Na jednym z regionalnych forów jakaś mama poszukuje ubranek firmy X. Jest
skłonna nawet wyruszyć po nie do innego miasta

. Kupuje ostatecznie inną
firmę, ale chwali się, że ostatnio kupowała body po 120 za sztukę (w Polsce,
rzecz jasna

).
Na brak kasy nie narzekam. Nie zazdroszczę. Gdybym chciała, to mogłabym i
taki zakup zrobić. Nie w tym rzecz

.
Mimo, że to nie moja sprawa

)), osobiście uważam, że ona MA COŚ Z
GŁOWĄ

)).
pzdr - ubawiona po pachy