę, ale chwali się, że ostatnio kupowała body po 120 za sztukę (w Polsce,
rzecz jasna wink).
Na brak kasy nie narzekam. Nie zazdroszczę. Gdybym chciała, to mogłabym i
taki zakup zrobić. Nie w tym rzecz wink.
Mimo, że to nie moja sprawa wink)), osobiście uważam, że ona MA COŚ Z
GŁOWĄ wink)).
pzdr - ubawiona po pachy
Obserwuj wątek
    • edycia274 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:15
      jak ja stać i ma ochote niech nawet i 200 daje za body.
      • kot.klemensa Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:16
        Nie rzecz w tym, czy stać. Mnie stać i co.
        Chodzi o to, że sensu nie widzę. Nijakiego.
        • edycia274 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:18
          a może dla niej ma to sens?
          • kot.klemensa Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:20
            dlatego piszę, że ma coś z głową wink))
            • edycia274 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:23
              może ma albo i nie. każdy robi co chce...
              ja np. 120 to moze na buty bym dała...moze
              • kot.klemensa Jestem nienormalna, mam nienormalnych znajomych 19.10.06, 13:33
                bo: mając pieniądze nie oboszę się z tym. NIE CIERPIĘ takiego zachowania.
                Ubieramy się myślę modnie, przeważnie sportowo, niemniej elegancko też. Mam
                kilka drogich ciuchów, ale ciuchbudy też odwiedzam. Kupuję rzeczy dobrej
                jakosci, ale często polskie. Dzieci staram się ubierac ładnie, etc., etc.
                Nie mam węza w kieszeni, wydaję nie tylko jak trzeba, ale też wolę gospodarować
                mądrze (spore inwestycje).
                No jestem nienormalna, jak nic.
                Moi znajomi też nie robią wokól swojego konta wiele szumu.
                Drażni mnie snobizm, wrrr.
                • edycia274 Re: Jestem nienormalna, mam nienormalnych znajomy 19.10.06, 13:53
                  ja się nie chwale bo nie mam czym. nie stać mnie na drogie ciuchy. Niki nie
                  kupuje nic bo dostaje od dziadka z Niemiec. sobie to zależy czasem kupie coś w
                  sklepie czasem w szmateksie.
                • xxxxx1233 Re: Jestem nienormalna, mam nienormalnych znajomy 20.10.06, 10:29
                  Raczej TAK!
                  • kot.klemensa Re: Jestem nienormalna, mam nienormalnych znajomy 20.10.06, 11:33
                    widzę, że koniecznie trzeba stworzyć nowy nick, żeby wtrącić coś nie w
                    temacie wink
        • tyssia Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:48
          Ja by nawet 70 zł nie dałam a co dopiero 120!!
    • jagoda56 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:16
      Albo wygrała w totolotka i nie wie co z kasą zrobić.Wydaje mi sie,że to szalona
      kobieta.
      • dorcia72 Re: 120 zł za body ;) 20.10.06, 11:42
        jagoda56 napisała:

        > Albo wygrała w totolotka i nie wie co z kasą zrobić.Wydaje mi sie,że to
        szalona
        >
        > kobieta.


        Nie szanuje kasy. Tyle.

        Moja Niunia
    • kruszynka301 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:16
      Początkowo pomyślałam, że to niska cena za firmowe koronkowe bodywink)) Ale dla
      dziecka???wink)).
      • lenka30a Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:18
        Nie wiem o czym tu dyskutować, jej sprawa za ile kupuje rzeczy dziecku
        ja bym za bodziaka 120 nie dała, bo mam za mało kasy na takie wyskoki
        ale jakbym miała to tez bym za tyle nie kupiła.
      • mathiola Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:20
        znam ludzi ktorzy maja kase od zawsze i sa przy tym normalni, potrafia nawet
        robic zakupy w ciuchlandzie. Znam tez ludzi, ktorzy od niedawna dochrapali sie
        kasy (bogaci zieciowie) i palma im odbila. Ciucholandy oczywiscie smierdza a
        ciuchy dla dzieci WYLACZNIE firmowe, najdrozsze. Nawet i body za 200 zl tylko
        koniecznie inni musza o tym wiedziec. Mi to wisi, niech kupuja, tylko niech sie
        przy tym nie przechwalaja na prawo i lewo, bo dla mnie takie przejawy
        nowobogackosci sa zenujace.
    • jagoda56 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:19
      Jak za body daje 120 zł to ciekawe za ile dziecko ma buty i kurtkę.
    • b.bujak Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:20
      a jesli ta rzecz spelnia jej wymagania i oczekiwania, a tańsze nie... czasem
      moze nam sie wydawac, ze cos jest drogie ale dla kupującego, z takich czy
      innych wzgledow, dana rzecz jest warta swojej ceny i po dyskusji smile
      ps. ja tez jeżdże do innego miasta po drogą bielizne smile
      • kruszynka301 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:30

        > ps. ja tez jeżdże do innego miasta po drogą bielizne smile

        no, bieliznę to ja ściągam z Anglii, bo mojego rozmiaru w Polsce nie ma, ale
        body dla małego dziecka to raczej rzecz powszewchnie dostępnawink)).
        • b.bujak Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 14:20
          kruszynka301 napisała:
          > body dla małego dziecka to raczej rzecz powszewchnie dostępnawink)).


          przepraszam, ale ja nigdzie nie doczytalam, zeby autorka wątku pisala o body
          dla dziecka...
      • babka71 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:54
        body za 120 zł tak samo jest obsrane jak te za 10 zł.., ale nie wnikam może to
        takie body, które noszą dzieci Madonny??!!!, wtedy to inwestycja na lata...
        • kot.klemensa Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 14:04
          babka, rotfl ;DDDD
          • sowa_hu_hu Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 14:08
            jak dla mnie snobizm uncertain
    • opuncjafigowa Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:31
      Niektórzy tak mają...znam osobiście...moja szwagierka ma bzika na punkcie
      firmówek, z tym ze u niej z kasą krucho, ale mimo wszystko potrafi wydziergac
      na coś mega drogiego dla dziecka. Kiedy byłam w ciąży, pouczała mnie że jeśli
      kupię wózek za cenę ponizej 2000 zł, to będzie to szajs i wogóle to nie warto
      mieć dzieci jeśli sie nie ma na tak drogi wózekeWówczas gdy tak mnie namiętnie
      pouczała nie posiadała swych dzieci i się bnie zapowiadało więc dziwiło mnie
      to, ze tak się interesuje akcesoriami dzieciowymiwink
      W każdym razie ma on bzika na punkcie firmówek - kupuje w ciuchlandach a w
      pracy chwali się, ze ciuchy często kupuje w Warszawie (ma do Wawy 300km).
      Pewnie pomyslicie skąd to wiem...a no od pół roku pracuje z moja kolezanka ze
      studiów - niestety nie zdaje sobie z tego sprawywink
      A co do kupowania ciuszków dziecięcych za kosmiczne pieniądze...hmmm...ja
      myslę, ze to snobizm, chęć pokazania się, podkreślenia swojej wartości tym co
      zewnetrzne...to jest moje spostrzeżenie na ten temat smile
      • iwles Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 14:22
        > A co do kupowania ciuszków dziecięcych za kosmiczne pieniądze ...ja
        > myslę, ze to snobizm, chęć pokazania się, podkreślenia swojej wartości tym co
        > zewnetrzne...

        niekoniecznie smile
        czasami za ceną idzie jakość.
        Niestety przekonałam się o tym, szczególnie w przypadku butów dziecięcych.
        • opuncjafigowa Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 15:05
          Owszem...masz rację, ja również kupuję ciuszki dobre gatunkowo, nie są tanie,
          zapewne wiesz, ale body za 120 zł, albo wózek o którym pisałam w poprzedniej
          swoejej wypowiedzi...hmmm...niestety nie wydaje mi się to normalne. Jestem
          sobie w stanie kupić takie body, bo mnie na to stać...ale jakoś nie widzę
          potrzeby, bo doskonałe gatunkowo będzie również to za 50 zł!!! AS w tym wypadku
          definitywnie chodzi o metkę, któa ma być widoczna!!!
          • iwles Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 18:35
            jezeli chodzi tylko o metke, to głupota nad głupotami.
    • oxygen100 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:53
      moze to dizajnerskie ciuchy od CK lub D&Gtongue_out
      • mama007 oxy, tak , na 3 tygodnie, bo potem wyrosnie :)) nt 19.10.06, 13:57

        • oxygen100 Re: oxy, tak , na 3 tygodnie, bo potem wyrosnie : 19.10.06, 14:01
          no wiem ale moze kupila na wyrosttongue_outtongue_out
          120 PLN to bym wolala wydac na szminke Diora niz na body dla dzieckatongue_out Jesli
          bym je miala:smile)
      • babka71 Re: oxygen, a może to Arkadius..nową modę 19.10.06, 13:57
        dla dzieci - body ala Arkadius.., jak się nic nie sprzedaje to może to się
        sprzeda dla snobów??
      • joanna266 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 13:59
        niestety z ubrankami dla dzieci jest tak jak i z tymi dla dorosłych.cena bardzo
        często jesli nie zawsze idzie w parze z jakoscia.ja wole wiecej wydac na
        ubranka dla dzieci bo tez nosza te ubranka po sobie.np teraz gdy znow
        spodziewam sie dziecka nie musze mu w zasadzie nic kupowac bo szafy mam pełne
        slicznych ubranek po rodzenstwiewinkale mimo to uwazam ze 120 zł za body to
        lekka przesada chyba ze jest to jakies przebranie karnawałowe np pszczółka czy
        cos podobnego
    • volta2 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 14:21
      A gdzie można takie body zakupić?
      Ja prawdę mówiąc nie widziałam z taką ceną?

      Pytam z ciekawości, osobiście nie potrzebuję tak kosztownych ubrań, ani dla
      siebie ani dla dzieci.

      Na gwiazdkę mój mały dostał body za 69 złotych z kubusa i to już dla mnie był
      szok cenowy, teściowa zostawiła metkę, by w razie czego wymienić na większe, i
      dobrze że ta metka została, bo w życiu nie wpadłabym na to, że mały ma tak
      drogi ciuch - drogi w kategorii body.
      • karin.dsi Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 14:41
        Widziałąm kiedyś w Blue City śpioszki za 100 zł i kaftaniki za 50...
        Padłam...
        Ludzie! Są rodziny, które zasiłku mają 450 zł albo i mniej.Przecież sukienka
        dla mnie w dobrym sklepie (też w Blue City) kosztuje nawet 50-60 zł, a
        materiału jest chyba więcej, prawda?
        Body za 100 zł to dla mnie po prostu głupota i brak wrażliwości społecznej.
        jeżli kupiłaby nawet body za 30 zł (też firmowe) to można jeszcze za te 120
        dokupić 3 pary i np. dać do domu dziecka.
        Czasami zdarzało mi się, że kupiłam za małe śpioszki albo była wyprzedaż i
        kupiłam promocyjnie kaftaniki lub body- woziłam do domu małego dziecka.
        czy wiecie, że takie maluszki nie mają nawet pampersów tylko leżą w tetrach...
        Naprawdę,( jak której zbywa pampersów- zawieźcie do domu dziecka)

        szkoda, że mamy modę na drogie ciuchy a nie na pomoc drugiemu człowiekowi
        ( małemu dziecku)
        • marghe_72 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 15:01
          karin.dsi napisała:

          > Widziałąm kiedyś w Blue City śpioszki za 100 zł i kaftaniki za 50...
          > Padłam...
          > Ludzie! Są rodziny, które zasiłku mają 450 zł albo i mniej.Przecież sukienka
          > dla mnie w dobrym sklepie (też w Blue City) kosztuje nawet 50-60 zł, a
          > materiału jest chyba więcej, prawda?
          > Body za 100 zł to dla mnie po prostu głupota i brak wrażliwości społecznej.
          > jeżli kupiłaby nawet body za 30 zł (też firmowe) to można jeszcze za te 120
          > dokupić 3 pary i np. dać do domu dziecka.
          > Czasami zdarzało mi się, że kupiłam za małe śpioszki albo była wyprzedaż i
          > kupiłam promocyjnie kaftaniki lub body- woziłam do domu małego dziecka.
          > czy wiecie, że takie maluszki nie mają nawet pampersów tylko leżą w tetrach...
          > Naprawdę,( jak której zbywa pampersów- zawieźcie do domu dziecka)
          >
          > szkoda, że mamy modę na drogie ciuchy a nie na pomoc drugiemu człowiekowi
          > ( małemu dziecku)

          a skad wiesz czy ta kobieta nie dała np 5000 na dom dziecka?
    • marghe_72 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 15:00
      oceniać kogoś na podstawie tego ile i na co wydaje?

      Niezbyt to ładne.
      Uważam , że zaglądanie komuś do portfela jest wyjątkowo nie na miejscu
      Jak chce to niech sobie i 1000 na body wydaje. jej pieniądze , jej sprawa
      • opuncjafigowa Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 15:06
        No własnie, to po co opowiada o tym na lewo i prawo...wink
        • marghe_72 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 15:23
          może linka jakiegoś?
          Bo na razie to są tylko słowa Kota.Klemensa.
          Poza tym może nie tyle rozpowiada, co po prostu o tym pisze... a inni sie
          emocjonują
          • kot.klemensa Linka nie podam 19.10.06, 18:35
            bo nie chce jej nicka centralnie zdemaskować. piszę o fakcie.
            pzdr
      • karin.dsi Nie oceniam!!!!! 19.10.06, 17:19
        marghe_72 napisała:

        > oceniać kogoś na podstawie tego ile i na co wydaje?
        >
        > Niezbyt to ładne.
        > Uważam , że zaglądanie komuś do portfela jest wyjątkowo nie na miejscu
        > Jak chce to niech sobie i 1000 na body wydaje. jej pieniądze , jej sprawa

        Ja nie oceniam. Ja tylko złożyłam propozycję podzielenia się z innymi dziećmi.
        Ot co.
        • marghe_72 Re: Nie oceniam!!!!! 21.10.06, 00:32
          karin.dsi napisała:

          > marghe_72 napisała:
          >
          > > oceniać kogoś na podstawie tego ile i na co wydaje?
          > >
          > > Niezbyt to ładne.
          > > Uważam , że zaglądanie komuś do portfela jest wyjątkowo nie na miejscu
          > > Jak chce to niech sobie i 1000 na body wydaje. jej pieniądze , jej sprawa
          >
          > Ja nie oceniam. Ja tylko złożyłam propozycję podzielenia się z innymi
          dziećmi.
          > Ot co.


          a że tak to ujmę, prosił Cię ktoś o to?
    • babsee Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 15:06
      Bodziaki Schissera dla dzieci sa po 89 zl.Drozszych powiem szczerez nie
      widzialam.
      • joanna266 a schisser to niestety :-)super dobra firma 19.10.06, 15:25
        i jakosc absolutna ubranka sa nie do zdarcia wiec warto je kupowac jesli kogos
        stac.
      • mama_asi Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 18:15
        Dlaczego ocenia się ludzi po tym za ile kupują ubranka dla dziecka?
        To dopiero jest dla mnie dziwne.
        Jeśli uważa, że ją na to stać to dlaczego innych od tego boli głowa?
        Z zazdrości?
        Z potrzeby dowartościowania się?
        Jak bogata to głupia znaczy?
        oj.......
    • lucerka Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 18:23
      Alez ja tez kupuje czasem bielizne za kupe forsy tylko dlatego, ze dana firma ma
      wlasnie taki nietypowy rozmiar jaki ja potrzebuje. Nie wiem ile latalam za
      stanikami z moimi kenijskimi piersiami (nie umniejszajac Kenii) i kiedy w koncu
      znalazlam cuda nie wygladajace jak rusztowanie dla babc kupilam je i kosztowaly
      drozej niz 120 PLN. Ja chyba rozumiem ta pania. Mam cos z glowa?
      • joanna266 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 18:29
        ja tylko nie rozumiem jednego.dlaczego jesli sama sobie nie załuje i kupuje
        stanik za 150 zł to dziecku mam odmawiac i na nim oszczędzac.jesli kogos stac
        to niech kupuje i body za 120 zl.ja najbardziej na swiecie kocham swoje dzieci
        i nie wyobrazam sobie zebym ja miała elegancko i drogo chodzic ubrana a one
        rzeczach nie najlepszego gatunku.
        • lucerka Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 18:40
          U mnie na przyklad jest tak, ze to co dla siebie kupuje bede uzywala jeszcze
          minimum ladnych pare lat - dlatego kupuje (jak trzeba) drozej. Moj maly szkrab
          co 2,3 m-ce wyrasta ze swoich rzeczy dlatego kupuje mu rzeczy uzywane lub tansze.
          • joanna266 Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 18:44
            a u mnie z kolei jest tak ze mam troje dzici jestem w ciazy z czwartym i
            zdecydowanie wole kupic im cos drozszego lepszej jakosci bo pozniej moze
            jeszcze to zalozyc młodsze rodzenstwo.a pozatym jak widze cos co mi sie bardzo
            podoba to po prostu nie moge sie oprzecsmile
        • a_pola Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 18:43
          ja uwielbiam jak moja coreczka wyglada super , a ze jakosc tez jest wazna, to
          najczesciej jak byla malutka kupowalam jej body schiessera, sanetty, i teraz te
          ubranka wygladaja jak nowe...wniosek moj jest taki,ze jak kogos stac to czemu
          nie wydac tej kasy na dziecko, bo co gorsze jest... body za 10 Pln po dwoch
          praniach wyglada jak sciera, a porzadne to moze trojka dzieci w nich chodzic i
          nie wygladac "jak po starszej starszej siostrze"... wiec nie mowcie ,ze to
          snobizm, albo mowcie , co mi tam....smile
    • umasumak Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 18:39
      Jej sprawa, jej potrfel, jej głowa. A Tobie nic do tego
      • umasumak Zresztą... 19.10.06, 18:58
        ...jak świat światem, istnieją ludzie, którzy sobie nie potrafią czegoś
        wyobrazić, chociaż niby mogliby by. Ale czy to ich upoważnia do tego, żeby
        powątpiewać w stan władz umysłowych tych, którym wyobraźni starcza?
        No ludzie.
    • mysia125 zanim umrzemy z ciekawosci... 19.10.06, 18:50
      ..to daj linka, zapytamy, co to za body smile

      --------------
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
      • b.bujak Re: zanim umrzemy z ciekawosci... 19.10.06, 19:26
        mysia125 napisała:

        > ..to daj linka, zapytamy, co to za body smile


        właśnie, tym bardziej, że nigdzie nie widziałam, żeby autorka napisała, że to
        body dla dziecka smile
        • anulka.p Re: zanim umrzemy z ciekawosci... 19.10.06, 21:34
          A nawet jak dla dziecka, to co to kogo obchodzi, tak naprawdę?smile Chciała
          dziewczyna dac stówę dla ciuszek dla niemowlaczka, stać ją na to, to o co
          chodzi?
          Naprawde można o wiele gorzej wydac pieniądzesmile
          • mami2 Re: zanim umrzemy z ciekawosci... 20.10.06, 09:31
            Ludzie! Dała 120 zł i wielkie mi rzeczy. Jak ją stać to niech da i 200 zł i
            nikomu nic do tego. Nie pomyślałyście ze dzięki takim klientom, może jakas
            kobieta ma prace bo ma kogo obsługiwać i sprzedawac body za 120 zł?
    • kot.klemensa Otóż... 19.10.06, 19:43
      ... jak pisałam wyżej, linka nie chce podawać, bo po co centralnie wywieszać tu
      nick tej pani. Chodzi o fakt, prawda?
      A bodziak dziecięcy wink.
    • minkapinka Re: 120 zł za body ;) 19.10.06, 20:06
      ludzie rozne dziwne rzeczy pisza na forach. Wierzysz we wszystko, co czytasz?
    • dulska7 [...] 19.10.06, 21:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • umasumak Kolejny przykład 19.10.06, 22:07
        na to, jak wiele zależy od interpretacji. Ja informacje o kupnie body za 120
        odebrałam nie jako przechwałkę, ale jako stwierdzenie, że przepłaciła, bo
        podobnej jakosci ciuszki nabyła znacznie taniej.
        • marghe_72 Re: Kolejny przykład 21.10.06, 00:34
          umasumak napisała:

          > na to, jak wiele zależy od interpretacji. Ja informacje o kupnie body za 120
          > odebrałam nie jako przechwałkę, ale jako stwierdzenie, że przepłaciła, bo
          > podobnej jakosci ciuszki nabyła znacznie taniej.


          j.w.
      • minkapinka [...] 19.10.06, 22:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • iwles dziewczyno ???????????????? 19.10.06, 22:29
          za przeproszeniem - pogięło Cię ?????????????????????


          przestań, to co robisz to po prostu świństwo !!
          Masz ochotę, wrzuć sobie w wyszukiwarke i czytaj, ale dla swojej własnej
          potrzeby .........

          i co tu niby takiego "ciekawego" ????
          proponujesz zabawę w palecie czarownicy na stosie ???


        • kot.klemensa NIE podawałam linków 19.10.06, 22:37
          żeby nie robić osobistych wycieczek, tylko pogadać o fakcie. Zaznaczyłam to
          zresztą w wątku. tak trudno to uszanować???
          • b.bujak kot.klemensa 20.10.06, 10:35
            gdybys własnie podala link, cala ta dyskusja nie mialaby miejsca albo
            potoczylaby sie w innym kierunku - Twoj opis zawieral przeklamanie, wtrącials
            do niego swoją zawiść, zazdrość, nie wiem co jeszcze, ale uczucia te
            zafałszowaly prawde - to, co napisala dziewczyna, ktora kupila to body, nie
            mialo dla mnie wydźwięku przechwalki - wręcz przeciwnie - przyznala, ze
            przeplacila!, bo za te same pieniądze kupila poźniej trzy bodziaki równie
            dobrej jakosci...
            • kot.klemensa ;DDDD 20.10.06, 11:31
              stuknij się w głowę ;DDD
              • umasumak Re: ;DDDD 20.10.06, 11:54
                Ho, ho, widzę, że interpretując inaczej niż Ty, można się narazić na sugestie o
                niepoczytalności.
                • kot.klemensa Re: ;DDDD 20.10.06, 12:05
                  Umo, gdybys zechciała nie byc stronnicza, doczytałabyś że bronię swojego
                  stanowiska w sprawie niepodawania linku i nieujawniania nicku. Czym innym jest
                  dyskusja o fakcie (od tego jest forum i niby dlaczego nie można mieć innego
                  zdania niż moje??? gdzie tak napisałam?), a czym innym o osobach (uznałam, że
                  wyciąganie po nicku nic dobrego nie da. błąd?). Wciskanie mi tu dyrdymałów, jak
                  koleżanki b. po prostu mnie śmieszy.
                  pzdr
          • marghe_72 Re: NIE podawałam linków 21.10.06, 00:37
            kot.klemensa napisała:

            > żeby nie robić osobistych wycieczek, tylko pogadać o fakcie. Zaznaczyłam to
            > zresztą w wątku. tak trudno to uszanować???


