Dodaj do ulubionych

Do mam, ktore maja panele w kuchni

11.01.07, 21:41
Proszę o poradę. Piszę tutaj, bo na tym forum najwięcej osób może mi
poradzić. Czy ktoras z was ma panele w kuchni? Czeka nas remont i nie za
bardzo chcemy zakladac plytki. A widzialam na zdjeciach panele. Powiedzcie,
czy sa panele specjalne do kuchni, czy sa to normalne panele? Jakie najlepiej
kupic? I czy nie beda puchly - wiadomo, w kuchni jest wieksza wilgotnosc.
Dzieki za rady.
Obserwuj wątek
    • magaol Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 11.01.07, 21:48
      Witam...
      Ja mam panele w kuchni juz od 4 lat i nic sie z nimi nie dzieje.Nie sa to
      specjalne panele do kuchni,a takie jak do calego domu.Ja jestem zadowolona.
    • gorgolka Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 11.01.07, 22:16
      mam już 5 lat, nic się złego nie dzieje. Mam zwykłe, być może są jakieś
      specjalne do kuchni, nie słyszałam.
      U mnie jest tak, że nie ma ściany między kuchnią a przedpokojem. Mieszkam w
      bloku, nie mam wcale płytek poza łazienką. I tak jest jednym ciągiem położone
      to samo w kuchni co w przedpokoju. W kuchni ok. Natomiast spuchły w przedpokoju
      i to z naszej winy. Nie mamy miejsca na wózek na klatce i zeszłej zimy
      wprowadzaliśmy wózek z dworu do mieszkania. zawsze stał w tym samym rogu
      przedpokoju i topniejące resztki śniegu spowodowały spuchnięcie (bardzo
      niewielkie, ok 4x0,5 cm, na złączeniu) Ale wózek tam stał codzień przez kilka
      miesięcy. W kuchni nigdy nie ma tak że woda ileś dni stoi, nawet jak się coś
      wyleje to wkrótce ścierasz, a puchnięcie powoduje woda stojąca dłuższy czas.
    • mamciakam Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 11.01.07, 22:31
      również posiadam panele w kuchni i nic się nie dzieje nie mam jakichś
      specjalnych tylko zwykłe jak w całym mieszkaniu.
      życze miłego remontusmilea tak szczerze to współczuje przerabiałam to niespełna
      dwa lata temu przechlapane
    • b.bujak Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 11.01.07, 23:07
      ja mam ponad 3 lata - panele te same, co w pozostałych pomieszczeniach [oprocz
      łazienki] - nie ma problemu...
      moja mama panele w kuchni 7 lat - również mają się dobrze
      • alexa-75 Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 12.01.07, 00:11
        ja również mam panele w kuchni od ponad 2 lat i nic się nie dzieje (odpukać ;-
        ). Mam takie same jak w całym mieszkaniu, tyle że w kuchni mam podłogę o jeden
        raz więcej polakierowaną - sama nie wiem dlaczego, ale mój stolarz tak
        zalecił smile

    • figrut Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 12.01.07, 00:49
      Nie mam paneli w kuchni, ale w innych częściach mieszkania w których stoją
      akwaria i kotniki i codziennie się tam wodę rozlewa [przy podmianach]. Panele
      mam te bardziej odporne na wodę [zielone pod spodem] i w miejscach w których
      niezauważona woda nie stoi przez całą noc nic się z nimi złego nie dzieje. Z
      całą pewnością możesz zakładać panele w kuchni smile
      • zmijka76 Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 12.01.07, 07:52
        Kiedyś miałam w kuchni płytki terrakotowe - były bardzo zimne i nieprzyjemne
        przy dotknieciu bosą stopą (ja bardzo lubię chodzić na bosaka i upilnowanie
        mojego dziecka, aby zawsze miało kapcie na nogach graniczyło z cudem) Równiez
        wstyd przyznac, ile rzeczy stłukło mi się gdy wypadły z ręki. Od kilku lat mam
        panele -bardzo podobały mi się na zdjęciach we wszelkich "Muratorach" a
        sprzedawca doradził nam, które będa sie nadawały do kuchni ( mają zwiększona
        odpornosc na wodę i duży stopień scieralności).
        Polecam
    • moofka Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 12.01.07, 08:03
      ja mialam jakies 2 lata zwykle jak w calym domu
      wyglada fajnie, puchnac nie puchly, ale utrzymanie ich w czystosci jest bardzo
      trudne
      kazda tlusta plama swieci sie i blyszczy, a zmyc cholerstwo jest z paneli trudno
      sa tez sliskie troche
      teraz mam chropowatą matową terakote, paneli juz bym nie chciala
    • zaneta11113 Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 12.01.07, 11:21

      Witaj

      Ja również mam panele od jakiegoś roku ale panele z korka są bardzo wytrzymałe
      dodatkowo je wzmocniliśmy takim specjalnym lakierem właśnie do tych paneli i
      jest o.k chodze nawet czasami jak coś zapomne w szpilkach nic się nie robi.


      Pozdrawiam
    • sir.vimes Średni pomysł. 12.01.07, 11:25
      Niektóre rzeczywiście są śliczne na zdjęciach - ale niesprawdzają się (nawet te
      specjalne do kuchni, bo zwykłych nawet nie warto próbować.)

      Jeżeli koszty nie są problemem - będziesz mieć ładną podłogę na około roku -
      póżniej do zmiany.
      Jeżeli chcesz na dłużej to lepiej terakotę lub np. parkiet przemysłowy.
      • majan2 Re: Średni pomysł. 12.01.07, 13:11
        Polecam aprkiet przemyslowy, niewiele drozysz, a ladniejszy i twalszy.
        • sir.vimes Re: Średni pomysł. 12.01.07, 13:19
          Dużo ładniejszy!!!! I nie ma problemu ZAWSZE widocznych plam (panele trzeba bez
          przerwy czyścić by mieć czysto - najmniejsza plamka jest widoczna z daleka...)
          • zmijka76 Re: Średni pomysł. 12.01.07, 13:32
            To nieprawda,ze widac każdą plamkę- wszystko zalezy od koloru i struktury
            panela. Jezeli wybralo się jasne panele sosnowe lub bukowe - można mieć tylko
            pretensję do siebie.
            Ja takowe pretensje do siebie miałam, gdy zamarzyła mi się podłoga z szaro-
            niebieskiej, gładkiej terrakoty. To był horror- poniewaz było widac na niej
            najmniejszy pyłek. Myślę więc,że nie wszystko zalezy od starannego doboru,
            przemyslenia i dopasowania do swojego pomieszczenia.
            Jestem maniakiem czystości ale napewno nie polecałabym podłogi, która trzeba
            myć 2 razy dziennie.
            • sir.vimes Re: Średni pomysł. 12.01.07, 13:47
              Najśmieszniejszym moim pomysłem to była podłoga matowa i biała z terakoty. Rok
              wytrzymałam... Szkoda pieniędzysmile)). To był koszmar po prostu.

              Ale nawet na ciemnych i wzorzystych (śliczne są np. w kluseczki lub w groszek
              zielony - prześmieszne) te plamki widać jak dobrze spojrzysz. I szpecą . A może
              ja się za bardzo przyglądam?

              Natomiast parkiet przemysłowy jest po prostu fajniejszy i "cieplejszy".
              Akustycznie też lepszy. I na dużo dłużej zachowuje urodę.
            • figrut Zmijka76, niestety to prawda z tymi plamami :( 12.01.07, 13:52
              Ja specjalnie wybierałam taki kolor, aby ewentualnych plam po bosych stopach i
              paprochów tak częstych przy małych dzieciach nie było widać. Obserwowałam
              podłogę u jednego brata [buk klepka], u drugiego brata [brzoza], u mojej [drzewo
              miodowe i morela], u ciotki mojego faceta [dąb zwykły i dąb antyczny] i jeszcze
              u znajomych wiśnię, orzech [jakiś tam] i heban. Plamy było widać na wszystkich
              [na bardzo ciemnych dodatkowo kurz], więc postanowiłam do mojego mieszkania
              wybrać najbardziej pstrokate żeby nic nie było widać i jest tak, że jak
              zerkniesz z góry w pionie, to plam nie widać, ale jak na cały pokój gdzie jest
              światło [w dziennym najgorzej] to widać wszystkie mazaje bosych stóp i plamki od
              soczków czy też rozmazany nieco biały serek. Dzięki takiej pstrokaciźnie
              uniknęłam jednak uwidocznienia kurzu i widocznych zarysowań czarną gumą spod
              butów [częsta "przypadłość" jasnych podłóg]. W kuchni mam terakotę, ale mimo
              wszystko przy następnej wymianie podług wymienię ją na panele. Terakota też ma
              swoje wady - ciężko doszorować fugi, jak spadnie na nią jakieś naczynie to
              napewno się potłucze i przy okazji jeśli ciężkie, to zrobi odprysk w terakocie,
              po za tym jest bardzo zimna i twarda.
    • cantatea Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 12.01.07, 14:23
      Wiem, że pytanie było o panele, ale...
      Ja polecam korek - mam w całym domu (poza łazienką, czego żałuję), w kuchni
      też. Podłoga ciepła, cicha, w kuchni zalewana nie raz - żadnych śladów (korek
      nie chłonie wody). Dla pewności można polakierować dodatkowo i wtedy nic już
      nie przecieknie.
      Mam dwa lata, na razie żadnych śladów zużycia.
      • deser_t Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 12.01.07, 14:54
        A ile kosztują takie podłogi korkowe?
        • cantatea Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 15.01.07, 09:11
          > A ile kosztują takie podłogi korkowe?
          Kupowałam w "Domu korkowym", www.domkorkowy.com.pl
          Są różne warianty, bardzo różniące się cenami.
      • mama.igora Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 12.01.07, 20:07
        dzizys, zwariowalabym, jakbym miala korek w calej chaciesmile
        I dlatego fajnie, ze kazdy wybiera co lubi, i potem chodzisz po ludziach i sobie
        ogladaszwink
        Pozdrawiam i ja tak tylko... grunt ze Tobie w tym mieszkanku dobrze
        • cantatea Re: Do mam, ktore maja panele w kuchni 15.01.07, 09:13
          > dzizys, zwariowalabym, jakbym miala korek w calej chaciesmile
          Eeee, a co takiego strasznego jest w korku????? Pytam, bo mnie to zaciekawiło,
          dlaczego ktoś miałby wariować od podłogi???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka