Gość edziecko: M_iśka
IP: *.*
18.03.02, 19:24
Nie chciałabym obrazić innych dziewczyn wstawiających swoje ubranka do Sklepiku,ale ja osobiście się zawiodłam.Zamawiając ubranka zostałam zapewniona,że rzeczy są w bardzo dobrym stanie.Niestety zawiodłam się,otworzyłam paczkę i..

zamarłam.Rzeczy są znoszone,sprane i praktycznie nie do ubrania "na ulicę".Jestem zdruzgotana

ponieważ mam wiele niepotrzebnych ubranek które są w lepszym stanie(i firmowe),ale wstydziłam się wstawić je do Sklepiku żeby nikt nie czuł się nimi zawiedziony czy oszukany,żeby nie posądził mnie o wyłudzenie piniędzy.Oglądałam ubranka w "ciuchlandzie",były w lepszym stanie i o połowę tańsze(w dodatku firmowe).Mam teraz nauczkę NIE WIDZISZ-NIE KUPUJ.Jednak jest mi przykro

ponieważ kiedy będę chciała znów coś kupić ,będę się bała,że znowu "umoczę" pieniądze i coś mnie trafi

Strach pomyśleć co powie mąż kiedy zobaczy na co wydałam tyle pieniędzy.Jestem wściekła

bo wydałam pieniądze na szmaty.A wydawało mi się,że jeśli ktoś ma komputer i dostęp do internetu to powinien coś sobą prezentować a w szczególności być uczciwym.Niestety moja wiara w ludzi bardzo osłabła

albo mam gigantycznego pecha

Niestety już chyba nie zdecyduję się nigdy na zakupy ze Sklepiku bo mogę spotkać "czarną owcę" Osobiście wstydziłabym się oddać te rzeczy nawet do Domu Samotnej Matki bo tam mają lepsze.A może któraś z Was też się podobnie zawiodła lub zna metody jak się ustrzec przed takimi sytuacjami?