            O jakim fakcie?
            Twój fakt inaczej wygląda niż fakt autorki postu o body
    • agastrusia Re: 120 zł za body ;) 20.10.06, 09:26
      A tak swoją szosą to z czego są te ciuszki? Ręcznie tkane i przetykane złotą
      nitką czy jak?
      • karin.dsi jakość 20.10.06, 10:36
        Słuchajcie, to już naprawdę śmieszne.
        Ubranka i sklepy i ceny....
        jęsli ktoś nie wariuje na tym punkcie to wszystko jest ok. ale jeśli ktoś
        wariuje....
        Kupuje mojemu dziecku rożne ubranka i rżnych firm. Zgadzam się, że te markowe
        mają np. lepszą bawełnę i po praniu nie wyglądają jak ścierki i owszem warto
        zainwestować. Ale bez przesady- dobrej firmy body kosztuje 20-30 zł
        (cocodrillo, batyr, reserved).
        Moje dziecko nie ma jeszcze roku a przerobiłam rozmiary od 56 do 80. większość
        ubranek i tak jest w doskonałym stanie- posłużą może dzieciom mojej siostry.
        jeżeli faktycznie kupuję sweterek dla siebie- to posłuży mi on co najmniej rok
        albo i 3 lata. kkupując body dziecku- wiem, że za 2-3 m-ce po prostu z nich
        wyrośnie. W/g mnie autorce wątku chodziło o pewien rozsądek i umiar.
        Niedawno w Łodzi kupiliśmy welurkowego pajaca za 50 zł.zakup był "na szybko".
        dopiero w domu zauważyłam że pajac nie jest rozpinany w kroku i żeby przebrać
        dziecko muszę go rozebrać do rosołu...
        tymczasem w BIEDRONCE również pojawiły się welurowe pajace i śpioszki Znowu
        kupiłam pajaca ( tym razem za 14 zł), który okazał się lepszy ( rozpinany
        odpowiednio) od tego z ZARY!!!!
        Myślę, że jak we wszystkim- trzeba po prostu zachować umiar i to tylko tyle.
        • agastrusia Re: jakość 20.10.06, 14:02
          Zgadzam się ale nie wierze w to aby biały ciusze za mega kwote oparł się plamom
          z jabłka czy marchwi wink
        • elabestfriend Re: jakość 25.10.06, 11:13
          witam, zgadzam się, ale jedna uwaga słowa Reserved i jakość po prostu do siebie
          nie pasują.
    • anna-pia no to co? 20.10.06, 10:24
      jak ją stać, to niech kupuje, nic ci do tego
    • xxxxx1233 Re: 120 zł za body ;) 20.10.06, 10:28
      Myślę, że przy obecnej władzy - można namierzyć ową mamę i zabrać jej wszystko.
      I rozdać wszystkim po RÓWNO. Jak za dawnych czasów!

      Kiedyś w oczy kuła ciocia z Ameryki, teraz wysoka pensja.

      Myślę, że nasz obecny rząd może wprowadzić takie wytyczne: Body dla dziecka - w
      supermarkecie do 5zł, spodnie do 10 itd...

      A co kogo obchodzi za ile ja kupuję?
    • babsee Re: Czyli zgadlam! 20.10.06, 10:36
      Czyli ja zgadlam!bravo!
      ale pani przeplaca za tego Schiserra....

    • melka_x Re: 120 zł za body ;) 20.10.06, 13:51
      Ci, którzy kupują bmw, choć mogliby forda zapewne upadli na głowę. Ci, którzy
      budują 300metrowe domy, choć zmieściliby się w 150metrowym również. Ci, którzy
      jeżdzą w grudniu do ciepłych krajów tak samo, można przecież pojechać w czerwcu
      do Chorwacji za jedną trzecią ceny. Dla kogoś kto kupuje buty i kostiumy na
      bazarach ludzie kupujący buty za 300 - 400zł czy kostium za 1000zł też mają coś
      nie w porządku z głową. Jak wiadomo są obiektywne miary co drogie, a co nie. Od
      jakiej ceny body zaczyna się upadek na głowę? Od 40zł? 60zł? 80zł? 100zł? 110?
      115 zł? Czy dopiero od tych wspomianych 120zł?
    • liwilla1 moze jestem wredna 20.10.06, 14:00
      ale mam nadzieje, ze jej dziecko to body obrzyga i obsra. nie jestemm jakas
      matka teresa, ale jak wydaje kase to ze swiadomoscia, ze 20 tys dzieci ginie
      dziennie z glodu w samej afryce. swiata nie uratuje z moich domowych
      przychodow, ale przynajmniej szanuje to co mam...
      • umasumak Re: moze jestem wredna 20.10.06, 17:20
        A to już jest śmieszne. A nie pomyślałaś Liwillo, że takie osoby jak Weronka,
        które są skłonne wydać dużo i często, napędzają koniunkture. Dzięki takim
        ludziom, inni maja co jeść i gdzie mieszkać. Z takich ludzi żyją firmy które
        dają zatrudnienie.
      • syriana Re: moze jestem wredna 20.10.06, 17:31
        > ale mam nadzieje, ze jej dziecko to body obrzyga i obsra. nie jestemm jakas
        > matka teresa, ale jak wydaje kase to ze swiadomoscia, ze 20 tys dzieci ginie
        > dziennie z glodu w samej afryce. swiata nie uratuje z moich domowych
        > przychodow, ale przynajmniej szanuje to co mam...


        o dżizas..
        modlitwa z "Dnia Świra" mi się przypomniała..

