aszyku 08.07.07, 15:15 czy któraś mama kupiła wózek Quattro Tour Deluxe proszę o opinie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roksanaa22 Re: wózek firmy GRAKO 08.07.07, 18:31 graco te wózki mają to do siebie,że paskudnie klekoczą.Gondolą jest niewielkie nosidło (myślę,że starcza no ok 3-4m-ce) w dodatku tak zabudowane ,że dzidzia nic świata nie widzi.Dla mnie do bani Odpowiedz Link Zgłoś
smeagoul Re: wózek firmy GRAKO 08.07.07, 20:12 ciężkie, brzydkie, okropnie klekoczące, toporne i bardzo czesto się psujące- nie chciała bym nawet za darmo. lepeij poszukaj jakiś w podobnej cenie z chicco, jane, inglesina, peg perego itp. moim zdaniem lepiej używny ktoryś z tych firm jakie wymieniłam niż nowy graco Odpowiedz Link Zgłoś
kurova Re: wózek firmy GRAKO 09.07.07, 16:46 Ja mam. Graco Quattro Tour Deluxe. Nic złego o nim nie mogę powiedzieć. Przyznam się ,że przesiadając się z głębokiego na paskach, na ten to bałam się po dziurach jeździć, bałam się że mi coś w kołach popęka. A teraz to już nad tym się nie zastanawiam. Rewelacyjnie się prowadzi, bardzo leciutko skręca. Do plusów jeszcze zaliczam opuszczany kosz - gdy dziecko śpi można swobodnie włożyć zakupy, wcześniej myślałam że to naciąganie, ale teraz wiem że jest przydatne. Budka jest ruchoma, aż do tacki przed dzieckiem. Nie potrzeba parasolek, ustawiasz tak żeby dziecku nie świeciło, a jak był większy wiatr a dziecko spało, przesuwam budkę do samego końca i wózek jest osłonięty jak głęboki. Wszelkie półeczki też się przydają, kiedy trzeba coś położyć. Jedno co mi się nie do końca podoba to mechanizm od oparcia, jest trochę licho zrobiony, pręty są cienkie i trzeba użyć obu rąk żeby ścisnąć. Bardzo łatwo się się składa wózek, można to zrobić trzymając dziecko na rękach i tylko jedną rękę do obsługi. Miałam już taką sytuację kiedy złapał mnie deszcz. Dziecko jeszcze za małe żeby postawić na ziemi i tak z nim na rękach wózek złożyłam i wniosłam po schodach do bloku.Sam wózek trochę ciężki, ok.12 kg, ale swobodnie można wnosić jedną ręką. Nic mi nie klekocze jak poprzedniczki piszą. Koła są gumowe, cichutko jeżdżą. Jest to mój drugi wózek i wypowiadam się tylko o tym co sama doświadczam na co dzień, a nie zasłyszane na forum. Nie wiem czy koleżanki wyżej mają jakąś styczność z tym wózkiem że tak niepochlebnie o nim piszą. U nas w Polsce dostępne są te wózki w brzydkiej kolorystyce, ja sprowadzałam ze Stanów i mam kolor Legacy. Wszystkim w mojej mieścince się podoba, bo niespotykany. Na allegro sprowadza babka o nicku gresl. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_007 Re: wózek firmy GRAKO 09.07.07, 23:54 od 6 lat mam wózki Graco -nic mi nie turkocze,nic się nie popsuło tak jak inne wózki -trzeba myć,czyścić z poachu i czasem psiknąć np. siliconem ba-ów silikon zalecany jest do takich firmowych wózków jak Ped Perego -znaczy co? one też turkoczą? Jedno jest faktem -to nie wózek dla wielbicieli bujania jak dla mnie-przeciwnika dyndania,falowania i efektu statku na morzu -in plus mam quaattro deluxe i jestem zadowolona wózek po ponad roku nadal wygląda jak nowy -te wózki jako jedne z nielicznych mają tapicerkę która nie płowieje pod wpływem słońca,nie łapie plam,dobrze się pierze i zawszew ygląda jak nowa fakt -nosidełko dla niemowlaka nie za duże,ale spokojnie starczyło mojemu styczniakowi do wiosny wszystko rzecz gustu -kto nie spróbował ten nie wie czy będzie mu pasowało osobiście za najbrzydsze uważam wózki Teutonia (czy jak im tam) Odpowiedz Link Zgłoś