w sobotę ku mej radości wybraliśmy się z mężem na zakupy w celu przyodziania
moich nóg na zimę (oj wielkie to było świeto, bo po sklepach to ja już kilka
ładnych miesięcy nie łaziłam

, owszem, oferta przebogata, ale co z tego, bo
we wszystkich kozakach wyglądałam jak w kaloszach - wszystkie za szerokie w
łydce. Czy kupowałyście juz zimowe obuwie, jak to było z wami?A może mamy,
które mają podobny problem poradzą mi gdzie znalazły kozaki, które nie
wyglądały na nodze jak wielki kalosz.Jakie firmy maja w ofercie wąskie kozaki.