        biedne dzieci umierają w Afryce, ale Ty masz za małe dochody żeby im pomóc, tak?
        zapewniam Cię, że koszt adopcji na odległość to tylko kilka dolarów miesięcznie
        chcesz numer konta "osobo szanująca co masz" ?

        nie powinno Cię obchodzić co ktoś robi ze swoimi pieniędzmi
      • chupachups1 Re: moze jestem wredna 20.10.06, 17:47
        Jesteś wredna i zawistna.
        • chupachups1 Re: moze jestem wredna 20.10.06, 17:47
          chupachups1 napisała:

          > Jesteś wredna i zawistna.
          To było do liwilla
      • demarta Re: moze jestem wredna 20.10.06, 18:14
        liwilla z tego by wynikało, że jeśli kupujesz wędlinę, to kaszankę, albo
        mortadelę, nie znasz smaku jałowcowej, krakowskiej podsuszanej, nie używasz już
        nie mówię kenzo, ale choćby perfum z avonu, tylko wodę toaletową "być może",
        nie masz ani jedenj pary porządnych butów, tylko zimę w espadrylach
        przechodzisz, a mąż zamiast dorzych bawełnianych skarpet używa onuce. tak to
        powinno wyglądać, gdyby twoja wypowiedź była szczera i gdybyś grzeszyła
        konsekwencją w życiu.....
      • monia145 Re: moze jestem wredna 20.10.06, 18:28
        Demagogia to czysta, co piszesz Liwillo, aczkolwiek mnie tez cos takiego przez
        myśl przeleciało.... a biedne dzieci w Afryce głodują i głodować będą,
        niezależnie od ilości kupionych za 120 zł body, bo to nie kwestia dania
        pieniędzy tylko mądrej kontroli nad ich wydaniem. Dlatego głód panuje na
        świecie- nie dlatego, że sie nie pomaga, tylko dlatego, ze robi się to źlesmile))

        To tyle co myslę o tym nawiązaniu do głodnych dzieci.
        Co do body i ceny za nie- potrafie wyobrazić sobie, że ktoś kupuje je za 120zł.
        Natomiast przyznaję, że tego nie rozumiem. Ale piszę to z perspektywy kogoś,
        kto na nadmiar gotówki nie cierpi- może gdybym była w innej sytuacji finansowej
        to myslałabym inaczej? Kto wie..........Kupiła, teraz żałuje, że przepłaciła-
        jej problem.
        • liwilla1 ech gloopie wy gloopie :) 20.10.06, 18:49
          ironii nie potrafilyscie odczytac...
          • monia145 Re: ech gloopie wy gloopie :) 20.10.06, 18:54
            Nie znamy Cię tak dobrze, jak Ty sama się znasz........nastepnym razem daj
            bardziej rozponawalny znak, że ironizujesz.....a tak w ogóle to, w którym
            miejscu była ta ironia, bo naprawdę nie zauważyłam.....?
            • liwilla1 caly post ;] 20.10.06, 19:08
              mial byc przesmiewczy... sorry jesli bylo to za malo wyrazne sad nastepnym razem
              postaram sie byc bardziej odczytywalna. auuuu, az mnie zabolal ten zmasowany atak...
              • monia145 Re: caly post ;] 20.10.06, 19:12
                Ja nie uwierzyłam w to obsrane i obrzygane body, może dlatego się do niego nie
                odniosłamsmile)))A co do głodujacych ...to mnie cos trafia, jak widze tony chleba
                wyrzucanego przez sasiadów do śmietnika(!!!!!), kiedy obok niego stoi specjalny
                pojemnik przeznaczony na ten cel.
                Ja jestem strasznym demagogiem jesli chodzi o głodnych, przynaję się bez biciasmile
                • liwilla1 heh :) 20.10.06, 19:17
                  mnie tez denerwuje dziki konsumpcjonizm szczegolnie ten plynacy na falach
                  amerykanskiego mtv. ale coz, kapitalizm lepszy od komuny...
    • chupachups1 Re: 120 zł za body ;) 20.10.06, 17:45
      Dżizas, ale się wątek rozrósł. Jej kasa - jej sprawa jak ją wydaje. Niech każdy
      patrzy co on może zrobić, żeby pomóc głodującym 20tys. dzieci. Ale u nas tak
      zawsze u siebie nie widzi się belki a ukogos widzi się słomkę. Dziewczyny
      trzeba równać w górę a nie w dół. Ja chciałabym, żeby w naszym kraju większość
      pracującego społezeństwa stać było na body za nawet 200 zł.
      • monia145 Re: 120 zł za body ;) 20.10.06, 18:31
        A ja wolałabym, aby większośc naszego społeczeństwa było stać na mięsny obiad
        częściej niż raz na tydzień..i chyba tego życzyłoby sobie bardziej to
        społeczeństwo niż kupowanie body za 200 zł, nie uważasz? Jesli już jestesmy
        przy wydawaniu pieniędzysmile))))))
        • triss_merigold6 Life is brutal 20.10.06, 18:39
          Zamożni nakręcają koniunkturę a nie bezrobotni z dochodem 300 zł na głowę.
        • chupachups1 Re: 120 zł za body ;) 21.10.06, 19:01
          Ale ja zakładam, że jak społeczeństwo będzie stać na body za 200 zł, to na obiad
          tym bardziej. Nie mówię, że mają kupować body za kilka stów, chodzi mi o
          możliwość wyboru. Nie kupuję, bo nie chcę, a nie dlatego, ze nie mam na to
          pieniędzy.
      • latouche Re: 120 zł za body ;) 20.10.06, 22:54
        > trzeba równać w górę a nie w dół. Ja chciałabym, żeby w naszym kraju większość
        > pracującego społezeństwa stać było na body za nawet 200 zł.
        Sorki, ale policz mnie zatem do mniejszosci spoleczenstwa - nawet jakby mnie
        bylo stac, to bym wolala te kase wydac na cos innego niz na kawalek bawelny dla
        dziecka ktore z niego najdalej za 4 miesiace wyrosnie.
        Ale niech sobie ktos marnotrawi swoje pieniadze, skoro lubi smile pan Bóg ma różne
        dzieci smile
        • 2006m1 Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 09:27
          Przegiecie straszne, ze w ogole ktokolwiek krytykujue kogokolwiek ile kasy
          wydaje na cokolwiek.I nie wazne czy sie tym chwali czy nie, ma to wydaje nie ma
          to nie wydaje .A czy niektorym z was jest szkoda ,czy nie to pewnie te osoby
          ktore wydaja tyle kasy, maja wasze zdanie "glebokim poszanowaniu".
          A przez niektore przemawia ZAZDROSC poprostu........
          • dzindzinka Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 09:51
            006m1 napisała:

            > A przez niektore przemawia ZAZDROSC poprostu........

            Nawet nie zazdrość (uważam, że to normalne uczucie i sama zazdroszczę ludziom,
            którzy mogą sobie pozwolić na firmowe ciuchy dla całej rodziny czy np.
            podróżowanie po świecie bez liczenia się z kosztami) tylko ZAWIŚĆ typowa cecha
            dużej części naszego katolkickiego społeczeństwa.
            • monia145 Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 09:53
              A wjaki sposób potrafisz rozróznic te dwa uczucia na forum?
              • fajka7 Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:21
                Zazdrosc jest wtedy, gdy sie chce miec to co ma ten drugi, a zawisc, gdy sie
                chce, zeby ten drugi nie mial.
                • sowa_hu_hu Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:25
                  ieeee tam głupoty...

                  ja owszem - zazdroszcze że kogoś stać na pewne rzeczy...
                  ale wydanie dla mnie 120zł to snobizm i tyle.
                  z zawiścią nie ma to nic wspólnego ani z jakąś chorą zazdrością.
                  • joanna266 Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:30
                    ale czy posiadanie np najnowszego modelu volvo to tez snobizm????przeciez mozna
                    jezdzic starszym modelem ktory tez dobrze bedzie sie sprawował a kosztował
                    bedzie znacznie mniej.
                    • sowa_hu_hu Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:32
                      nie o to chodzi droga siostro ,chodzi o obnoszenie sie z tym faktem smile

                      moja przyjacółka ma znajoma która metki z ubrań wywala na wierz co by było
                      widać jak sie firmowo ubiera...
                      • joanna266 Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:34
                        a siostrowink wiem ze sa takie chore przypadki ale po prostu niektorzy ludzie
                        cenia sobie rzeczy dobrego gatunku a te niestety zazwyczaj sporo kosztuja.a
                        jesli niekórych stac na te najwyzsza połke to ja nie widze powodu by mieli
                        sobie odmawiac.
                        • sowa_hu_hu Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:37
                          jakość samochodu można do siebie porównywać... ale nie wierze żeby body za
                          120zł było uszyte z jakiejś super hiper bawełny - bez przesady - tu sie płaci
                          głownie za marke ,nie za jakość.. bo jak wiemy rzeczy nawet firm z wysokiej
                          półki bywają totalną syfozą...
                          • joanna266 Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:41
                            ale sowko masz racje ze chodzi tez o marke a od pewnej wysokosci danej sumy juz
                            tylko o marke.ale wlasnie o to chodzi ze jesli kogos stac na dana rzecz to
                            czemu ma sobie odmawaic no czemu?
                        • demarta Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 20:13
                          ja jestem zdania, że kupujacy rzeczy najtańsze i najgorszej jakości to są
                          wlaśnie bogacze. im buty kupione w deichmanie lub ccc rozwalą się po 3
                          miesiącach i będą zmuszeni kupić następne, a jak upoluje się buty na przecenia
                          w bata, to istnieje gwarancja, że do dwóch lat spoko dotrwają. bez reklamacji.
                          dlatego osobiście kupuję rzeczy droższe, ale nie dlatego, ze chcę mieć
                          poczucie, że mogę dużo wydawać, ale dlatego, ze chcę być oszczędna i wydaję raz
                          a porządnie. O!
                          • alfama_1 Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 25.10.06, 12:03
                            im buty kupione w deichmanie lub ccc rozwalą się po 3
                            > miesiącach i będą zmuszeni kupić następne

                            Troche poza tematem ale buty Elefanten sprzedawane w Deichmanie to najwyższa
                            półka butów dziecięcych tylko dystrybuowana przez tę sieć.
                    • peggy.lee Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:34
                      oczywiscie, ze tez
                      bogaci moga ewentualnie sobie byc bogaci, pod warunkiem, ze tego w ogole nie
                      widac, zeby reszta nie musiala cierpiec z tego powodu
                      niech cala kase rozdaja biednym, a sami mieszkaja w betonowych blokach, jezdza
                      15 letnimi kadetami, a wakacje na dzialce rekreacyjnej u cioci za krzakiem
                      czerwonej porzeczki
                      wtedy beda w porzo, bo skromni, nie afiszuja sie, tak trzymac
                      • sowa_hu_hu Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:38
                        ps.nie czytałam postu tej dziewczyny , opiera sie tylko na tym co napisała
                        autorka tego watku - że tamta laska sie chwaliła...
                        • dzindzinka Re: Sowa 21.10.06, 19:49
                          To post tej dziewczyny:

                          "W Nico wykupiłam ostatnie śpioszki Schiesser właśnie.ALe na szczęście już
                          dotarły paki z Mothercare z PoznaniawinkTrzypak pajacyków 99zł,body trzypak
                          70zł...Rewelacyjne!!! Jakość jest identyczna jak Schiesser-za który zapłaciłam
                          120zł za jedne!!!!"


                          Czy widzisz tu przechwałki i snobizm? Dodam, że post jest z forum "Zakupy".
                          Zauważ, że na końcu są cztery wykrzykniki, dziewczyna nie jest zadowolona, bo
                          zdała sobie sprawę, że przepłaciła.
                          • sowa_hu_hu Re: Sowa 21.10.06, 19:54
                            no faktycznie nie przechwala sie smile
                          • peggy.lee Re: Sowa 21.10.06, 19:56
                            Ach to ta okropna snobka kupuje trzypaki, gdzie 1 szt wychodzi za jedyne 30zl???
                            A jakos o tym nikt nie wspomnial, czyzby nie pasowalo do obrazu "majacej cos z
                            glowa?" smile))
                            • sowa_hu_hu Re: Sowa 21.10.06, 20:00
                              jak dla mnie trójpak za 100zł jest jak najbardziej ok ,ale 120zł za sztuke
                              raczej bym nie dała nawet jakby mnie było stać... chyba ze byłby to taki wypas
                              że głowa mała... ale zwykłe bawełniane body - neeeee...
                              ale jak ktoś chce jego rzecz! byleby o tym nie trąbił na lewo i prawo...
                              • peggy.lee Re: Sowa 21.10.06, 20:04
                                A ja Ci powiem Sowa, ze bym dala 120 zl za piekne w cudnych kolorach body.
                                Widzialam takie cuda dla dzieci za fure kasy, ktore byly przepiekne i juz. I
                                jakbym miala wtedy kase, to bym caly ten butik dla mojego syna wywlokla, bo nie
                                moglam oczu oderwac smile
                                A poza tym jak sie ma duzo kasy to sie zupelnie inaczej wydaje pieniadze i sie
                                znacznie zmienia perspektywa jesli chodzi o zakupy. Wiem, bo mam wiecej niz
                                kiedys i sama widze, ze inaczej wydaje obecnie pieniadze.
                      • joanna266 peggy.lee 21.10.06, 19:38
                        no niestety masz całkowita racje.niektorych tak w oczy kluje ze tobie sie
                        wiedzie ze wola sie odsunac niz patrzec na twój sukces.znam to na pamiec
                        niestetysada do tego jeszcze dochodzi strach o to ze cie okradna,porwą dziecko
                        dla kasy masa róznych niefajnych mysli itp.czasem lepiej sie zbytnio nie
                        afiszowac
                        • peggy.lee Re: peggy.lee 21.10.06, 19:43
                          Noooo, tu chodzi jak zawsze w zyciu o to 'zbytnio'.
                          Cokolwiek, gdy sie robi 'zbytnio' czyli za duzo, staje sie ryzykowne, wiadomo.
                          Ale poza tym 'zbytnio' to jestem za korzystaniem z zycia w miare wszelkich
                          dostepnych mozliwosci bez wzgledu na ich skale.
                • dzindzinka Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 19:34
                  Właśnie miałam napisać definicję zawiści, ale wyprzedziłaś mnie smile
                  Nie chce mi się jeszcze raz czytać tego wrednego wątku, ale zacytuję z pamięci
                  dowody na zawiść forumowiczek: wniosek, że ktoś kto kupuje drogie fimowe ciuchy
                  i pisze o tym na forum ma coś z głową. Tu jeszcze wychodzi brak umiejętności
                  czytania ze zrozumieniem, bo dziewczyna nie chwaliła się tym, podzieliła się
                  tylko informacją na odpowiednim forum, że można kupić jakościowo identyczne
                  ubranko za o wiele niższą cenę.
                  Nadzieja, że dziecko zniszczy body.
                  Rozporządzanie cudzą gotówką - mogła dać biednym dzieciom.
                  Śledzenie wątków Bogu ducha winnej dziewczyny celem udowodnienia nie wiadomo czego.

                  Rozumiem zdanie: ja bym nie kupiła nawet jakbym miała, bo uważam, że to bezsens:
                  nie ma w tym zawiści. A w pewien sposób chyba każda z nas dysponujących mniejszą
                  gotówką, jest zazdrosna: tzn. chciałaby róznież móc wydawać bez ograniczeń
                  pieniądze na pierdoły.
                  • monia145 Re: 120 zł za body i co to kogo obchodzi!!!! 21.10.06, 20:06
                    Ale ja nie pytałam o definicję zawiści jako takiej, tylko o rozróżnienie
                    zawistnych na forum od tych co zwyczajnie zazdroszczą. Jak to rozpoznać? Bo
                    przecież tu wszystko mozna sprytnie zakamuflować, polukrować, wypacywkować-
                    swoja teorie o zawiści opieracie tylko na jednej wypowiedzi dziewczyny, która,
                    jak sama twierdzi, zażartowała z tym zniszczeniem body.
                    Jakie jest prawdopodobieństwo, że ona jest naprawdę zwistna a pozostałe, które
                    wyraziły się troche delikatniej tylko zazdrosne?
                    Podpisuję sie natomiast pod zdaniem:" ja bym nie kupiła nawet jakbym miała, bo
                    uważam, że to bezsens"- TO TEŻ MOJE PODEJŚCIEsmileNatomiast nie jestem zazdrosna,
                    że ktos wydaje pieniądze na pierdoły- gdybym miała większą, uwolnioną to pewnie
                    wykupiłabym pół księgarni- a może ksiązki tez ktos uznałby za pierdoły i
                    popukał sie w czoło, "że pewnie mam coś głową"?smile))
    • peggy.lee Re: 120 zł za body ;) 21.10.06, 19:30
      Najlatwiej sie liczy cudze pieniadze.

      A jak kupi mezowi na rocznice rolexa, to zapanuje zbiorowa histeria i modly
      polaczone z nocnym czuwaniem za jej oblakana dusze. No bo tyle hajcu na siebie
      wydac, gdy mozna rozdac innym, to sie w pale nie miesci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka