pia_
08.01.07, 09:23
Dostałam dzisiaj negatywny komentarz i bardzo się zdenerwowałam. Osoba ta
zarzuca mi, że towar wysłałam dopiero po 2 tygodniach chociaż pieniądze
wpłynęły wcześniej. Okazuje się, że zamiast przelewu na konto, ta osoba nie
wiadomo dlaczego (twierdzi, ża nie dostała takiej informacji, choć jest ona
automatycznie wysyłana, ponadto na stronie o mnie też jest nr konta) a
zrobiła przekaz pocztowy na adres pod którym jestem jedynie zameldowana.
Przekaz szedł ok tygodnia, później drugie tyle przeleżał w skrzynce zanim
pojechałam do miasta (opróżniam skrzynkę raz w tygodniu). Co się nastałam na
poczcie, tego nie życzę najgorszemu wrogowi (okres przedświąteczny i "sławna"
poczta na Horbaczewskiego). Przesyłkę wysłałam na drugi dzień i doszła bez
problemu, jeszcze przed świętami, choć i tak nie był to prezent o ile wiem.
Odpisałam na negatywa, ale zastanawiam się jaki wystawić komentarz? Chyba dam
neutralny, ale korci mnie wlepienie negatywu jako nauczki (to świeży
allegrowicz). Co myślicie?