Dodaj do ulubionych

problem z siusiakiem

IP: *.* 25.09.01, 21:29
Czy ktoś z was spotkał się z problemem pod tytułem rozszczepienie napletka. Mój synek po urodzeniu oglądany przez kilku lekarzy wypuszczony był ze szpitala bez żadnych obiekcji, aż tu nagle pan doktor mówi o takim schorzeniu zdziwiony, że nikt mi w szpitalu o tym nie powiedział. Drugi lekarz stwierdził, że nie ma się czym martwić. Lekko zgłupiałam, w literaturze pomocy brak, więc może ktoś z was się z tym spotkał...
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: problem z siusiakiem IP: *.* 04.10.01, 11:09
      Mój syn miał co? podobnego. Było to spodziectwo ale lekkiego stopnia i wła?nie rozszczepienie napletka. Pierwszy chirurg zbagatelizował problem i zalecił zabieg w 6 roku życia. My jednak nie chcieli?my czekać tak długo. Wprawdzie problem był raczej kosmetyczny niż zdrowotny ale obawiali?my się, że syn może wzbudzać niezdrowš sensację no i dziecko 6 letnie gorzej znosi szpital niż kilkumiesięczne. Na szczę?cie trafili?my na dobrego urologa w klinice w Bytomiu. Zalecił zabieg w okolicach roku. W szpitalu byli?my 3 dni, obyło sie bez komplikacji, syn nawet nie narzekał na ból. Minęło już prawie 2 lata, po defekcie nie ma nawet ?ladu.PozdrawiamMarta
      • Gość: guest Re: problem z siusiakiem IP: *.* 17.10.01, 09:54
        A czy mogłabyś podać namiary na tego chirurga? Mój synek (3 lata) ma identyczny problem, też nam kazali czekać, aż pójdzie do szkoły, a mnie się wydaje, że teraz łatwiej byłoby mu to znieść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka