Dodaj do ulubionych

Podgrzewanie w mikrofalówce

IP: *.* 08.03.01, 23:50
Podgrzewanie w mikrofalówceMam odmienne zdanie na temat podgrzewania posiłków dla dziecka w kuchence mikrofalowej. Nie oparzymy dziecka, jeśli po podgrzaniu bardzo dokładnie rozmieszamy pokarm (aby podgrzać zawartość średniej wielkości słoiczka, wystarczy około 20 do 30 sekund). Zawsze podgrzewam dziecku jedzenie w mikrofalówce, tak jest poprostu najszybciej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Basia Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 16.03.01, 12:51
      Podgrzewanie w mikrofalówce - czemu nie?!Nie ma nic złego w podgrzewaniu jedzenia w mikrofali! Przecież wiadomo, że jedzenie trzeba wymieszać. To oszczędność czasu i to wielka, a jedzenie nic na tym nie traci.Powinniście uważniej przyglądać się temu, co znajduje ostateczny kształt w Waszych pismach (elektronicznych również).
    • Gość: Ania Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 23.04.01, 11:43
      Jedzenie dla małego alergikaMoje dziecko ma 9 miesięcy i jest alergikiem. Ma alergię m.in. na mleko i soję. Bardzo się natrudziłam żeby znaleźć na rynku produkty, które nie zawierają mleka, masła lub oleju sojowego. Z dań bezmięsnych znalazłam tylko jedną zupkę jarzynową firmy HIPP. Z dań mięsnych do 8 miesiąca jest tylko puree z indyka i risotto z marchewką i indykiem firmy HIPP oraz warzywa z indykiem i jabłkiem firmy Alima Gerber. Aby urozmaicić dziecku posiłki pozostało mi gotować samej. Niestety nie mam dostępu do warzyw z upraw ekologicznych bez azotanów. Może firmy produkujące żywność dla niemowląt pomyślą o malych alergikach i zaczną produkować dania bez białka krowiego (mleko i masło) oraz oleju sojowego (soja uczula równie często jak białko krowie.)
      • magm1 Re: Jedzenie dla alergika 13.06.03, 10:34
        Prawie wszystkie słoiczki z BoboVity zawierają olej zamiast masła. Sama na to
        zwracam uwagę, bo mój syn też ma alergię. Nawet u Gerbera można cos wyszukać,
        choć rzadko.
    • Gość: Magda Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 10.07.01, 13:50
      Podgrzewanie w mikrofaliOsobiście uważam, że podgrzewanie w mikrofali nie tylko nieszkodzi dziecku - jedzenie miesza się przed podaniem niezaleznie w jaki sposób zostało podgrzane, natomiast mamom znacznie ułatwia opieke nad dzieckiem. Poza tym na świecie uzywa się mikrofali dużo dłużej niż u nas i tamtejszym dzieciom jakoś to nie szkodzi więc dlaczego miało by byc szkodliwe czy niebezpieczne dla naszych?
    • Gość: Apfelbaunowa Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 11.07.01, 14:58
      Nie zyje mikrofala!!!Tez nie rozumiem dlaczego podgrzewanie jedzenia dla dzieci w mikrofali tak bardzo jest odradzane rodzicom. Jest to niesamowita oszczednosc czasu! Szczegolnie przy duzych (200 ml) sloiczkach, gdzie ani podgrzewacz, ani woda w garnku, absolutnie sie nie sprawdzaja, gdy glogny brzdac wola jesc... i to natychmiast!!! A jestem pewna, ze kazda z nas sprawdza czy jedzenie nie jest za cieple przed podaniem go dziecku. Od kiedy sie przelamalam i wbrew radom uzylam mikrofali, moj Antek nie waruje juz 20 mm przy podgrzewaczu.
    • Gość: madzia22 Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 21.09.01, 12:43
      nie rozdrobnione kawałkiW artykule nie wspomniano niestety o tym, że niektóre słoiczki z jedzeniem przeznaczonym dla dzieci od 7 miesiąca zawierają nie rozdrobnione ziarnka ryżu lub większe kawałki mięsa, który należy pogryźć. Moje dzieci (mam bliźnięta) kilka już razy nakramione takimi daniami wymiotowały po nich.Ja, ufna mama, nie przyglądałam się dokładnie jedzeniu, które jest w środku uważając, że skoro jest odpowiednie dla ich wieku, z czystym sumieniem mogę im je dać. Niestety moje maluchy, choć mają już ząbki, nie potrafią jeszcze rozgryźć większych kawałków i w konsekwencji zwracają cały posiłek. Szczególnie radziałabym uważać na Hippa i BoboVitę.
      • magm1 Re: Podgrzewanie w mikrofalówce 13.06.03, 10:36
        Mój syn ma 6 miesięcy o dwa zęby, ale chętnie zjada rosołek, gdzie są duże
        kawałki ryżu. Myślę, że to zależy od gustów dziecka.
    • Gość: Anita Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 03.10.01, 10:24
      Maluchy 7-miesieczne nie pogryza !!!dokladnie zgadzam sie z Madzia22 - ja tez mojemu synkowi podalam sloiczek z zupka (od 7 miesiaca) i co ...zwrocil wszystko !!!! Dopiero po zmiksowaniu nadaje sie dla niego ...czy to nie za wczesnie na taka konzystencje dla maluszkow , ktore na ogol nie potrafie jeszcze dobrze gryzc>>>
    • Gość: olaju Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 10.10.01, 11:01
      Pokażmy bączkom do czego są ząbki...Mój maluch ma 8 i pół miesiąca. Oprócz "piersi" zjada głwnie słoiczkowe posiłki. Ja wręcz ucieszyłam się, firmy produkujące pomyślały o tym by na późniejszym etapie nie miksować zupek na papkę. Ja nawet robiąc coś do jedzenia dla malucha sama, nigdy nie używałam miksera - rozdrabniałam dokładnie widelcem. Kacperek ma dopiero 2 ząbki na dole, ale dzięki temu, że dostaje posiłki z kawałkami składników - nieżle sobie radzi, ugniata kombinuje, stara się korzytać z dwóch ząbków.Jestem z niego dumna i życzę konsekwencji innym mamom, to znacznie ułatwi jedzenie w przyszłości, ba jakoś nienaturalnie wyglądają trzylatki wsuwające papki.Serdecznie pozdrawiam.olajuzwiak@radio.com.pl
    • Gość: Prosiek Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 11.10.01, 15:18
      Mikrofalowka o jest to!Tak jak i inne mamy, nie zgadzam sie z autorka artykulu o jedzeniu: podgrzewanie posilkow w mikrofalowce to najszybszy sposob na nakarmienie placzacego malucha. wystarczy 20s zeby podgrzac butelke 180ml lub sloiczek.A potem tylko wymieszac... To najlepsze rozwiazanie jakie znalazlam - dziecko nie musi zanosic sie od placzu czekajac na jedzenie!
    • Gość: agniecha Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 19.10.01, 17:52
      a co gdy chce tylko pierś ?Czy Julka w odcinku "Mama, baba, patataj" to ta sama Julka co w odcinku "Poważny wiek"?? Bo jak widać na załączonych obrazkach, już wówczas miała sukienkę - wydaje sie że prawdziwą... Czy ta w zielone kwiatki była aby na pewno pierwsza???
    • Gość: małgosia Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 21.10.01, 21:20
      moje dzieci nie mogą ryżu!Moje dwa maluchy 3 lata i 6 mies. nie mogą jeść ryżu. Są uczulone na ryż. Prawda, że nieprawdopodobne. To dopiero heca z jedzeniem. Odpadają wszystkie kaszki. Są tylko dwa produkty: kleik kukurydziany Nestle i kaszka kukurydziana Ovity. Do zupek też często dodawany jest ryż, więc gotuję sama. Nie mogę niestety liczyć na to, że producenci żywności przestaną dodawać go do zupek. Dzięki im chociaż za te dwa kukurydziane specjały. Są super, choć wg mnie to to samo, tylko cena różna.
    • Gość: Nastusia2001 Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 18.11.01, 13:20
      moje dziecko wymiotuje po zupkachNie wiem co robić. Piszecie, że marchewka, pietruszka, ziemniaki nie powodują alergii. Podawałam mojej 4,5 miesięcznej córeczce zupkę marchewkową i jarzynową Gerbera.2 tyg. było ok., ale potem zaczęła wymiotować. Po deserkach tak nie ma. Lekarz powiedział żeby odstawić na jakiś czas - ale teraz boję się jej to podawać. Może coś źle robiłam. Samodzielne gotowanie na razie odpada.
    • Gość: Małgorzata Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 13.12.01, 20:38
      Moja niunia je obiadki - aby dawać!Mój szkrab 8,5 miesiąca bardzo chętnie je obiadki,deserki ze słoiczków.Bardzo szybko zjada i otwiera buzię prosząc o jeszcze.Trochę zauważyłam że mniej smakuje jej pokarm z grudkami i cząstkami jedzenia, bo trzeba bardziej gryść nie da się tego tak szybko łyknąć jak papkę.Po prostu musi się nauczyć gryść.
    • Gość: Ania Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 03.01.02, 11:37
      MIKROFALÓWKA GÓRĄ!!!!!!!!!!!!!!!!1Moje dziecko, było wychowywane tylko na słoiczkach. Zawsze podgrzewałam je w mikrofalóce i nigdy nie było żadnych problemów. Nie wiem dlaczego więc tak zdecydowanie potępiacie podgrzewanie w mikrofalówce. Przecież każdy z rodziców wie, że po podgrzaniu należy posiłek wymieszać i sprawdzić jego temperaturę, tak jak i przy podgrzewaniu tradycyjnym. Nie róbcie więc z rodziców ludzi ograniczonych. Nie wyobrażam sobie życia bez kuchenki mikrofalowej. Ludzie przecież to jest XXI wiek, musimy iść z postępem, a wy dalej upieracie się, że garnek z wodą jest cacy, a mikrofalówka be.Przy małym dziecku jest naprawdę dużo pracy i każda zoszczędzona minuta jest skarbem. Cieszę się, że prawie wszyscy rodzice popierają mikrofalówki!
    • Gość: DOROTA LACHOWICZ Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 04.01.02, 16:02
      KOCHANE SŁOICZKI!!! DZIEKI!!!Mam już synka (18 miesięcy) i oboje z mężem bardzo chcemy mieć jeszcze jedno dziecko. Kiedy okazało się, że jestem w ciąży czułam się najszczęśliwszą osobą na świecie. Dodatkowo nie miałam żadnych niepożądanych objawów jakie często towarzyszą temu okresowi zycia a i w pracy wszyscy gratulowali nam i cieszyli się naszym szczęściem. Niestety, radość nasza była przedwczesna bo okazało się, że jest to tzw. ciąża zaśniadowa. Konieczna była aborcja i w tej chwili, mimo, ze nadal bardzo pragnę dziecka nie wiem, czy będę w stanie przejść kolejną ciążę ze spokojem jaki jest temu potrzebny, czy też nieustannie będę żyła w obawie, czy nie powtórzy się poprzedni dramat
    • Gość: Ewa Szymczyńska Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 15.01.02, 11:24
      moje maleństwo uwielbia obiadki ze słoiczków Ach, dziękuję, Dziecko (eDziecko) po raz kolejny mi pomogło... Rzeczywiście artykuł napisany bez niepotrzebnej wstydliwości, jasnym językiem, jest bardzo ciekawy i nienudny...Oby tak dalej!janeczka
    • Gość: MARIAN Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 20.01.02, 12:14
      GERBER - żywność dla mutantówZ tego co słyszałem z TV to Gerber urzywa warzyw modyfikowanych genetycznie, a po protestach ekologów zgodził się wycofać z rynku UE te właśnie produkty (łatwo zgadnąć gdzie trafią). Jak się chce mieć dziecko mutanta to tylko GERBER.
    • Gość: MARIAN Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 20.01.02, 12:14
      GERBER - żywność dla mutantówZ tego co słyszałem z TV to Gerber urzywa warzyw modyfikowanych genetycznie, a po protestach ekologów zgodził się wycofać z rynku UE te właśnie produkty (łatwo zgadnąć gdzie trafią). Jak się chce mieć dziecko mutanta to tylko GERBER.
    • Gość: Magdalena Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 22.03.02, 22:20
      Papki gorsze czy lepsze? (jak dla kogo smile ?Jeśli chodzi o dania od 7-go miesiąca z kawałeczkami warzyw, to u Nas było tak: Mała niechętnie jadła zupki, czy obiadki. Pewnego dnia tak się złożyło, że musiałam podać, kupiony przypadkowo słoiczek Bobovity (nie pamiętam jaki smak), mimo, że Janinka nie miała jeszcze skończonego 7-go miesiąca (ale prawie, kilka dni...). I od tej pory nie je innych zupek, zbyt gładkie nie odpowiadały jej widać od samego początku.
    • Gość: Galena Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 03.07.02, 15:47
      zupki w słoiczkach-wygodnie i higieniczniemyśle, że jedzenie ze słoiczka jest pewniejsze niz zupka sporzadzona z warzyw kupionych na targowisku. Warzywa często są znacznie bardziej "pędzone" niz te stosowane przez producentów zupek w słoiczkach. Mam nadzieje że atesty Instytucji które je wystawiaja poparte sa badaniami. Mankamentem żywienia słoiczkami jest jednak cena.Mimo to komentarz o zupkach gerbera trochę mnie przeraził i jak na razie Gerbera nie bede kupowała....
    • Gość: agnieszka c. Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 23.07.02, 22:26
      oszczędność czasu na gotowanie więcej czasu na z" dzieckiem przebywanie"mikrowela ok!!!
    • Gość: Dasia Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 30.07.02, 22:31
      Zgadzam się ze stwierdzeniem, że najszybciej w mikrofalimoze nie jest to bardzo powszechna wiedza ale w pierwszych trzech miesiacach nie powinno sie intensywnie uprawiac jogi szczegolnie w terminach kiedy mial wypadac okres. Rowniez na samym poczatku niektore asany moga sprawic ze slabo zagniezdzony zarodek "odkleja" sie od sciany macicy. Szczegolnie niewskazane sa asany z mocno wygietymi plecami i odwrocone.Dziewczyny uwazajcie
    • Gość: OLA Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 06.09.02, 13:47
      słoiczki bardzo ułatwiają życiejestem technologiem żywności i zawsze uważałam że moje dziecko będzie jadło tylko jedzonko z własnego, ekologicznego ogródka. Ale dzięki słoiczkom mam dla mojej maleńkiej dużo więcej czasu- zwłaszcza że pracuję i studiuję. Jedzonko to sama sprawdzałam na zajęciach ze studentami- i na prawdę mogę polecić. Poza zdrowotnością, właściwą kompozycją składników dla odpowiedniego wieku i łatwym dostępem- składają się z takiej ilości jarzynek i mięsa, że aby samemu zapewnić dziecku taką różnorodność trzebaby siedzieć cały dzień w kuchni. Moja córeczka ma już przwie 2 lata, a nadal chętnie je zupkę pomidorową gerbera i wiele innych dań. Gorąco polecam, nie tylko mamom zapracowanym
    • Gość: GOSIA Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 12.09.02, 23:28
      świetne rozwiązanieNie lubię gotować i nie mam na to zupełnie czasu.Zawsze miałam wyżuty sumienia,że podaję mojej małej jedzenie ze słoiczka. Wydawało mi się,że może przez to jestem gorszą mamą. Teraz już nie mam wątpliwości, Julka lubi te zupki, a ja mam więcej czasu żeby powygłupiać się z na na dywanie.
    • Gość: Bee Re: Podgrzewanie w mikrofalówce IP: *.* 10.10.02, 00:10
      Dyskryminacja alergikówMój synek bardzo lubi jedzenie ze słoiczków. Nawet na widok zdjęcia w gazecie buzia mu sieę uśmiecha i wzdycha "mhaa!" (=pycha). Niestety nie często doświadczamy dobrodziejstw słoikowania. Gotuję sama bo Barti jest alergikiem. Z diety ma wyłączone m.in. mleko (+przetwory) i selera a konia z rzędem temu co znajdzie zupki dla starszych dzieci bez tych dodatków.Co do mikrofali to też się zastanawiam na czym autorzy niektórych publikacji operają swoje przekonanie, że kobieta po urodzeniu dziecka nagle ma IQ mniejsze niż kalafior, bo tyle trzeba mieć żeby nie wymieszać i nie sprawdzić temperatury jedzenia w słoiczku przed podaniem dziecku. Byle tylko nie przesadzać z mocą i czasem bo szkoda witamin. Z mlekiem dla tych najmłodszych to mam dylematy. Białko w mieszankach jest zakombinowane (=modyfikowane) i gdzieś czytałam, że mikrofale mogą je jeszcze bardziej zakombinowywać. Jeśli to prawda to oprócz sprawy witamin dochodzi niepewność jak takie uszkodzone białka zadziałają np. na organizm noworodka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka