witajcie
mam problem
jestem mama 2-latka często podróżujemy , mąż nie zawsze nam towarzyszy i stąd
mam kłopocik..
Do tej pory jak jeździłam sama z małym to jeździłam w wiekszości autem wiec
wózek pakowałam do auta i po problemie, a jak gdzies lecieliśmy to był ze mna
mąz lub ktoś z rodzinki ktory pomógł dzwigac albo spiące dziecko (wiadomo
odprawy trwaja na lotnisku) albo zajął sie bagażami...(wozek PP Pliko p3 dał
nam troche w kośc
W tym roku jade(lece ) bez męża z dzieckiem i mam problem bo nie wiem czy
poradze sobie z bagażem i wózkiem? Bedzie znajoma ale ona ma swoje dzieci -
urwisy wiec musze założyc ze "radze sobie sama"
Mam Maclarena Techno XT- nie jest on "typowo" za lekki i nie wiem jak
rozwiązac sprawe wózka, bo nie chętnie chcialabym go tachac?
Myśle,żeby zabrać wózek bo wiem ze moj synek lubi jeździć a na miejscu
przeciez przyda sie wózek pomimo ze jade na wypoczynek to dziecko nie zawsze
ma siłe smigac na nogach

lub może spać przy basenie etc....
poradzcie jaki lekki i z regulowanym oparciem kupić wózeczek myśle ze z budką
(czy wystarczy parasolka doczepiana?)
prosze o rady
pozdrówkaaaaa
poradzcie jaka kupić parasolkę (musi miec rozkładane oparcie)
mam maclarena TechnoXT ale wi