Gość: q1313q
IP: *.*
07.11.02, 18:10
Moja corcia uzywa smoczka tylko do usypiania. Ma teraz 8, 5 miesiaca i do tej pory uzywala smoczkow AVENT 3+.Silikonowych. Pomyslalm, ze czas zmienic go na 6+. I tu sie zdziwilam. W trzech sklepach nie bylo smoczkow silikonowych w tym rozmiarze, tylko kauczukowe. W zadnym z nich panie ekspediantki nie byly w stanie mi odpowiedziec, czy to zbieg okolicznosci, czy w tym rozmiarze takich nie produkuja. Zdecydowalm sie w koncu kupic kauczukowy. Na wszelki wypadek jeden (pani wyjela mi go z tego podwojnego opakowania, jakoze kazdy AVENT ma swoja oslonke). I znowu sie zdiwilam, gdy obejrzalam nabytek w domu. Nie byl ani o milimetr wiekszy od 3+! Byl identyczny na wilelkosc.Poszlam jeszcze raz do tego sklepu sprawdzic, czy przypadkiem nie sprzedano mi mniejszego. Jesdnak nie . Byl to na pewno 6+. Zupelnie tego nie rozumiem. Czy buzia dziecka 3 miesiecznego jest takiej samej wielkosci jak polrocznego i starszego? Czy nie spowoduje to zadnych problemow ze zgryzem? Przeciez napewno w miare rosniecia buzi, ssanie tego samego w rozmiarze smoczka wymaga innej techniki, zaangazowania innych grup miesni, czy cos w tym stylu. Co o tym myslicie?